Jak co tydzień zbieram dla was wydarzenia sprzed 10 lat. Tym razem zajmę się newsami od 1 do 7 czerwca 2010 roku.

Premiera iPhone’a 4

7 czerwca 2010 roku, podczas konferencji WWDC zaprezentowany został iPhone 4, który miał zastąpić wysłużony model 3GS. Przypomnijmy specyfikację:

  • Wyświetlacz: 3,5″, 640×960 px
  • CPU: Apple A4 1 GHz
  • RAM: 512 MB
  • Flash: 8/16/32 GB
  • Aparat główny: 5 Mpx, wideo 720p 30 fps, LED
  • Aparat przedni: VGA
  • Łączność: HSDPA max. 7,2 Mbps, WiFi b/g/n, Bluetooth 2.1, GPS, A-GPS
  • Bateria: 1420 mAh
  • System: iOS 4

iPhone 4 był modelem dość przełomowym. Znacznie odmieniony został design urządzenia, plastikowa obudowa ustąpiła miejsca szklanym pleckom. W połączeniu z nowoczesną jak na tamte czasy charakterystyczną ramką, telefon wyglądał naprawdę świetnie. Zmieniony został także wyświetlacz, który za sprawą zwiększenia rozdzielczości oferował naprawdę ostry obraz. Nie zmieniona została jego przekątna, przez co już wtedy telefon raczej nie imponował pod względem rozmiarów. Telefon pracował pod kontrolą systemu iOS 4, w tym samym czasie porzucono nazwę iPhone OS. Zadebiutowała także aplikacja FaceTime, która miała wprowadzić rewolucję na polu wideorozmów.

iPhone 4 w późniejszym czasie okazał się jedną z największych klęsk w historii Apple. Choć urządzenie dość dobrze się sprzedawało, to nie uniknięto bardzo poważnego błędu konstrukcyjnego. Apple chwaliło się schowaniem anten wewnątrz ramek urządzenia, jednak użytkownicy trzymając telefon w ręku zasłaniali je i tracili zasięg. Producent przez długi czas nie przyznawał się do winy i oskarżał użytkowników o złe trzymanie telefonu w ręku. Ostatecznie zaczęto oferować etui, które niwelowało problem źle zaprojektowanych anten.

Kto stworzył procesor Apple A4?

Pozostajemy w temacie iPhone’a 4. Zamontowany został w nim procesor Apple A4, który bił na głowę topowy wtedy układ Qualcomma, czyli Snapdragon QSD8250. Apple oczywiście chwaliło się, że sami zaprojektowali taki procesor, co nie do końca było prawdą. Otóż bliźniaczy układ o takich samych możliwościach zaprezentował wcześniej Samsung i oznaczył go kodem S5PC110A01. Analiza obydwu układów wykazała, że procesory są identyczne, Apple jedynie zamówiło konkurencyjny układ ze swoim logiem. Sam fakt wykorzystania procesora Samsunga nie był niczym złym, ponieważ był to bardzo udany układ, jednak oszukiwanie klientów już takim dobrym krokiem zdecydowanie nie było.

Android startujący w sekundę

Dekadę temu firma Ubiquitous zaprezentowała nowy sposób na uruchamianie systemu Android w urządzeniach z procesorem Freescale i.MX51. Dzięki funkcji QuickBoot system był gotowy do pracy w jedynie sekundę. Jak to osiągnięto? Otóż podczas wyłączania urządzenia zapisywany był obraz pamięci RAM, a następnie przy starcie obraz ładowano ponownie do pamięci i uruchamiano usługi. Działało to mniej więcej tak, jak hibernacja w komputerze. Rozwiązanie nigdy nie zdobyło rynku, tak samo jak procesory i.MX w smartfonach. Tu jednak historia się nie kończy, ponieważ parę lat później chińska firma Allwinner udostępniła podobne rozwiązanie dla tabletów wykorzystujących ich układy. Tam jednak proces można było porównać do trybu uśpienia, ponieważ pamięć RAM była cały czas zasilana w celu podtrzymania danych. Efekt był taki sam, urządzenia uruchamiały się błyskawicznie i potrafiły przetrwać w tym trybie miesiąc bez ładowarki. Na polskim rynku technologię Allwinnera można było spotkać w tablecie GoClever Orion 70.

Zobacz też:

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Adrian Celej

Fan nowych technologii, Androida i Linuksa. W wolnych chwilach także elektronik-amator.