Nowy Fitbit Sense to smartwatch, który zdecydowanie warto mieć na uwadze, jeżeli ktoś planował zakup tego typu urządzenia. Jednak Fitbit do swojej oferty dorzucił dziś także kilka innych  sprzętów, które mogą zainteresować miłośników nowych technologii, a w tym i nową opaskę sportową. Co urządzenia mają do zaoferowania i ile trzeba będzie za nie zapłacić?

Fitbit Sense

Fitbit Sense
Fitbit Sense

Nie da się ukryć, że nowy Fitbit Sense będzie starał się konkurować z Apple Watch. Nie chodzi nawet o sam wygląd zegarka, który może przypominać produkt giganta z Cupertino. Tego typu urządzeń jest już całkiem sporo na rynku, a warto tutaj dodać, że w naszym kraju za kilka dni pojawi się Oppo Watch i to w naprawdę przyzwoitej cenie. W przypadku nowego smartwatcha, mamy do czynienia z najbardziej zaawansowanym urządzeniem w portfolio producenta i to widać. Sam wygląd urządzenia to oczywiście kwestia gustu, ale trzeba przyznać, że jest to nowoczesne podejście. To z pewnością znajdzie swoich fanów.

Jednak w przypadku nowej wersji Sense, najważniejsze będą możliwości zegarka. Patrząc na to, co udało się Fitbitowi „upchnąć” do środka, można być naprawdę pod wrażeniem. Urządzenie będzie bowiem wyposażone w moduł odpowiedzialny za pomiary ECG (elektrokardiogram), ale także i EDA (czujnik reakcji elektrodermalnej). Wiadomo, że odczyty z takich urządzeń nie zawsze są idealne i nie zastąpią wizyty u lekarza, to jednak dają jakiś pogląd na ogólny stan zdrowia. Warto tutaj jednak dodać, że ECG nie będzie dostępne od razu, bo Fitbit czeka jeszcze na stosowne pozwolenia. Tak samo, jak miało to miejsce w przypadku Apple Watch i Galaxy Watch 3.

Zobacz też: Xiaomi Mi Band 5 w końcu z językiem polskim.

W Sense znajdzie się jeszcze monitorowanie poziomu stresu, SpO2 oraz oczywiście sam pomiar tętna. Wszelkie dane będą zbierane w aplikacji, a miłą informacją jest tutaj to, że przy zakupie modelu, dostaje się dostęp do Fitbit Premium na okres 6 miesięcy. Normalnie płaci się za to prawie 10 dolarów, więc to spora oszczędność.

Fitbit Sense
Fitbit Sense

Co potrafi Fitbit Sense?

Urządzenie ma wytrzymać na jednym ładowaniu nawet do 6 dni, więc nie trzeba będzie obawiać się szybkiej „utraty siły”. Wyświetlacz został tutaj AMOLED, który zaoferuje m.in. funkcję Always On Display. Do tego dochodzi jeszcze GPS, czyli będzie można spokojnie zapisywać trasy ze swoich treningów. Fitbit pozwoli także na korzystanie z wirtualnego asystenta (Google lub Alexa). Do tego dochodzą jeszcze płatności przez Fitbit Pay. Fitbit Sense trafi do sprzedaży w Stanach Zjednoczonych pod koniec września, ale sprzęt trafi także do Europy. W USA wyceniono go na 329 dolarów, więc tutaj możemy spodziewać się ceny na poziomie 330 euro. To oznacza, że za urządzenie zapłacimy około 1450 złotych.

Fitbit Versa 3

Fitbit Verse 3
Fitbit Verse 3

Nowy Fitbit Versa 3 przynosi także sporo zmian względem poprzedniego modelu. Najważniejszą z nich jest dodanie modułu GPS, czyli treningi będą mogły być teraz na zupełnie innym poziomie. Do tego także dochodzi możliwość współpracy z Asystentem Google czy Alexą. Akumulator ma pozwalać na pracę ponad 6 dni na jednym ładowaniu, a podłączenie sprzętu na zaledwie 12 minut, ma skutkować tym, że smartwatch wytrzyma cały dzień. I podobnie jak w przypadku Sense, tutaj także pojawi się obsługa modułu NFC, czyli dochodzi możliwość płatności zbliżeniowych. Będzie można także wykonywać połączenia, ale ta funkcja ma pojawić się odrobinę później.

Fitbit Verse 3
Fitbit Verse 3

Wraz z nowościami, cena także uległa zmianie i jak można przypuszczać, będzie drożej. Fitbit Versa 3 wyceniono bowiem w Stanach  Zjednoczonych na 229 dolarów, więc w Europie zapłacimy tyle samo, ale w Euro, czyli około 1000 złotych.

Fitbit Inspire 2

Fitbit Inspire 2
Fitbit Inspire 2

Oprócz nowych zegarków firma zaprezentowała dziś także opaskę sportową Fitbit Inspire 2. Tutaj czymś, co może przekonać do zakupu, nie będzie cena (99 dolarów, czyli w Europie około 440 złotych), ale możliwość korzystania z Fitbit Premium przez rok. Sprzęt ma wytrzymać na jednym ładowaniu nawet do 10 dni i ma pozwalać także na pływanie w basenie, czyli jest wodoodporny. Do tego dochodzi standardowy zestaw aktywności, które opaska może monitorować oraz fakt, że ma rozpoznawać automatycznie około 20 z nich. Do tego dochodzi także odczytywanie powiadomień i możliwość szybkiej odpowiedzi na wiadomości z poziomu samej opaski. To dalej dość drogo, ale dla niektórych Inspire 2 może być odpowiednim wyborem ze względu na trochę inny wygląd, niż większość opasek sportowych.

Źródło: Fitbit

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.