Muzeum Powstania Warszawskiego postanowiło wyjść naprzeciw odwiedzającym i zdecydowało się na publikowanie swoich lekcji dla dzieci i młodzieży on-line. To jednak niejedyne wirtualne muzeum, które pozwala na oglądanie wystaw oraz zbiorów, bez potrzeby wychodzenia z domu. Oto miejsca, które warto odwiedzić, siedząc spokojnie w domu na kanapie.

Muzeum Powstania Warszawskiego
Fot. Muzeum Powstania Warszawskiego

Sam fakt, że zajęcia w szkołach są odwołane, nie oznacza, że nie można obecnie zdobywać wiedzy siedząc w domu. Nie chodzi tutaj o zwykłe zajęcia, gdzie człowiek uczy się tak, jakby siedział w szkole, ale także o wizyty w muzeach. Obecnie nie ma na to szans, ale na szczęście są wirtualne spacery oraz zajęcia, które pozwalają dowiedzieć się interesujących rzeczy. I co ważne, nie są one skierowane tylko do najmłodszych odbiorców.

Wirtualne muzea – co oglądać bez wychodzenia z domu?

Wirtualne muzea to doskonały pomysł na to, co zrobić ze sobą, kiedy nie można wyjść z domu. Muzeum Powstania Warszawskiego wystartowało dzisiaj z serią zajęć on-line, które mają zastąpić najmłodszym wizyty w placówce. To doskonałe rozwiązanie, choć oczywiście nie odda tego, co można byłoby przeżyć, będąc na miejscu. Jednak w obecnej sytuacji, nie ma lepszej metody i bardzo dobrze, ze Muzeum Powstania Warszawskiego zdecydowało się na taki ruch. Na Facebookowym profilu muzeum będą publikowane codziennie dwa bloki tematyczne – rano dla młodszego odbiorcy, a popołudniami dla studentów oraz osób dorosłych. Dziś można było wirtualnie zwiedzić całe muzeum oraz wysłuchać lekcji historii. Filmy zobaczycie na profilu Muzeum Powstania Warszawskiego.

Zobacz też: Pierwsze wrażenia – Galaxy S20 Ultra

Tak o inicjatywie powiedział Jan Ołdakowski, dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego:

„W tej wyjątkowej sytuacji proponujemy alternatywę dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Będziemy kontynuować naszą misję edukacyjną w sposób bezpieczny i możliwy – za pośrednictwem internetu oraz naszych mediów społecznościowych. Wiemy, że najbliższy czas będzie wymagający dla wszystkich, dlatego chcemy dostarczyć dzieciom i dorosłym, narzędzi, by spożytkować go w sposób wartościowy. Nasza oferta może być uzupełnieniem edukacji szkolnej, a także możliwością pogłębienia swoich zainteresowań.”

Google Arts & Culture
Fot. Google Arts & Culture

Gdzie jeszcze warto zajrzeć?

Muzeum Powstania Warszawskiego nie jest jedyną placówką, która pozwala na wirtualne odwiedziny. Taką możliwości udostępniło dziś także Muzeum Archeologiczne w Biskupinie. Na stronie muzeum będą publikowane specjalne materiały, które pojawić mają się także na Facebooku czy YouTube. Wprawdzie Muzeum Narodowe w Warszawie nie przygotowało jeszcze nic podobnego, to cały czas można przeglądać ich zbiory cyfrowe, których w bazie jest już ponad 800 tysięcy. Warto sprawdzić samemu.

Wirtualne muzea są jednak na tyle popularne, że większość dużych placówek ma już taką możliwość. Skoro nie powinno się podróżować za granicę, to warto wybrać się tam w inny sposób. Można więc odwiedzić The British Museum, które ma przygotowaną wyjątkową stronę internetową. Znajdziemy tam podział na różne wieki, kultury oraz wierzenia, a duża część muzealnych eksponatów jest doskonale opisana. Dodatkowo część z informacji można odsłuchać, a to kolejny plus.

Google przychodzi z pomocą

Warto przyjrzeć się także bliżej ofercie samego Google, a konkretniej Google Arts & Culture. Wiele obiektów z całego świata można tam wirtualnie zwiedzać i choć jest to zrobione głównie przy pomocy Street View, to wrażenia są niesamowite. Co jakiś czas pojawiają się tam nowe miejsca, a jednym z nich jest, chociażby Narodowe Muzeum Archeologiczne w Neapolu, gdzie można obejrzeć eksponaty z m.in. Pompei.

Google Arts & Culture pozwala na zwiedzenie także takich muzeów, jak Guggenheim Museum w Nowym Jorku czy National Gallery of Art z Waszyngtonu. Warto zagłębić się na chwilę w innym, trochę spokojniejszym świecie i obejrzeć trochę sztuki. Do Netflixa zawsze można wrócić później, a na wirtualne muzeum później może nie być już czasu.

Źródło: Muzeum Powstania Warszawskiego / Google Arts & Culture

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.