Jak co tydzień zbieram dla was wydarzenia sprzed 10 lat. Tym razem zajmę się newsami od 24 lutego do 1 marca 2010 roku.

Premiera Xperii X10 mini pro

Cofnijmy się o 10 lat wstecz. Na rynku nadal rządzą klasyczne komórki, duże smartfony dopiero go zdobywają, a użytkownicy boją się tych drugich. W takich właśnie okolicznościach zadebiutowały dwa telefony – Sony Ericsson Xperia X10 mini oraz Xperia X10 mini pro. Zacznijmy od przypomnienia specyfikacji:

  • 2,55″, 240×320 px, 157 ppi
  • CPU: Qualcomm MSM7227 (Snapdragon S1), 600 MHz
  • RAM: 256 MB
  • Flash: 256 MB
  • Aparat: 5 Mpx, AF, LED
  • Łączność: HSDPA 7,2 Mbps, Bluetooth 2.0, WiFi b/g, GPS, A-GPS
  • Bateria: 950 mAh niewymienna (w wersji pro wymienna 970 mAh)
  • Android 1.6 Donut z nakładką Sony Ericsson TimeScape
  • Waga: 88 gram (120 gram dla wersji pro)

Czym różniły się oba telefony? Dziś producenci często oferują użytkownikom telefony w różnych wersjach pamięciowych, jednak Sony Ericsson poszedł na całość i telefony różniły się konstrukcyjnie. X10 mini to klasyczny, monolityczny smartfon, X10 mini pro oferowała dodatkowo wysuwaną klawiaturę QWERTY. Dużym atutem były niewielkie wymiary – telefony były bardzo małe (wersja pro jedynie nieco grubsza), dzięki czemu nie różniły się od standardowych komórek. Co ważne producent wydał w późniejszym czasie aktualizację do Androida 2.1 Eclair.

Sam byłem w swoim czasie fanem Sony Ericssona i posiadaczem Xperii X10 mini pro. Do dziś uważam, że był to jeden z moich najlepszych smartfonów. Telefon wyróżniał się nie tylko rozmiarami, ale także oprogramowaniem. Ówczesny Android był brzydki i niezbyt intuicyjny. Sony Ericsson za pomocą swojej nakładki TimeScape znacznie upiększył Androida i dostosował go do obsługi za pomocą bardzo małego wyświetlacza. Wspomnieć muszę także o świetnym aparacie, który nie miał sobie równych. Małej Xperii nie można było w zasadzie zarzucić nic poza słabą baterią i dużą przerwą pomiędzy wyświetlaczem a plastikowym, rysującym się panelem dotykowym. Obie Xperie okazały się ogromnym hitem, którego Sony Ericssonowi już nie udało się powtórzyć.

Apple pozywa HTC

Dekadę temu Apple pozwało HTC za naruszenie dwudziestu patentów. Choć nie podano szczegółowych informacji, to według przecieków przedmiotem sporu było wykorzystanie między innymi technologii multi-touch, która pojawiła się już w HTC HD2. Do sprawy odniósł się także sam Steve Jobs, według którego firma nie chciała patrzeć, jak konkurencja kradnie ich technologie. W spór włączyło się także Google, które choć nie miesza się w tego typu sprawy, to jednak wyjątkowo zdecydowało się udzielić wsparcia HTC.

Warto wspomnieć o okolicznościach tej sprawy – smartfony od Apple traciły na popularności, HTC było poważnym konkurentem, który bardzo szybko zdobywał rynek, w tym również amerykański. Były to bez wątpienia złote lata dla HTC.

Zagadkowy PSP Phone

Zapewne wielu słyszało o Xperii Play, w omawianym czasie krążyły pewne plotki, jednak ten temat jej nie dotyczy. 10 lat temu chińska firma M8Cool zaprezentowała coś, co miało być nieistniejącym jeszcze połączeniem telefonu i konsoli – PSP Phone. Na temat urządzenia nie wiadomo zbyt wiele poza tym, że Sony Ericsson nie miał z nim nic wspólnego. Wizualnie od zwykłej konsoli różnił się aparatem fotograficznym i przyciskami rozmów.

Zobacz też:

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Adrian Celej

Fan nowych technologii, Androida i Linuksa. W wolnych chwilach także elektronik-amator.