Code SYN

Code SYN – tak wyglądałby Cyberpunk 2077, gdyby zrobili go chińczycy

Artykuły

Code SYN to nowa produkcja, która osadzona jest w klimatach cyberpunkowych. Nie da się oglądać prezentacji gry, by porównywania jej do Cyberpunk 2077 od CD Projekt RED. Głównie dlatego, że w obu przypadkach mamy bardzo podobne środowisko, gdzie będzie rozgrywała się akcja. Dodatkowo twórcy Code SYN postanowili zacząć pokaz gry od tego… jak można tworzyć postaci.

Code SYN

Code SYN
Code SYN

Zapewne w niedługim czasie pojawi się wiele produkcji, które będą chciały wypłynąć na fali popularności tytułu od CD Projekt RED. Nie przeszkadza tutaj w niczym to, że Cyberpunk 2077 został po raz kolejny przesunięty. O produkcji jest ciągle głośno, a samo studio o to dba, bo publikuje np. nowe zapowiedzi czy fragmenty rozgrywki. Szał wokół tematów cyberpunkowych dopiero przed nami, a produkcja od Tencent pokazuje, że w tym temacie można jeszcze sporo zrobić. Bo w końcu kto nie chciałby zagrać wielką, wkurzoną na świat pandą z karabinami maszynowymi?

Nie przegap
Huawei Mobile Services – wszystko, co musisz wiedzieć o HMS w jednym miejscu
Huawei Mobile Services hms uslugi co to jest
Rosnąca popularność Huawei Mobile Services, w skrócie HMS, a w Polsce Mobilne Usługi Huawei to nic innego jak wypadkowa rozwoju jednego z największych graczy na mobilnym rynku. Perturbacje światowych mocarstw często zbierają żniwa tam, gdzie byśmy się tego nie spodziewali. Stany Zjednoczone i Chiny wciąż szukają porozumienia, choć najbardziej poszkodowanym wydaje się właśnie Huawei. Gigant […]

Prezentacja Code SYN, która znalazła się w sieci, nie pokazuje jednak tego, jak ma wyglądać faktyczna rozgrywka. Twórcy skupili się na tym, by pokazać możliwość tworzenia i modyfikowania postaci. Nie jest to tak rozbudowane, jak w przypadku dzieła CD Projekt RED, a przynajmniej jeszcze nie. SYN jest bowiem jeszcze w fazie produkcji, ale po tym, co zaprezentowano, zdecydowanie warto na niego czekać. Choć nie warto robić sobie ogromnych nadziei na rewolucyjny tytuł. Zbyt wiele razy już nabraliśmy się na to, że trailer prezentował się świetnie, a finalnie otrzymywaliśmy coś mocno średniego.

Zobacz też: Oferta PS Plus na lipiec – trzy gry w zestawie

Oczywiście w tym przypadku nie musi tak być, ale jednak trochę martwi to, że nie pokazano nawet fragmentu rozgrywki. W założeniu Code SYN ma być produkcją z gatunku FPS, czyli poczynania głównego bohatera będzie oglądać jego oczyma. Do tego ma dojść jeszcze w pełni otwarty świat, gdzie będzie można wchodzić w interakcje z otoczeniem. Sama fabuła nie jest jeszcze znana. Wiadomo, że akcja ma się toczyć w niedalekiej przyszłości, a dokładniej w 2035 roku.

Wygląda to obiecująco

Code SYN
Code SYN

Sam projekt wygląda wyjątkowo… obiecująco. I to zważywszy na to, że powstał jeszcze w oparciu o Unreal Engine 4. Widzieliśmy już pokaz możliwości nowej wersji silnika, a w tym przypadku można się było nawet zastanawiać, czy twórcy trochę nie „podrasowali” zapowiedzi. To nie byłby pierwszy raz w historii, kiedy trailer różnił się od tego, co otrzymywało się finalnie pod względem oprawy graficznej. Zresztą twórcy podkreślają to na materiale wideo, więc tutaj może być różnie. Na razie wygląda to bardzo ciekawie. Niestety, ale nie zapowiedziano tego, kiedy produkcji można się spodziewać na rynku. Nie podano nawet przybliżonej daty premiery, więc można podejrzewać, że ta nie nastąpi jeszcze w tym roku.

Wiadomo za to, że Code SYN zadebiutuje zarówno na PC-tach, jak i na konsolach. Nie sprecyzowano jednak, czy będzie to dotyczyło także nowej generacji konsol, czyli Xbox Series X oraz PlayStation 5. Zważywszy, że obie mają mieć premierę jeszcze w tym roku, byłoby wskazane, żeby SYN pojawił się od razu na nich.

Code SYN
Code SYN

Trochę Cyberpunk 2077, a trochę nie

Oglądając opublikowany materiał, nie sposób wyzbyć się porównań do Cyberpunk 2077. Jednak SYN ma być grą, która skupiona jest bardziej na samym strzelaniu, niż RPG. Zważywszy na to, że za grę odpowiada studio, które przygotowało PUBG w wersji mobilnej, możemy spodziewać się czegoś ciekawego. Budowanie postaci, które widać na filmie, zapewne zostanie jeszcze rozbudowane i przyniesie kilka niespodzianek. Nie bez powodu zostało ono pokazane wcześniej, niż faktyczna rozgrywka.

To jeden z elementów, na który mocno zwracano uwagę przy okazji gry CD Projekt RED. Tam będzie można modyfikować praktycznie wszystko, a w tym nawet genitalia postaci. Tutaj raczej nie spodziewalibyśmy się tak daleko idących modyfikacji, choć może twórcy nas jeszcze czymś zaskoczą. Produkcja ma mieć swoją premierę od razu na rynkach europejskich, więc może być alternatywą dla tych, którym nie spodoba się Cyberpunk 2077. Teraz można tylko czekać na kolejne materiały z gry, które zaprezentują, z czym będziemy mieli do czynienia.

Źródło: Gematsu






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x