Jak co tydzień zbieram dla was wydarzenia sprzed 10 lat. Tym razem zajmę się newsami od 6 do 12 lipca 2010 roku.

Prezentacja systemu MeeGo

Dekadę temu światło dzienne ujrzał system operacyjny Meego. Oprogramowanie powstało w wyniku połączenia systemu Moblin od Intela oraz Maemo od Nokii. MeeGo miał według wstępnych założeń trafić na pokład smartfonów, tabletów i notebooków. W momencie premiery pokazano bardzo wczesną wersję systemu, która po prostu działała i pokazywała mniej więcej kierunek, w jakim projekt będzie rozwijany. Wszyscy, którzy mieli okazję zapoznać się z Nokią N9 na pewno dostrzegą, że interfejs w telefonie z powyższego filmu znacznie różni się od tego, co finalnie trafiło do klientów. Owszem, powyższy film prezentuje system MeeGo bez nakładki Harmattan od Nokii.

MeeGo do dziś uważane jest za system, który miał szanse zdobyć rynek. Razem z nakładką Harmattan wyglądał on jak produkt Nokii, a jednocześnie nie ustępował konkurencji. Niestety, zmiana w zarządzie fińskiej korporacji spowodowała, że dalszy los tego oprogramowania był już w zasadzie przesądzony, musiał on ustąpić miejsca produktowi Microsoftu.

Zmiana w zarządzie Nokii

nokia logo

Pozostajemy w temacie fińskiej korporacji. Dekadę temu pojawiły się informacje, według których zarząd Nokii miał opuścić ówczesny prezes – Olli-Pekka Kallasvuo. Plotki wywołały duży wzrost cen akcji Nokii na giełdzie i wkrótce okazały się prawdziwe. Były dwie teorie tłumaczące zmiany w zarządzie. Według pierwszej powodem było zaniżenie cen telefonów, co wywindowało sprzedaż kosztem zysków korporacji. Według drugiej problemem była słabnąca pozycja Nokii na rynku. Od czasu premiery pierwszego iPhone’a wartość rynkowa Nokii spadła o 60 miliardów euro. Nokia nie była w stanie rywalizować z Apple oraz powoli doganiali ją Androidowi konkurenci. Akcjonariusze byli z tego bardzo niezadowoleni i doprowadzili do zmiany prezesa.

Początkowo bardzo dobrze oceniano tę decyzję. Z dzisiejszej perspektywy można powiedzieć, że dopiero po zmianie prezesa Nokia znalazła się w prawdziwych tarapatach. Najważniejsze stanowisko objął Stephen Elop, były pracownik Microsoftu. Od początku mówiono, że Nokia może podjąć jakąś współpracę z Microsoftem. Nikt wtedy jednak nie podejrzewał, że dojdzie do uśmiercenia wszystkich autorskich projektów Nokii, oraz że finalnie dział mobilny zostanie sprzedany.

Apple rozdaje darmowe bumpery

Nie jest tajemnicą, że iPhone 4 był jedną z największych porażek w historii Apple. O ile sam telefon był całkiem nowoczesny i ciekawy, tak już w kwestii łączności bezprzewodowej pojawił się spory problem. Z powodu złej konstrukcji anten, telefon bardzo często gubił zasięg. Apple przez długi czas nie przyznawało się do winy, jako przyczynę problemów z zasięgiem wskazywano użytkowników źle trzymających swoje telefony. Formalnie korporacja nigdy nie przyznała się do winy, jednak za taki gest uznano rozdawanie gumowych bumperów eliminujących problem z zasięgiem. Użytkownicy, którzy już wcześniej kupili wspomniany bumper mogli liczyć na zwrot zapłaconej kwoty.

Apple miało sporo szczęścia, ponieważ sprawa rozeszła się po kościach i poza wspomnianymi bumperami nie poniosła większych kosztów. Osobiście nie twierdzę, żeby było to rozwiązanie idealne i według mnie Apple powinno fizycznie naprawić wadliwe telefony lub zwrócić pieniądze, jednak nigdy do tego nie doszło.

Zobacz też:

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Adrian Celej

Fan nowych technologii, Androida i Linuksa. W wolnych chwilach także elektronik-amator.