Moderatorzy Facebooka zostaną wynagrodzeni dodatkowo za to, że ich praca wygląda tak, a nie inaczej. Może się wydawać, że to niezbyt obciążająca praca, ale to tylko pozory. O jej ciemnej stronie świadczy to, że odszkodowanie ma być wypłacone ponad 11 tysiącom pracowników Facebooka. Co więcej, część z nich dostanie dodatkowe pieniądze, jeżeli przedstawi zaświadczenie lekarskie o syndromie stresu pourazowego. A to może dotyczyć nawet połowy z nich.

Moderatorzy Facebooka pod ostrzałem

moderatorzy Facebooka
Fot. PixaBay

Moderatorzy Facebooka nie mają łatwego życia. Niezależnie od tego, ile z ich zadań przejęły już algorytmy Sztucznej Inteligencji i tak mają do przejrzenia, zaakceptowania czy odrzucenia setki postów. Przynajmniej tak można wyobrażać sobie ich pracę, bo tak naprawdę nigdy nie dowiemy się, co takiego oglądają i z czym muszą się mierzyć. Zapewne każdy, kto korzysta z platformy, widuje czasem jakieś nieodpowiednie treści. Materiały, które nie powinny znaleźć się na portalu i nie chodzi tutaj wcale o cenzurę. Mówimy raczej o materiałach zawierających przemoc czy nagość. Także tą dziecięcą.

Pierwsze informacje o tym, że praca jako moderator na Facebooku, może wywoływać problemy psychiczne, nagłośniono w 2018 roku. Wtedy to Selena Scola pozwała firmę za to, że pracowała w trudnych warunkach, bo codziennie musiała stykać się ze zdjęciami, na których widziała gwałty, morderstwa czy samobójstwa. To miało wywołać u niej syndrom stresu pourazowego (PTSD) i to zaledwie po 9 miesiącach na stanowisku. Scola nie była jedyna, która skarżyła się na złe warunki pracy oraz na to, że nikt jej na takie rzeczy wcześniej nie przygotował.

Zobacz też: Reakcje w RCS – czy tego nam potrzeba?

Teraz Facebook zgodził się na to, by wypłacić swoim moderatorom odszkodowanie. Kwota ma opiewać minimalnie na 1000 dolarów na osobę, a obejmie to pulę 11 250 pracowników. Łącznie z portfela Facebooka ma wypłynąć aż 52 miliony dolarów. Co więcej, osoby, które przedstawią dodatkowe zaświadczenia lekarskie, mogą liczyć na większe odszkodowania. Te mogą być wielokrotnością wspomnianego tysiąca dolarów.

Emocje
Fot. PixaBay

Moderacja do poprawy

Moderowanie treści to zajęcie niewdzięczne i nie dziwne, że jego sporą część na Facebooku przejęły algorytmy Sztucznej Inteligencji. Te jednak nie działają idealnie, więc czynnik ludzki także jest tutaj niezbędny. Facebook przez pewien czas zatrudniał firmy consultingowe do tego, by te zatrudniały dla niego moderatorów. The Verge donosi, że roczna pensja na stanowisku wynosiła 28 800 dolarów, czyli około 120 tysięcy złotych po dzisiejszym kursie. Od pracowników wymagano niemal perfekcyjnego oznaczania treści, które nie spełniały polityki portalu. Do tego, moderatorzy Facebooka ciągle byli narażeni na oglądanie zdjęć, które mogły wywoływać u nich koszmary.

W ugodzie, którą podpisał Facebooku, oznajmiono, że pojawią się zmiany. Zostanie wprowadzone nowe narzędzie dla moderatorów, które ma ograniczyć to, ile treści przemocowych będą musieli oglądać. Narzędzie będzie mogło wyciszyć audio lub zmienić wideo na czarno białe. Do tego pracownicy będą mogli liczyć na spotkanie z terapeutą raz w tygodniu, a ci, którzy poczują, że muszą się z takim kimś spotkać natychmiast, dostaną taką możliwość w ciągu 24 godzin. Ugoda ma obejmować pracowników, którzy byli zatrudnieni od 2015 roku do teraz. Podejrzewamy, że spora część z nich pójdzie niedługo do lekarza.

Źródło: The Verge

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.