iPad Air 3, czyli model z 2019 roku od początku stanowi dobre połączenie ceny, wydajności i licznych funkcji w linii tabletów Apple. Wczoraj firma zaprezentowała nową generację która dodatkowo umacnia pozycję tego urządzenia, jako najlepszego iPada dla większości ludzi. Oto najważniejsze informacje o nowym modelu i to, co różni go od droższego modelu Pro.

Zobacz także: Apple ma plan, jak zastąpić Tima Cooka

iPad Air 4, prawie jak iPad Pro

Nowy iPad Air nawiązuje do znacznie droższego Pro. Ma tę samą konstrukcję ze stosunkowo cienkimi ramkami dookoła, a port USB-C zastępuje złącze Lightning. Ta zmiana języka projektowania prawdopodobnie pojawi się również w iPhonie 12. Z drugiej strony nie możemy zapomnieć, że zgodnie z lubianą przez firmę z Cupertino „polityką recyklingu” nowa generacja po prostu wykorzystuje dokładnie ten sam design, co iPad Pro z 2018 roku.

iPad Air 4

Procesor A14 debiutuje w iPad Air 4

Zazwyczaj to z iPhone’m wprowadzane są nowe procesory z serii A. W tym roku smartfony zadebiutują nieco później niż zwykle, więc to nowy tablet jest pierwszym produktem z nowym układem A14. Ten jest produkowany przy użyciu zupełnie nowego procesu produkcyjnego 5 nm i jest najbardziej zaawansowanym jak dotąd systemem SoC (system-on-chip) firmy. Ma 11,8 miliarda tranzystorów, cztery rdzenie procesora o wysokiej wydajności i dwa rdzenie o wysokiej wydajności. Firma Tima Cooka twierdzi, że procesor zapewnia o 40% wyższą wydajność i 30% szybszą grafikę niż „układ 7 nm”, co jak zakładamy, oznacza A13. Na razie nie wiemy (a jest to bardzo ciekawe), jak nowy chipset wypada na tle tego, który napędza najdroższy tablet Tima Cooka i spółki. iPad Pro wyposażony jest przecież w A12Z, czy to możliwe, aby A14 był bardziej wydajny od niego?

A14 jest również wyposażony w najpotężniejszy jak dotąd silnik neuronowy, który przyspiesza kod uczenia maszynowego (ML). Dzięki dwukrotnie większej liczbie rdzeni niż A13 jest nawet dwukrotnie szybszy (wykonuje 11 bilionów operacji na sekundę). Dzięki nowemu chipowi także zdjęcia i filmy mają być jeszcze lepsze.

iPad Air 4 działa z Magic Keyboard i Apple Pencil

Air 4 jest kompatybilny tylko z Apple Pencil drugiej generacji, tym samym, którego używają modele Pro, a który ładuje się za pomocą magnetycznego mocowania na krawędzi. Starsza wersja „ołówka” ładuje się przez złącze Lightning, którego nie ma w tej wersji Aira. Jeśli mamy takie akcesorium z wcześniejszego iPada – tego, który ładuje się za pomocą portu Lightning pod nasadką – trzeba kupić nowy rysik drugiej generacji, aby używać go z nową wersją.

iPad Air 4

Nowe urządzenie obsługuje również tę samą klawiaturę Magic Keyboard, co 11-calowy iPad, z wbudowanym gładzikiem i ruchomymi zawiasami ekranu.

Touch ID zamiast Face ID

Nie ma Face ID, które obecne jest w modelu Pro, a przy tak cienkich ramkach nie ma też miejsca na przycisk Początek. Dlatego Apple zbudował całkowicie nowy czujnik Touch ID i umieścił go w górnym przycisku. Wystarczy dotknąć górnego przycisku, aby używać skanera do odblokowywania, logowania do aplikacji, zatwierdzania zakupów i tak dalej. Jest niezwykle ciekawe, czy takie rozwiązanie zobaczymy w innych urządzeniach. Krótko mówiąc – wygląda na to, że firma może szykować smartfon wyposażony w skaner linii papilarnych w przycisku włączającym.

iPad Pro jest jednak półkę wyżej

Chociaż nowy iPad Air zdecydowanie przypomina wygląd iPada Pro, zdecydowanie nie ma jego topowych funkcji. Ma standardowy wyświetlacz o odświeżaniu 60 Hz zamiast 120 Hz ProMotion. Ekran iPada Air ma rozdzielczość 2360 x 1640, czyli trochę mniej niż 11-calowego flagowca. Ma również dwa ulepszone głośniki stereo, ale nie taką samą wysokiej jakości konfigurację czterech głośników i układ pięciu mikrofonów jak w Pro.

iPad Air

Wreszcie, ma pojedynczy tylny aparat 12 MP f / 1.8, podczas gdy iPad Pro ma ten aparat plus ultraszerokokątny 10 MP f / 2.4. Flagowy tablet ma również doskonały przedni aparat i cieńsze ramki dookoła.

Nowe kolory nowego iPada Air

Jeżeli jakieś urządzenie kupujemy dla wyglądu, to tutaj firma z Cupertino dała niezły popis. Do dyspozycji mamy aż pięć nowych kolorów. Jeszcze żaden tablet spółki Tima Cooka nie był dostępny w tak licznej gamie kolorów. Oprócz standardowych model w kolorach gwiezdnej szarości i srebrnym, mamy jeszcze odświeżone różowe złoto, zielony oraz niebieski.

To wszystko ma swoją cenę. O ile także pokazany wczoraj iPad ósmej generacji jest tańszy o 100 zł od swojego poprzednika, to nowy Air jest około 400 zł droższy od trzeciej generacji i startuje od 2899 złotych. W sprzedaży zobaczymy go w październiku.

Źródło: Macworld

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Mariusz Nowak

Fan nowoczesnej architektury, zdrowego trybu życia i muzyki alternatywnej. Użytkownik sprzętu Apple.