Honor Watch GS Pro to nowa propozycja od producenta, która może spodobać się wszystkim tym, którzy nie boją się wyzwań. To jednak niejedyna propozycja od marki, bo Honor przygotował także kolejny zegarek, który może idealnie nadawać się na siłownie. Tym samym portfolio producenta powiększyło się właśnie o dwa bardzo interesujące sprzęty. Co mają do zaoferowania i ile trzeba za nie zapłacić?

Honor Watch GS Pro

Honor Watch GS Pro
Honor Watch GS Pro

Jeżeli szukaliście sprzętu, który wytrzyma sporo podczas pieszych wycieczek czy np. górskiej wspinaczki, to Honor Watch GS Pro może być produktem dla was. Smartwatch jest wodoodporny, a dodatkowo ma za sobą 14 testów, które kwalifikują go do wojskowej normy MIL-STD-810G. Nie powinno być więc obaw, że sprzęt się gdzieś na szlaku zniszczy czy zepsuje. Sprzęt ma być wyposażony także w specjalne alerty, które będą informowały o zmieniających się warunkach pogodowych czy na szlakach narciarskich. Te mają być niezależne od samego telefonu, więc można wybrać się w podróż i bez smartfona. Do tego dochodzi jeszcze setka trybów do ćwiczeń i aktywności fizycznych, które dostępne są w innych smartfonach producenta, jak chociażby Honor Magic Watch 2.

Honor Watch GS Pro będzie wyposażony także w czujniki pozwalające na monitorowanie tętna, snu czy w końcu i SpO2. Do tego dochodzi także GPS oraz GLONASS, ale nie ma już wsparcia dla map. Smartwatch działa na systemie LiteOS, czyli stworzonym przez Huawei, który nie pozwala na wgrywanie zewnętrznych aplikacji. Za to czas pracy na jednym ładowaniu jest fenomenalny. Zegarek ma pracować nawet 25 dni na jednym ładowaniu, ale z aktywnym GPS-em ten czas może spaść do 48 godzin.

Zobacz też: Messenger z limitem przekazywania dalej wiadomości.

Specyfikacja Honor Watch GS Pro

Honor Watch GS Pro
Honor Watch GS Pro

Urządzenie ma wyświetlacz OLED o średnicy 1,39 cali (454×454 pikseli), a zarządza nim procesor Kirin A1. Sprzęt wyposażono także w moduł Bluetooth 5.1, więc nie powinno być problemów z parowaniem urządzenia ze smartfonem. Watch GS Pro pojawi się w trzech wersjach kolorystycznych – białej, czarnej oraz niebieskiej z maskowaniem. Smartwatcha można spodziewać się w Europie już 7 września, ale nie wiadomo jeszcze, czy pojawi się w Polsce. W innych krajach zapłacimy za niego 249,99 euro, czyli około 1117 złotych. Jeżeli urządzenie trafi do naszego kraju, zapewne będzie trzeba przygotować minimum 1200 złotych.

Honor Watch ES

Honor Watch ES
Honor Watch ES

W tym przypadku mówimy już o zupełnie innego rodzaju sprzęcie. O ile model Honor Watch GS Pro nadaje się do wypraw w teren, to już z Honor Watch ES mogą one nie zakończyć się tak przyjemnie. Sprzęt nie posiada żadnych specjalnych norm, które miałby go chronić przed uszkodzeniem. Można więc powiedzieć, że to typowo miejski smartwatch. Zresztą już sam jego wygląd dość jasno określa, że mamy tutaj do czynienia ze sprzętem, który nadaje się do zwykłego ubrania, ale też pasuje do stroju na siłownię.

Nie da się tutaj też nie zauważyć, że Watch ES wygląda niemal identycznie, co zaprezentowany ostatnio Huawei Watch Fit. Oczywiście Honor należy do Huawei, więc nie ma tutaj specjalnego zaskoczenia, choć szkoda, że nie pokuszono się o jakieś większe urozmaicenie sprzętu. Plusem będzie to, że Watch ES ma być dostępny w Europie, a Watch Fit od Huawei jeszcze nic na ten temat nie wiadomo. Podobnie, jak wyżej opisany zegarek, ten także pojawi się w sprzedaży od 7 września. I podobnie jak tam, nie wiadomo czy trafi do Polski. Cenę smartwatacha ustalono na 99,99 euro, czyli około 446 złotych.

Specyfikacja Honor Watch ES

Honor Watch ES
Honor Watch ES

Urządzenie charakteryzuje się prostokątnym wyświetlaczem AMOLED, którego przekątna ma 1,64 cala. To przekłada się na rozdzielczość 456×280 pikseli. Tutaj także można śledzić tętno czy monitorować jakość snu. Sprzęt wyposażono w tarcze, które można dowolnie modyfikować i dodawać do nich widżety. Niektóre z aktywności sportowych są także opatrzone specjalnymi animacjami, a samych trybów sportowych też ma być około setki. Bateria w zegarku ma wytrzymać do 10 dni normalnego użytkowania. Jednak zaledwie 30 minut ma wystarczyć na to, by naładować ją od 0 do 70 procent. Urządzenie pojawi się w kilku wersjach kolorystycznych, a paski oczywiście będzie można dowolnie wymieniać.

Źródło: GSM Arena / The Verge / Honor

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.