Przełączanie tytułów na PS 5 może być jedną z tych funkcji nowej konsoli, która przypadnie do gustu wielbicielom rozgrywek on-line. Kolejne przecieki na temat PlayStation 5 sprawiają, że sprzęt staje się coraz bardziej interesujący, choć nie wszyscy będą wyczekiwali zmian, które Sony może wprowadzić. Widać też, że korporacja stawia na rozgrywkę sieciową, choć o graczach wolących single player, na szczęście nie zapomina.

Przełączanie tytułów na PS 5

Przełączanie tytułów na PS 5
Fot. DualSense

Pierwsze, istotne szczegóły odnośnie PlayStation 5 już poznaliśmy. Sony niewiele później pokazało światu, jak ma wyglądać kontroler ich nowej konsoli, choć tej jeszcze nie zobaczyliśmy. Niewykluczone, że jej prezentacja odbędzie się w maju, ale to jeszcze niepotwierdzone plotki. Wiadomo za to, że w maju odbędzie się konferencja Sony dla inwestorów, ale tam co najwyżej powinniśmy poznać wstępną strategię dla nowej konsoli. Jednak skoro pierwsze informacje na temat PS 5 trafiają już do sieci, warto przyjrzeć się tym ostatnim.

Jeden z użytkowników Twittera, a konkretniej Tidux, znany jest z tego, że jego „przecieki” wyjątkowo często się sprawdzają. Opublikowane przez niego informacje sprawiają, że gracze nakierowani na sieciową rozgrywkę, powinni być zadowoleni. Chodzi o przełączanie tytułów na PS 5, czyli możliwość szybkiej zmiany tego, co aktualnie jest odpalone na rozgrywkę w sieci. Jeżeli więc będziemy grali w tytuł single player i dostaniem od znajomego zaproszenie do sieciowej rozgrywki, ta pojawić ma się w formie streamu w rogu ekranu. Wystarczy jedno kliknięcie, a przełączymy się pomiędzy produkcjami.

Zobacz też: Cyberpunk 2077 z własnymi słuchawkami

Całość operacji ma zająć maksymalnie do 5 sekund przy łączu o prędkości 10-20 Mb/s. W chwili, kiedy gracz otrzyma zaproszenie, na konsoli uruchomi się w tle druga produkcja, a przełączając się na nią, od razu wkroczy się w sam jej środek. To będzie oczywiście opcja, którą będzie można „odznaczyć” w opcjach konsoli. Podejrzewamy, że będzie można w ogóle wyłączyć możliwość zapraszania przez znajomych tak, jak jest to teraz lub sprawić, by powiadomienie wyskakiwało na ekranie w innej formie, niż stream z rozgrywki. Oczywiście po zakończeniu rozgrywki, jednym przyciskiem będzie można wrócić do tytułu, który wcześniej był odpalony. Przełączanie tytułów na PS 5 ma być możliwe dzięki nowym dyskom SSD, które firma zamontuje w swoich urządzeniach.

Więcej artystycznych doznań

Samo przełączanie pomiędzy grami na PlayStation 5, nie będzie jedyną nowością, która pojawi się na konsoli. Na zaprezentowanym wcześniej padzie DualSense można było zauważyć, że zniknął z niego przycisk Share. Zastąpiony został czymś, co nazwano Create, a według tego, co napisał Tidux na Twitterze, będzie to nowy, znacznie bardziej rozbudowany tryb fotograficzny. Nazywać ma się Create Studio, a porównano go do tego, co oferuje NVIDIA ShadowPlay.

DualSense
Fot. DualSense

Oczywiście to nie jest coś, co każdego gracza interesuje. W końcu, nagrywanie fragmentów rozgrywki czy bawienie się aparatem, to zupełnie co innego, niż sama gra. Dobrze jednak, że Sony planuje rozwój odrębnej aplikacji do robienia zrzutów czy montażu krótkich klipów. Wiadomo, że nic tak nie zachęca do wypróbowania konkretnej gry, jak fragment gameplay-u obejrzany na YouTube. Narzędzie Create Studio taką możliwość będzie dawało.

Kiedy w końcu zobaczymy PlayStation 5?

Każda informacja o PlayStation 5 wywołuje wśród graczy poruszenie. W końcu mówimy tutaj o kolejnym next-genie, a Microsoft odsłonił prawie wszystkie karty w tej rozgrywce. Nie znamy chyba tylko ceny Xbox Series X, a w przypadku PlayStation 5, nie wiemy nawet, jak konsola może wyglądać. Sony powinno pośpieszyć się z prezentacją swojego nowego produktu. Im dłużej gracze będą czekali, tym bardziej będą niezadowoleni w chwili prezentacji. Wysokie oczekiwania bardzo łatwo zawieść.

Źródło: Twitter / Sony

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.