Garmin quatix 6X Solar to nowy smartwatch producenta, który w sprzedaży pojawi się w drugim kwartale tego roku. Już dziś poznaliśmy jego cenę oraz możliwości. Jak to w przypadku niektórych modeli od Garmina, trzeba się liczyć z tym, że wydamy na niego sporo pieniędzy. Ma jednak kilka cech, które warte są tego, by dodatkowo za nie zapłacić. Jedną z nich jest możliwość pozyskiwania energii z promieni słonecznych.

Garmin quatix 6X Solar

Garmin quatix 6X Solar
Fot. Garmin quatix 6X Solar

Nie jest pierwszy model smartwatch na świecie, który wykorzystuje do zasilania energię słoneczną. Co więcej, nie jest to też pierwszy tego typu model w ofercie Garmina. Producent zdecydował się na lekką modyfikację zeszłorocznego modelu, który skierowany był do „wszystkich”. Tym razem postanowiono lekko zawęzić grupę odbiorców, co jednak nie stoi na przeszkodzie, by korzystać ze sprzętu każdego dnia. Garmin konsekwentnie rozwija swoją serię smartwatchy dla żeglarzy. Ostatnio pisaliśmy o modelu MARQ Capitan: American Magic. Zegarek stworzony, by uhonorować załogę żeglarską, był jednak wyjątkowo drogi.

Opisywany tutaj model też do tanich nie należy, ale jest tańszy od American Magic. Zanim przejdziemy do specyfikacji oraz możliwości, musimy powiedzieć o cenie. Model Garmin quatix 6X Solar kosztuje bowiem 1149 euro, czyli około 5200 złotych. Jak widać, nie jest to najdroższy z modeli, który znajdziemy w portfolio producenta, ale z całą pewnością nie można zaliczyć go do tych tanich. Za taką cenę powinno się dostać sprzęt wyjątkowy i tak jest.

Zobacz też: Jak będą wyglądały oznaczenia sieci w Android 11?

Specyfikacja Garmin quatix 6X Solar

Rzeczą, która w tym modelu zdaje się być najważniejsza, a przynajmniej stanowi wyróżnik, to oczywiście możliwość częściowego zasilania przez energię słoneczną. Jest to możliwe dzięki specjalnemu szkłu Power Glass, które znalazło się na kopercie. Dzięki niemu smartwatch może zyskać nawet do 3 dni dodatkowego czasu pracy na jednym ładowaniu oraz do 6 godzin w trybie GPS. Uzależnione to jest oczywiście od tego, czy zegarek będzie odpowiednio nasłoneczniony.

Jeżeli chodzi o resztę specyfikacji, to koperta Garmin quatix 6X Solar wykonana została z tytanu, a sam jej rozmiar to 51x51x14,9 mm. Wyświetlacz ma średnicę 1,4 cala oraz rozdzielczość 280×280 pikseli. Smartwatch waży 54 gramy (sama koperta), a na dane przeznaczono 32 GB. Dodajmy do tego jeszcze wodoszczelność (10 ATM), a wychodzi nam całkiem przyzwoita specyfikacja. Niestety, ale Garmin na swojej stronie nie podaje procesora, ani pamięci RAM.

Garmin quatix 6X Solar
Fot. Garmin quatix 6X Solar

Możliwości zegarka

Podobnie, jak przy okazji wspomnianego wyżej modelu American Magic, tutaj także zdecydowano się na dodanie funkcji żeglarskich. Za pomocą wgranych aplikacji można oznaczać waypointy czy zaplanować trasę podczas regat. Do tego dochodzi możliwość odczytywania danych, które przesyłane są bezpośrednio z łodzi czy nawet autopilot i sterowanie z poziomu urządzenia. Oczywiście do tego sama łódź musi posiadać odpowiednie oprogramowanie, które będzie kompatybilne ze sprzętem Garmina.

Na pokładzie zegarka znajdują się także mapy brzegowe, topograficzne oraz narciarskie. Nie zabrakło także licznych trybów sportowych, co pokazuje, że smartwatch jest przeznaczony także dla szerszego grona odbiorców, niż tylko żeglarzy. Można na nim skorzystać także z funkcji Garmin Pay. Z poziomu zegarka można także sterować muzyką (m.in. Spotify) oraz oczywiście odczytywać wszystkie powiadomienia ze sparowanego smartfona. Smartwatch ma więc całkiem sporo do zaoferowania i z pewnością znajdą się na niego chętni. I to niekoniecznie ci, którzy na co dzień zajmują się żeglugą.

Źródło: Garmin

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.