ANDROID.COM.PL – społeczność entuzjastów technologii

Sony Ericsson Xperia X10 (Racheal) – Legendy Androida #7

Autor: Łukasz Pająk Kategoria: Artykuły
sony ericsson xperia x10 12

Ostatnia środa w miesiącu, ale nie ostatni odcinek Legend Androida. Mimo że szósta część okazała się najmniej interesującą patrząc na zainteresowanie to mam nadzieję, że sierpień zakończymy pozytywnie, a na pewno lepiej niż w przypadku Nexusa One i HTC Desire. Cieszę się, że cały czas podsyłacie mi propozycje, sugestie i miłe słowa. Wciąż mój adres mailowy jest otwarty na kolejne takie wiadomości, a adres stali Czytelnicy powinni już znać, ale dla tych nowych zawsze znajdzie się przypomnienie: [email protected].

sony ericsson xperia x10 12543

Jak już wspomniałem wcześniej, zarówno Nexus One (Passion) jak i HTC Desire (Bravo) nie wzbudziły u Was wielkiego zainteresowania mimo stosunkowo częstych próśb o ich opisanie – czyżby jednak w Polsce pierwszy Nexus i smartfon z serii Desire nie były tak popularne? Mniejsza z tym, zamykamy zeszły odcinek i skupmy się na dzisiejszym bohaterze, który wprowadził nową firmę do świata Androida. Jest to oczywiście Xperia X10 znana pod nazwą kodową jako Rachael od Sony Ericssona.

sony ericsson logo

Zanim przyjrzymy się właściwemu smartfonowi to przyjrzyjmy się poczynaniom firm działającym jako podmiot joint venture. Zarówno Sony jak i Ericsson w pojedynkę w swoich czasach radziły sobie bardzo dobrze na rynku telekomunikacyjnym. Jednak dopiero wspólne przedsięwzięcie pokazało, że dzisiaj marka Sony Ericsson jest postrzegana jako główny konkurent Nokii z czasów zanim pojawiły się dotykowe wyświetlacze na szerszą skalę. Mimo wszystko również japońsko-szwedzką firmę, podobnie jak Nokię, trapiły pewne problemy. Wszyscy dziwili się, że Sony Ericsson nie zainteresował się systemem Android i wciąż działał na polu featurephone’ów. Jednak nastąpił ostatni kwartał 2009 roku i nastąpił przełom – poznaliśmy oficjalnie Xperię X10.

sony ericsson xperia x5 pureness

Omówiliśmy już samą firmę przed wkroczeniem na rynek Androida, ale jeszcze chwilkę wstrzymajmy się z dzisiejszym bohaterem. Zajmijmy się i zadajmy pytanie czym tak właściwie jest seria Xperia? Dzisiaj kojarzy się nam ona oczywiście jako konkurent dla rodzin Galaxy czy też Desire (oraz One). Jednak zanim Zielony Robocik na stałe zagościł na urządzeniach Sony Ericssona to Xperia kojarzyła się głównie jako wyjątkowa seria urządzeń konkurujących z najlepszymi modelami HTC z QWERTY i Windows Mobile. Zarówno X1 jak i X2 były bardzo szanowane mimo kilku wad. Jednak tak jak i Tajwańczycy tak i Sony Ericsson postanowił postawić na większy zysk toteż tylko te dwa wymienione wcześniej modele korzystały z mobilnego systemu Microsoftu. Jeszcze jednym wyjątkiem jest mało znana Xperia X5 Pureness z wyjątkowym przezroczystym wyświetlaczem widoczna powyżej.

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=BPw-yKyxAuU[/youtube]

Jednak po tym długim wstępie powitajmy dzisiejszego bohatera Legend Androida. Xperia X10 to – tak jak już wcześniej wspomniałem – pierwszy smartfon Sony Ericssona oparty na systemie Android. To sprawiło, że wiele osób jeszcze zanim sprawdzili flagowe urządzenie japońsko-szwedzkiej firmy twierdzili, że straconego roku nie da się odzyskać i producent niedługo się rozpadnie. Jak jest dzisiaj nie trzeba mówić i zapewne mało kto się przyzna teraz do takiego podejścia w stosunku do X10.

