Rok temu zawrzało na mobilnym rynku. Stany Zjednoczone postanowiły odciąć Huawei od amerykańskiej technologii. Firma była w momencie, gdy mówiło się, że zaraz Samsung zostanie zdetronizowany z fotelu lidera, a tymczasem taka decyzja USA sprawiła, że zaczęto mówić o szybkim upadku. Raczej nie muszę dodawać, że coś takiego nie miało miejsca? Huawei nadal znajduje się na drugiej lokacie na świecie pod względem sprzedaży mobilnych urządzeń. Minął rok, blokada nadal jest przedłużana, ale dzisiaj ma ona zdecydowanie mniejsze znaczenie. Huawei zrozumiał, że musi się uniezależnić i zrobił to w bardzo dobrym stylu. Promowanie i rozwój Huawei Mobile Services na czele z AppGallery widać na każdym kroku, ale w Polsce na dobrą sprawę całość obserwujemy od pół roku. Co przez ten czas się zmieniło?

AppGallery to podstawa smartfonów Huawei od pół roku – jak zapatrujemy się na HMS zamiast Usług Google?

huawei appgallery po pol roku mobile services hms rozwoj

Oczywiście rozwój najlepiej mierzy się w liczbach, więc pozwólcie, że posłużę się danymi Huawei z ich ostatniej konferencji, na której poznaliśmy najtańsze modele z HMS na pokładzie – tablet MatePad T8 i smartfony Y6p oraz Y5p. AppGallery, czyli sklep z grami i programami wzbudza coraz większe zainteresowanie deweloperów. Głównym wydarzeniem, które można uznać za przełomowe dla wielu odbiorców, było oficjalne ogłoszenie pierwszego, polskiego banku w AppGallery – mBank. Szybko później dołączyło PKO BP, a od wczoraj również Idea Bank, co tylko utwierdziło w przekonaniu, że Huawei nie pozostawia niczego przypadkowi.

Naturalnie liczą się także inne aplikacje, których wciąż przybywa. Szczególnie dla nas liczą się polskie tytuły, co zostało uwzględnione na jednym z powyższych wykresów.

huawei appgallery po pol roku mobile services hms rozwoj

Jednak to, co jest najważniejsze w rozwoju AppGallery po pół roku to fakt, że Huawei faktycznie walczy o kluczowe tytuły. AutoMapa, Yanosik, mapy HERE, Allegro, Empik i wiele, wiele innych nie pojawiłyby się, gdyby polski oddział firmy nie słuchał uwag użytkowników. Ponownie mógłbym wspomnieć o bankach, ale przejdźmy do innej części, która równie dobrze obrazuje rozwój Huawei Mobile Services – samych urządzeń.

Obok rozwoju AppGallery Huawei także nie boi się poszerzać swojej oferty

huawei mate 30 pro oficjalnie specyfikacja wyglad cena uslugi google

Na pewno rosnąca popularność AppGallery wynika nie tylko z rozmów z firmami, ale również z oferty samych urządzeń. W końcu kto będzie chciał dostarczać swoje oprogramowanie na jeden, flagowy model? Na łamach naszego portalu niedawno opublikowaliśmy spis wszystkich urządzeń z Huawei Mobile Services. Tymczasem wszystko w Polsce tak naprawdę przygoda z HMS zaczęła się od limitowanej sprzedaży Huawei Mate 30 Pro – jednej z najlepszych, a zarazem najdroższych propozycji firmy. Siłą rzeczy nieliczni mogli sobie pozwolić na sprawdzenie, jak w praktyce wygląda obcowanie z AppGallery bez Usług Google. Dzisiaj sytuacja prezentuje się diametralnie inaczej. Huawei tak naprawdę oferuje odpowiednie urządzenie w każdym sektorze.

Huawei P40 Lite

Najważniejszy okazał się widoczny powyżej Huawei P40 Lite, który jest numerem jeden w sprzedaży w swojej kategorii cenowej w Polsce. Firmie udało się przyciągnąć do siebie klientów przede wszystkim świetnym stosunkiem możliwości do ceny. Agresywna polityka cenowa to główny punkt, który sprawia, że na tego producenta patrzymy z jeszcze większym zaciekawieniem.

huawei y5p y6p konkurencja aplikacje

Wisienką na torcie są najnowsze modele, czyli Y5p i Y6p, których porównanie z najważniejszymi konkurentami niedawno Wam przedstawiłem. Najtańsze, a nadal ciekawe i dobrze działające smartfony również są potrzebne, a wręcz dla wielu firm stanowią główny trzon sprzedaży. Czy podobnie będzie w przypadku Huawei? Niewykluczone, że tak. Tym sposobem Mobilne Usługi Huawei z AppGallery trafią do jeszcze większej liczby odbiorców i cała platforma będzie stale rosnąć.

Promocje, promocje i jeszcze raz promocje – w AppGallery ciężko się nudzić, ale też sprzęt jest tańszy

huawei appgallery po pol roku mobile services hms rozwoj 6

Same urządzenia Huawei z HMS na pokładzie prezentują się interesująco, ale niewątpliwie prezenty, które firma przygotowuje, też mają pozytywny wpływ na postrzeganie marki. Spis aktualnych promocji powinniście już znać, ale co jest w nich najważniejsze? Oczywiście to, że Huawei nie ogranicza się do prostych form, a tworzy różne, rozbudowane pakiety, oferuje rabaty oraz swego rodzaju gry, zabawy i rywalizację.

Huawei w pół roku pokazał, że brak Sklepu Play to nie koniec świata

huawei appgallery po pol roku mobile services hms rozwoj

Wiecie już, że Huawei Mobile Services po pół roku to między innymi AppGallery z coraz większą liczbą gier i programów. To także sprzęt, który można sprawdzić na każdej półce cenowej. Do tego jest on promowany w interesujący sposób. Jednak Mobilne Usługi Huawei to coś zdecydowanie więcej. W wielu wpisach pokazywaliśmy Wam, jak korzystać z konta i usług Google na HMS, wręcz jak oglądać YouTube na urządzeniach Huawei, a także przedstawiliśmy sposoby na instalowanie ulubionych aplikacji. Mimo wszystko nie zapominajmy o tym, że producent daje też wiele od siebie – serwis VOD (Huawei Video), chmurę (Huawei Cloud), asystenta (Huawei Assistant) oraz wiele, wiele innych usług i aplikacji. Tworząc razem spójną całość, widać, że producent chce mieć wszystko pod kontrolą.

Zobacz też: Huawei P30 i P30 Pro otrzymują aktualizację do EMUI 10.1.

Co nas czeka dalej? Zapewne jeszcze więcej różnorodnych promocji, jeszcze więcej ciekawych cenowo urządzeń oraz niwelowanie kolejnych wątpliwości konsumentów. W końcu dzisiaj nietrudno zaobserwować, że Android to system operacyjny, z którego może korzystać każda firma na świecie na swój własny sposób. To, czy zostaną na nim zainstalowane Usługi Google lub Mobilne Usługi Huawei, to tylko kwestia do doprecyzowania. Niemniej u podstaw obie platformy za bardzo się nie różnią. Każdego dnia wręcz coraz mniej. Czy w ramach podsumowania zmian Huawei Mobile Services po roku będziemy mówić o kolejnych sukcesach? Jest to więcej niż pewne, bo początki zawsze są najtrudniejsze, a w tym wypadku widać włożoną pracę w dotarciu zarówno do konsumentów, jak i programistów.

Wpis powstał we współpracy z Huawei

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.