Obecnie robimy mniej kroków w ciągu dnia, a wszystko z powodu zalecenia, żeby jak najrzadziej opuszczać domy. W czasach, kiedy możemy monitorować każdy nasz ruch i każdy krok, przynajmniej wiemy, o ile mniej się ruszamy. FitBit opublikował dane, które pokazują, że z Polakami i tak nie jest jeszcze źle, ale wszystko przed nami.

robimy mniej kroków
Fot. FitBit

Opaski sportowe czy inteligentne zegarki mają wiele funkcji, które wspierają użytkowników w tym, by ci podejmowali aktywność fizyczną. Są to np. wirtualne medale za konkretną liczbę kroków w ciągu dnia czy nowe cele, które trzeba wykonać. Małe rzeczy, ale działające tak, że faktycznie chce się je wykonywać. W czasach, kiedy nie można za bardzo wychodzić z domów, to wszystko przestaje mieć znaczenie i widać to w danych opublikowanych przez FitBit.

Robimy mniej kroków

Nie ma nic dziwnego w tym, że obecnie robimy mniej kroków. Podobnie, jak nie ma w tym nic dziwnego, że jeszcze mniej robią ich teraz mieszkańcy Hiszpanii, Włoch, Portugalii czy Czech. Polacy pod względem zmniejszonej liczby kroków w ostatnich tygodniach zajmują siódmą pozycję. Nie musi być to tylko wina tego, że teraz mniej wychodzi się z domów, ale także tego, że siedząc w nich, nie ma potrzeby zakładania opaski sportowej. W końcu liczba kroków, którą wykona się, przechodząc między kuchnią a salonem, będzie tak niewielka, że to żadna „frajda” dla użytkownika. Pomijając już fakt, że pewnie część z użytkowników tej konkretnej opaski, może być zwyczajnie zarażona koronawirusem, więc tym bardziej ma inne problemy.

Zobacz też: Nie musisz wychodzić z domu, żeby obejrzeć Bloodshot – zobacz gdzie go kupisz

Pierwsze zauważalne spadki aktywności wśród swoich użytkowników, FitBit zaobserwował w połowie lutego. Dane, które możecie zobaczyć na załączonych grafikach, opisują stan z końcem 22 marca, a podejrzewamy, że dalej wcale nie będzie lepiej. Największy i najszybszy spadek zanotowano w Hiszpanii, gdzie sięgnął on poziomu 38 procent. Włochy oraz Portugalia osiągnęły poziom 25-procentowego spadku, a Rumunia 24-procentowego. Polska nie wypada na tym tle tak najgorzej, bo robimy mniej kroków o 18 procent względem analogicznego okresu w zeszłym roku.

Fot. FitBit

Będziemy coraz mniej się ruszać

Zaprezentowane dane pokazują, że ruszamy się coraz mniej. Wprawdzie w sieci pojawiają się liczne zajęcia on-line, które zachęcają do tego, by uprawiać aktywność fizyczną w domach, ale trudno ocenić ile osób bierze w nich udział. W końcu o wiele łatwiej odpalić Netflixa czy HBO Go i posiedzieć na kanapie niż zająć się swoim ciałem. Jeżeli sytuacja nie unormuje się w ciągu kilku najbliższych tygodni, może być jeszcze gorzej. Bo Oprócz tego, że będziemy mniej się ruszać, dojdą jeszcze problemy natury psychologicznej.

I choć może wydawać się, że siedzenie w domu nie powinno sprawiać żadnego problemu, to tego typu „zamknięcie” odbija się na ludzkiej psychice. Dane FitBit pokazują także, jak szybko takie wydarzenia wpływają na społeczności. W ciągu tygodnia liczba kroków potrafi spaść o kilkanaście procent. W Stanach Zjednoczonych zanotowano spadek o 12 procent w ciągu jednego tygodnia, ale mówimy tutaj o kraju, który przecież nigdy się nie poddaje i walczy zawsze do końca. Przynajmniej tak możemy sądzić po obejrzeniu kilkunastu filmów z dzielnymi amerykanami w roli głównej.

Fot. FitBit

Trzeba pamiętać o sobie

Zakaz opuszczania domów może jeszcze chwilę potrwać, a to oznacza, że warto o siebie zadbać. Nie tylko o formę psychiczną, ale także i fizyczną. Oczywiście nie mówimy tutaj o nagłym ruszeniu się z domowego zacisza i masowym ruszeniu na miasto. Warto jednak rozważyć jakieś domowe ćwiczenia, które sprawią, że nasze ciało wyjdzie z letargu. Nie wiadomo, ile czasu jeszcze potrwa cała sytuacja, a lepiej nie dokładać sobie problemów, które mogą pojawić się z naszym zdrowiem. W końcu lekarze mają teraz tyle pracy, że lepiej nie dodawać im kolejnych aktywności.

Źródło: FitBit

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.