SONY DSC

Toteż na początku przyjrzyjmy się tradycyjnie obudowie pierwszego flagowego smartfona Sony Ericssona pracującego na platformie Android. Xperia X10 jest po prostu… plastikowa w pełnym tego słowa znaczeniu. Po kilku miesiącach korzystania z tego urządzenia ciężko mi pozostawić suchą nitkę – śliskie tworzywo sztuczne szybko się wycierało, po czasie trzeszczała klapka od akumulatora, a szkło z przodu nie było hartowane i musiało zostać zabezpieczone fabryczną folią, która bardzo łatwo się rysowała. No cóż, nie wygląda to dobrze… Jednak z pewnością Xperia X10, podobnie jak Samsung z serią Galaxy wprowadził do świata Androida nowy, świeży i przede wszystkim ładny design. Oczywiście to kwestia gustu, ale jednak w tej kwestii mówię głosem większości osób, które mogły ocenić ten telefon pod kątem wyglądu.

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=JVBTCgAzkY4[/youtube]

Drugi punkt omawiania Legendy Androida, czyli oczywiście specyfikacja. Mamy do czynienia po raz kolejny z flagowym modelem toteż dane techniczne nie mogą być słabe, ale czy są? Zobaczmy dane techniczne Sony Ericssona Xperii X10:

  • 4-calowy wyświetlacz FWVGA (854×480) LCD TFT/TN;
  • układ Qualcomm Snapdragon S1 QSD8250 (1 rdzeń ARMv7, 65 nm, 1 GHz, Adreno 200);
  • 384 MB RAM;
  • 1 GB wbudowanej pamięci (+microSD, karta 8 GB w zestawie);
  • aparat: 8,1 MPx z diodą LED i autofocusem;
  • akumulator o pojemności 1500 mAh;
  • wymiary (wysokość x szerokość x grubość): 119 x 63 x 13 mm;
  • waga: 135 g.

To teraz po kolei – wyświetlacz duży, ponownie na tamte czasy sądzono i pisano w recenzjach, że za duży na obsługę za pomocą jednej dłoni. Dodatkowo rzadka rozdzielczość (niczym w Milestone), ale sam ekran świetne sprawdzał się na słońcu mimo niezbyt wyróżniających się jakości kolorów. Wielki minus użytkownicy składali za brak multitouch. Były wielkie zagwozdki czy producent wyda odpowiednią aktualizację – ostatecznie pojawiła się ona bardzo późno – na początku 2011 roku. Mimo wszystko od czego jest nieoficjalne wsparcie? Przejdźmy dalej – serce telefonu to znana już raczej wszystkim jednostka z HD2 czy też ostatnich Legend w postaci Nexusa One i HTC Desire. Wciąż wydajna, stawiająca X10 na górnej półce, ale już powoli starzała się. Ilość pamięci RAM niestandardowa – lepiej niż w Milestone, ale gorzej niż chociażby w Galaxy S. Ogólnie rzecz biorąc: po prostu przeciętnie. Wbudowana pamięć to tradycja tamtych czasów – mamy mało wbudowanej na stałe przestrzeni, ale dostajemy zupełnie za darmo kartę pamięci o pojemności 8 GB. Aparat, czyli punkt, który zaskoczył wszystkich – jest to jeden z pierwszych smartfonów na Androidzie z tak dobrym modułem do robienia zdjęć. Sony Ericsson zanim wkroczył na ten rynek był w końcu znany z serii Cyber Shot, która była jedną z najlepszych w swojej klasie. Tym samym Xperia X10 nie mogła być pod tym względem gorsza i nie była. Dalej mamy akumulator o stosunkowo dużej pojemności, która po raz kolejny już tradycyjnie wystarczała na jeden dzień użytkowania. Wymiary duże, ale nie największe – podobnie jak waga.

