Huawei Watch GT 2e może zostać niedługo zaprezentowany razem z nowymi flagowcami producenta. Przynajmniej do tej pory tak było przy okazji dużych premier, a mimo wszystko Huawei P40 oraz Huawei P40 Pro takim wydarzeniem właśnie będzie. Czego możemy spodziewać się po nowym inteligentnym zegarku i czy warto na niego czekać?

Huawei Watch GT 2e
Fot. Huawei Watch GT 2e

Rynek smartwatchy rozwija się w bardzo ciekawym kierunku. Ostatnio swoją propozycję wypuściło Oppo, wcześniej Xiaomi, a nie wolno zapominać o największych graczach, czyli Samsungu oraz Apple. Kilku z tych producentów ma w swoim portfolio różnego rodzaju sprzęty, które dopasowane są do tego, czego może oczekiwać od nich użytkownik. Huawei robi dokładnie tak samo i wygląda na to, że jego nowa propozycja będzie skierowana do tych, którzy nie zamierzają wydawać zbyt wiele. Przynajmniej wiele na to wskazuje.

Huawei Watch GT 2e – co już wiadomo?

Nie wiadomo jeszcze, czy nazwa Huawei Watch GT 2e będzie tą ostateczną, ale wątpimy w to, żeby producent zdecydował się tutaj na jakieś większe zmiany. Te pojawią się natomiast w wyglądzie samego urządzenia. Zdjęcia i rendery, które przedostały się do sieci, pokazują, że ta generacja inteligentnych zegarków może być skierowana do trochę innego odbiorcy, niż te z zeszłego roku. Tam zdawano się stawiać bardziej na sport oraz elegancję w jednym. Na szczęście minimalistyczny wygląd samego zegarka ma zostać zachowany bez większych zmian.

Zobacz też: Huawei przedłuża gwarancję swoich urządzeń

Zdjęcia, które przedstawiają Huawei Watch GT 2e jasno pokazują, że ta wersja będzie bardziej… cool. Szczególnie widać to po paskach, którym daleko do klasycznych czy nawet tych sportowych. Sama koperta wygląda bardzo podobnie, ale widać różnicę w samej kopercie, która teraz dostała inne wykończenie. To oczywiście kwestia gustu, ale wydaje się, że to nowe jest odrobinę ciekawsze od obecnie dostępnego. Obecnie na zdjęciach widać dwie wersje kolorystyczne zegarka – czarną oraz srebrną i zapewne to się już nie zmieni.

Co będzie oferował Huawei Watch GT 2e?

Główną rzeczą, na którą Huawei kład nacisk przy promocji GT 2, był czas jego pracy na jednym ładowaniu. Dwa tygodnie to wyjątkowo dobry wyniki, który oczywiście nie zakładał ciągłej pracy z włączonym modułem GPS. Mimo wszystko nie każdy smartwatch może poszczycić się podobnymi osiągami. Nic nie wskazuje na to, żeby Huawei Watch GT 2e miał cokolwiek w tej kwestii zmienić. Zresztą nawet pierwsza generacja inteligentnych zegarów od Huawei doskonale wytrzymywała na jednym ładowaniu.

Huawei Watch GT 2e
Fot. Huawei Watch GT 2e

Wiadomo też co nieco o samej specyfikacji urządzenia. Nowy Huawei Watch GT 2e ma mieć wyświetlacz AMOLED o średnicy 1,39 cala i oferować rozdzielczość 454×454 pikseli. Jeżeli chodzi o „bebechy”, to procesorem zarządzającym ma tutaj zostać HiSilicon Hi1132, a jego pracę będzie wspierało 16 MB RAM. Na dane oraz system zarezerwowano ponoć 4 GB miejsca. Na pokładzie pojawić ma się też standard Bluetooth 5.1, więc nie powinno być problemu z rozłączaniem się urządzenia ze sparowanym smartfonem wtedy, kiedy na chwilę wyjdziemy z pokoju. Akumulator ma mieć pojemność 455 mAh.

Zegarek będzie większy

Zegarek ma się zamykać w wymiarach 53 x 10,8 x 46,8 mm, a tym samym będzie odrobinę większy od GT 2. Nie każdemu takie rozwiązanie będzie pasowało, ale trzeba poczekać na samą premierę urządzenia, żeby sprawdzić, jak będzie układało się na dłoni. Minusem może być to, że Watch GT 2e prawdopodobnie nie będzie wyposażony w moduł NFC, a to oznacza, że o płatnościach zbliżeniowych będzie można zapomnieć. Zresztą w tym przypadku byłoby o to trudno, bo smartwatch postawiony jest na autorskim systemie Huawei bez możliwości wgrywania zewnętrznych aplikacji. Google Pay więc odpada zupełnie.

Oczywiście sam sprzęt będzie miał na pokładzie wszystkie lub prawie wszystkie funkcje, które ma także wersja GT 2. Pozostaje jeszcze pytanie o cenę. Obecnie wersja Watch GT 2 kosztuje 899 złotych, więc model GT 2e powinien kosztować podobnie. Może odrobinę taniej, ale to będzie zależało od tego, co dokładnie znajdzie się na pokładzie. Miejmy nadzieję, że niedługo się o tym przekonamy.

Źródło: WinFuture / GSM Arena

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.