Przedsprzedaż Xperia 1 II w końcu wystartowała, choć smartfona oficjalnie zaprezentowano jeszcze w lutym. Długo przyszło nam czekać na potwierdzenie tego, ile trzeba będzie za niego zapłacić. Cena nowego flagowca od Sony jest wysoka, ale jego specyfikacja to zapowiadała. Podobnie jak w przypadku innych przedsprzedaży, tutaj także kupujący mogą liczyć na „gratisy”, które zrekompensują spory wydatek.

Przedsprzedaż Xperia 1 II

przedsprzedaż Xperia 1 II
Fot. Sony Xperia 1 II

Przedsprzedaż Xperia 1 II potrwa do 14 czerwca lub do wyczerpania zapasów, więc każdy, kto jest zainteresowany flagowcem, powinien się pośpieszyć. Jeżeli ktoś zdecyduje się na zakup w tym czasie, może liczyć na darmowe słuchawki bezprzewodowe Sony WF-1000XM3 oraz na zaproszenie na webinarium o cyfrowej fotografii. Nie przedłużając, przejdziemy do ceny nowego flagowca. Sony Xperia 1 II kosztuje 5 299 złotych. Spodziewaliśmy się podobnej ceny, bo kilka dni temu ta „wyciekła” do sieci, ale po chwili zniknęła. Dziś wystartowała przedsprzedaż Xperia 1 II, więc wszystko jest już oficjalnie.

Słuchawki, które są dodawane gratis do smartfona, kosztują normalnie około 900 złotych, więc trzeba przyznać, że Sony „ma gest”. Mimo wszystko cena samego flagowca może odstraszać. Jasne, nie jest to najdroższy telefon na rynku, ale sprzęty powyżej 5 tysięcy złotych to dalej rzadkość. Producenci boja się przekraczać tę granicę, choć zdarzało się to i Samsungowi (z Galaxy S20 Ultra 5G) czy Apple (z iPhone 11 Pro Max). W przypadku Sony sprawa może wyglądać jednak inaczej, bo to marka, która nie jest już tak popularna, jak miało to miejsce przed kilkoma laty.

Sony Xperia 1 II
Fot. Sony Xperia 1 II

Zobacz też: Smartfon na raty czy w abonamencie?

Specyfikacja Sony Xperia 1 II

  • Wyświetlacz: OLED, 6.5 cala, proporcje 21:9, rozdzielczość 4K (3840×1664 pikseli), obsługa HDR, odświeżanie 90 Hz
  • Procesor: Qualcomm Snapdragon 865 z grafiką Adreno 650
  • RAM: 8 GB
  • Pamięć Flash: 256 GB
  • Kamera przód: 8 Mpix
  • Kamery tył: 12 Mpix z przysłoną F2.2 i Dual PDAF; 12 Mpix z przysłoną F1.7 i z Dual PDAF oraz OIS; teleobiektyw 12 Mpix z przysłoną F2.4 z PDAF oraz OIS; czujnik 3D iToF; Wykorzystana optyka pochodzi od ZEISS
  • Akumulator:  4000 mAh (szybkie ładowanie 21 W, bezprzewodowo 15 W)
  • Normy: IP68 – wodo oraz pyłoodporność
  • System: Android 10
  • Złącze słuchawkowe miniJack 3.5 mm, głośniki stero, technologia 360 Reality Audio

Klienci będą zadowoleni?

Nie da się ukryć, że cena Sony Xperia 1 II jest wysoka, ale specyfikacja to niejako tłumaczy. Wyświetlacz OLED i jakość 4K to jedno. Do tego dochodzi jeszcze Snapdragon 865 i norma IP68. To wszystko kosztuje, więc przekłada się na cenę sprzętu. Jednak w przypadku Sony i ich smartfonów, to możliwości fotograficzne wychodzą na pierwszy plan. I nie inaczej jest i tym razem. Tutaj producent zdecydował się na wykorzystanie technologii, która znana jest z jego normalnych aparatów. Mówimy o funkcji AF priorytet oczu, która ma działać zarówno w przypadku ludzi, jak i zwierząt. Do tego sprzęt potrafi obsługiwać format RAW. Sprzęt powinien spodobać się także tym, którzy cenią sobie fotografię w ruchu. Seryjne zdjęcia (20 klatek na sekundę) z autofocusem z pewnością pozwolą na uchwycenie ciekawych kadrów.

Sony Xperia 1 II
Fot. Sony Xperia 1 II

Do tego dochodzi jeszcze optyka opracowana z ZEISS czy funkcje programowe. Sony w tym przypadku zdecydowanie „dopieściło” swoich klientów. Jednak firma może mieć problem z tym, by użytkownicy chętnie sięgali do swoich portfeli. Obecnie mogą mieć inne wydatki, a przecież sama sprzedaż flagowców ostatnimi czasy spadła. Dodajmy do tego wysoką cenę, mniejszą popularność Sony jako producenta smartfonów, a wynik może być niesatysfakcjonujący. Przedsprzedaż nowej Xperii wystartowała dziś na stronie Sony Center, ale sprzęt kupić można także w Media Expert. Telefon jest dostępny w kolorach czarnym oraz fioletowym.

Źródło: Sony Center

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.