Jak wygląda walka Xbox Series X vs. PS 5? Wczoraj odbyła się chyba najnudniejsza konferencja Sony w historii, kiedy to Mark Cerny mówił o specyfikacji nowej konsoli firmy. Wiadomo, że same suche fakty nie zaspokoiły głodu wiedzy wszystkich fanów, ale dały bardzo dobry pogląd na to, czego możemy się spodziewać pod koniec roku. Która z konsol nowej generacji będzie tą mocniejszą i która ma szanse na większy sukces?

Microsoft na GDC 2020
Fot. Microsoft Xbox Series X

Specyfikacja PlayStation 5, o której pisał dla was Kacper, powinna rzucać na kolana. Byłoby tak, gdyby nie to, że wcześniej Microsoft „pozamiatał” publikując informacje o swoim urządzeniu. Zrobiono to zupełnie inaczej, niż Sony, bo nie tylko zaprezentowano wygląd samej konsoli, ale także dano do zrozumienia, że jest na co czekać. Tymczasem Sony przedstawiło szereg informacji, które oczywiście są istotne, ale dla zwykłego, niedzielnego gracza, nie mają znaczenia. On chce wiedzieć, jak będzie wyglądał sprzęt i ile będzie musiał za niego zapłacić.

Xbox Series X vs. PS 5

Sony ewidentnie bierze swoich fanów na „przetrzymanie” i czeka z finalną prezentacją PlayStation 5 na lepszą okazję. To niestety może odbić się na samym odbiorze konsoli, bo im dłużej się czeka, tym większe są oczekiwania odbiorców. O Xbox Series X wiadomo już praktycznie wszystko, oprócz dokładnej daty premiery urządzenia oraz oczywiście jego ceny. PlayStation 5 to obecnie tylko „suche” liczby i zapewnienia, że konsola będzie wyjątkowo wydajna, a dysk SSD zmieni to, jak tworzone są gry na konsole. I niby wszystko pięknie, ale jak prezentuje się sama specyfikacja na tle konsoli Microsoftu.

Zobacz też: Co nowego w Android 11 Developers Preview 2?

Wyrówna walka

Walka Xbox Series X vs. PS 5 jest wyrównana. Oba urządzenia mają bardzo zbliżone do siebie specyfikacje, ale warto zwrócić uwagę na kilka szczegółów. Najważniejszym z nich zdaje się być zmienna częstotliwość, co kilkukrotnie było podkreślane podczas konferencji Sony. Wygląda to tak, że PlayStation 5 ma osiągać 10,28 teraflopów, ale nie będzie to stała wartość. Mark Cerny mówiąc to, chyba zabezpieczył się na przyszłość przed ewentualnym zarzucaniem Sony, że to kłamało w prezentacji. Jeżeli więc chodzi o Xbox Series X vs. PS 5, to w tej kwestii wygrywa sprzęt od Microsoft. Jeżeli zaś chodzi o SSD oraz przepustowość pamięci, to wygląda na to, że PlayStation 5 jest na prowadzeniu.

sony playstation 5 ps5 wyglad ostateczny design

Porównanie specyfikacji Xbox Series X vs. PS 5

Poniżej znajdziecie zestawienie z najważniejszymi informacjami o specyfikacji obu urządzeń. Wygląda na to, że finalnie i tak czynnikiem decydującym będzie sama cena urządzeń oraz to, jakie pojawią się na nich produkcje. Większość graczy będzie mieć „gdzieś” to, która konsola ma więcej teraflopów czy szybszy dysk. Sprzęt będzie miał działać dobrze, kosztować jak najmniej i oferować jak najwięcej gier.

PlayStation 5Xbox Series X
CPUAMD Zen 2 (osiem rdzeni o zmiennym taktowaniu do 3,5 GHz)AMD Zen 2 (osiem rdzeni o taktowaniu 3,8 GHz)
GPU10,28 teraflopów, 36 jednostek obliczeniowych 2,23 GHz (zmienne taktowanie)12 teraflopów, 52 jednostek obliczeniowych 1,825 GHz
Pamięć16 GB GDDR616 GB GDDR6
Szerokość pasma 448 GB/s 10 GB @ 560 GB/s
6 GB @ 336 GB/s
PrzepustowośćRaw: 5.5 GB/s
Compressed: 8-9 GB/s
Raw: 2.4 GB/s
Compressed: 4.8 GB/s
Dysk825 GB Custom SSD1 TB Custom NVME SSD
Napęd4K UHD Blu-ray Drive4K UHD Blu-ray Drive

Gracze już zdecydowali?

Patrząc na to, jakie komentarze pojawiły się po wczorajszej konferencji Sony, można odnieść wrażenie, że część graczy już zdecydowała, która konsola jest lepsza. Da się zauważyć, że sporo osób wybiera jednak produkt od Microsoftu, a główną wartością, na którą patrzą, są właśnie teraflopy. Trzeba wziąć jednak pod uwagę to, że nie widzieliśmy jeszcze tak naprawdę żadnej produkcji, która wykorzystywałaby moc którejkolwiek z konsol.

Fani Sony są po prostu zawiedzeni tym, że firma nie zaprezentowała wyglądu konsoli. Mocna specyfikacja to jedno, a przecież dobrze wiemy, że wygląd ma ogromne znacznie.

Źródło: Microsoft / Sony

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.