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=gSoJ3h-YccU[/youtube]

Trzeci punkt w kwestii omawiania smartfonów to tradycyjnie system. Xperia X10 na dzień dobry posiadała Androida 1.6 Donut. Pamiętając, że jej premiera miała miejsce w listopadzie 2009 roku i datę prezentacji tej wersji systemu (wrzesień) to nie ma na co narzekać. Jednak Sony Ericsson nie popisał się z kolejnymi aktualizacjami. Android 2.1 Eclair pojawił się po ponad pół roku od właściwej premiery. Wspominałem już wcześniej o dodaniu obsługi multitouch, która z kolei półtora roku czekała na wydanie. Wielu użytkowników już na więcej nie liczyło, ale nacisk na producenta sprawił, że pominięto Androida 2.2 Froyo i Xperia X10 otrzymała od razu wersję 2.3.3 Gingerbread, w lipcu 2011 roku. Na szczęście po raz kolejny pomocne okazuje się nieoficjalne wsparcie i możliwość instalacji KitKata także jest możliwa.

sony ericsson xperia x10 gingerbread

W kwestii dodatków od producenta, Sony Ericsson dodał od siebie całkiem sporo – oczywiście jak na tamte czasy. Przede wszystkim pojawiło się wsparcie dla DLNA, co nie było tak oczywiste jak dzisiaj. Niestety, ale nakładka z Timescape i Mediascape była wyraźnie wolniejsza od konkurencyjnych rozwiązań, ale nie można powiedzieć, że smartfon działał wolno.

sony ericsson xperia x10 motheboard

Trudno też nie wspominać o problemach z poprawnym połączeniem się z siecią WiFi, awaryjnymi płytami głównymi czy też problemy z lokalizacjami plików po aktualizacji do Androida 2.3.3 Gingerbread. W ostatnim wypadku pomagała paczka z XDA-Developers (i root oczywiście). Dwa pozostałe problemy zmuszały użytkowników do wizyty w serwisie.

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=n2rSQVvfvJE[/youtube]

Trudno nie wspomnieć też o odmianach Xperii X10. Były to chyba pierwsze modele nawiązujące do swojej bazy tylko i wyłącznie nazwą oraz designem. Dzisiaj jest to powszechnie stosowana taktyka, ale wtedy Sony Ericsson stworzył po prostu jeszcze dwa stosunkowo dobrze sprzedające się urządzenia w postaci Xperii X10 Mini i X10 Mini Pro. Bardzo malutkie smartfony z ciekawymi reklamami – jeden dodatkowo posiadał klawiaturę QWERTY i nawiązywał do korzeni serii.

sony ericsson logo koniec

Kończąc już powoli dzisiejszą przygodę, można zauważyć, że Xperia X10 nie była najlepszym smartfonem, ale z pewnością jest to Legenda Androida warta do zapamiętania. W końcu to ten model otworzył drogę Sony Ericssonowi na dalszy rozwój, a przede wszystkim sprawił, że firma – po części – jest z nami. Oczywiście w ciągu tych kilku lat wiele się pozmieniało – mamy przede wszystkim tylko Sony, ale to nie najważniejsza zmiana. Bez Ericssona znamy teraz głównie smartfony o zbliżonym do siebie designie (eleganckim w moim mniemaniu), dobrze wykonane i często idealnymi do wzorowania się. Ja przede wszystkim tę firmę szanuję za jedno – oficjalne przyznanie się, że flagowe modele będą na szczycie tylko przez pół roku. Konkurencja dalej udaje, że tworzenie różnych wersji, dużo lepszych to wcale nie zmiana lidera firmy.

sony ericsson xperia x10 biala czarna

Wróćmy jeszcze na koniec do Xperii X10 – Sony Ericsson tym modelem na pewno wiele nauczył się i wyciągnął wnioski. Jako pierwszy model z Androidem firmy, stał się naprawdę popularny – również u nas. Takim rezultatem mało który producent może się pochwalić. Jednak pamiętajmy, że był to długo oczekiwany smartfon i pojawił się bardzo późno. Mimo wszystko bez żadnych zastrzeżeń wpisuję Xperię X10 do Legend Androida. Również w Waszych wiadomościach Racheal pojawiała się jako propozycja toteż mam nadzieję, że zgodzicie się z moją decyzją. Jak wspominacie ten model? Tradycyjnie czekam na Wasze wiadomości w komentarzach oraz pod adresem E-Mail: [email protected]. Podpowiedź na następny odcinek? Małe to to urządzenie nie będzie.

Sprawdź najnowsze wpisy