Jak co tydzień zbieram dla was wydarzenia sprzed 10 lat. Tym razem zajmę się newsami od 17 do 23 sierpnia 2010 roku.

Początek sporu Google z Oracle

Google i Oracle

Dekadę temu rozpoczęła się prawdziwa wojna między Google i Oracle. Poszło o naruszenie praw autorskich będących własnością firmy Oracle w stworzonym przez Google Androidzie. Aby łatwiej wytłumaczyć całą historię, będziemy musieli cofnąć się w czasie. Język programowania Java został stworzony w 1990 roku przez firmę Sun Microsystems. Choć całość była publicznie dostępna, to mimo wszystko komercyjne forki musiały być dodatkowo licencjonowane przez Sun Microsystems. W 2005 roku Google przejęło firmę Android Inc. i niedługo później chciało włączyć do tego projektu biblioteki Java Standard Edition. Prowadzono rozmowy w sprawie ewentualnego licencjonowania, padły konkretne kwoty, jednak ostatecznie z różnych powodów Google nie skorzystało z oferty. Finalnie Android pracował na autorskiej maszynie wirtualnej Dalvik, Java została mocno przebudowana. W miarę możliwości wykorzystywano kod otwartych implementacji Javy, takich jak Apache Harmony.

Sun nie planowało wyciągać konsekwencji z działań Google. Uważali oni, że najwięcej zyskają pozwalając na upowszechnienie Javy. Mimo spornej kwestii opłat licencyjnych Sun zamierzało wspierać Google. Nikt wtedy nie wiedział, że na początku 2010 roku właścicielem Sun Microsystems zostanie Oracle. W krótkim czasie Oracle uznało, że wykorzystywane w Androidzie elementy API Javy naruszają prawa autorskie i dekadę temu sprawa trafiła do sądu. 2 razy uznano rację Google, za trzecim razem sąd uznał zarzuty stawiane przez Oracle. Obecnie czekamy na wyrok sądu najwyższego, który byłby decydujący dla całej branży IT. Na podobnych zasadach np. Linux wykorzystuje elementy Unixowego API POSIX. Wyrok sądu najwyższego będzie decydujący we wszystkich tego typu sprawach.

Działania Oracle krytykował między innymi twórca dystrybucji Ubuntu – Mark Shuttleworth. Według niego pozew był wymierzony nie tyle w Google, co w społeczność Open Source. W przyszłości deweloperzy mieliby unikać produktów Oracle, w celu uniknięcia ewentualnej pułapki patentowej. Tak się jednak nie stało, Oracle mimo złej reputacji po dziś dzień radzi sobie bardzo dobrze.

UKE kontra operatorzy

telefon sms

Dekadę temu również UKE weszło na ścieżkę wojenną, tyle że z polskimi operatorami. Poszło o wiadomości SMS, które miały być za drogie. Ówczesne stawki hurtowe za przesłanie wiadomości SMS wynosiły 15 groszy, podczas gdy według UKE rzeczywisty koszt przesłania takiej wiadomości miał być poniżej jednego grosza. W związku z tym ówczesna prezes UKE, Anna Streżyńska zapowiedziała, że zostaną wprowadzone odgórne ograniczenia maksymalnych stawek hurtowych na wiadomości SMS. Jak można się domyśleć, z tej decyzji bardzo niezadowoleni byli operatorzy. Według nich regulacje miały spowodować spadek dochodów, a co za tym idzie również ograniczyć inwestycje.

Dziś takie spory mogą wydawać się śmieszne. Po 10 latach wiele osób nie płaci nic za wysyłane wiadomości SMS, a operatorzy skoncentrowali się na opłatach za dostarczanie internetu. W tym wypadku nikt jednak nie zarzuci im wysokich stawek, ponieważ na tle reszty europy są one i tak bardzo niskie.

Zobacz też:

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Adrian Celej

Fan nowych technologii, Androida i Linuksa. W wolnych chwilach także elektronik-amator.