Mimo że MWC zostało odwołane, to Sony nie ma zamiaru rezygnować z przedstawienia swoich nowości. Dlatego jutro z samego rana świat ujrzą Xperia 1 II i Xperia 10 II. Tak, już nie mamy wątpliwości co do nazw nowej generacji smartfonów od Japończyków. Podobnie jak inne firmy, które przez sytuację światową zostały zmuszone do rezygnacji z targów w Barcelonie, tak też Sony planuje przedstawić nowe urządzenia w formie prezentacji online.

Sony Xperia 1 II i Xperia 10 II bez tajemnic – specyfikacja i wygląd trafił do Sieci

Zacznijmy od średniaka, czyli Xperii 10 II, będącą następcą dla Xperii 10, jeśli kierujemy się wielkością wyświetlacza. Nie pojawiła się wzmianka o drugim reprezentancie z większym ekranem (Xperia 10 Plus), więc możemy założyć, że Sony postawi na jeden model. Nie zabraknie gniazda słuchawkowego i różnych certyfikatów dźwięku, ale nie to jest najważniejsze w ujawnionej specyfikacji. Japończycy posłuchali krytyki i zdecydowanie zwiększyli pojemność akumulatora (z 2870 do 3600 mAh). Przy okazji nie urosła znacząco obudowa, ale już stała się wodoszczelna i prawdopodobnie nie będzie ona z tworzyw sztucznych. Na deser Sony Xperia 10 II pochwali się ekranem OLED, co również ma szansę być znaczącym ulepszeniem względem poprzednika. Aparaty także zapowiadają się lepiej, ale niestety już wydajność może okazać się na równie przeciętnym poziomie. O ile Snapdragon 665 jest wyraźnym ulepszeniem względem Snapdragona 630 w Xperii 10, to dzisiaj ten pierwszy układ jest uważany za wyjątkowe minimum w tej klasie. W końcu pamiętajmy, że Sony na pewno nie będzie rezygnowało z wysokiej ceny, choć chciałbym się miło zaskoczyć.

Specyfikacja Sony Xperia 1 II pokazuje, że można!

Miała być Xperia 0, może Xperia 2, ale też Xperia 1.1. Podobnie jak w przypadku Xperii 5, tak dopiero na chwilę przed premierą poznajemy faktyczną nazwę nowych urządzeń Japończyków. Nie da się ukryć, że jest to trochę bałagan, co wywołuje żarty takie, jak ten:

Niemniej skupmy się na Xperii 1 II niezależnie od tego, co sądzimy o nomenklaturze Sony. To, co przede wszystkim bardzo pozytywnie zaskakuje, to pojawienie się gniazda słuchawkowego. Firma z niego zrezygnowała wraz ze wprowadzeniem wyświetlaczy 18:9, czyli Xperią XZ2 na początku 2018 roku. To naprawdę miły powrót. Podobnie wygląda sytuacja z bezprzewodowym ładowaniem, które w poprzedniej generacji nie zostało uwzględnione. Przez to też akumulator drastycznie nie urósł, choć skok z 3300 mAh do 4000 mAh przy tym samym wyświetlaczu zapowiada się pozytywnie. Swoją drogą sam ekran ma oferować Motion Blur Reduction, co poniekąd można rozumieć jako częstotliwość odświeżania obrazu w 90 Hz. Jednak zostało to tak przedstawione, że poczekajmy na oficjalne potwierdzenie znaczenia.

sony xperia 1.1 aparat szczegoly peryskop 3

Kolejna niespodzianka to główny zestaw aparatów. Pomijam już pojawienie się marki ZEISS, bo dobrze wiemy, że to równie dobrze może nic nie znaczyć. Ciekawym faktem jest to, że główna matryca 12 MPx to dokładnie to samo oko na świat, przez które patrzy Samsung Galaxy S20. Teleobiektyw za to ma pozwalać na 3x zbliżenie optyczne. Na deser 5G, które… może nie być wspierane w Polsce, ale to nadal kwestia do potwierdzenia.

Zobacz też: Nie wstydzisz się swoich poczynań na Facebooku? W takim razie Zuckerberg kupi Twoje nagrania.

Wszelkie niuanse związane z powyższymi modelami poznamy oficjalnie jutro o 8:30 naszego czasu, kiedy to Sony zaprezentuje oba urządzenia, a być może coś jeszcze. Jeśli chcecie być na bieżąco, to oto miejsce konferencji Japończyków, na której pojawi się Xperia 1 II i Xperia 10 II:

Oczywiście nie zapominajmy też o tym, że niedawno poznaliśmy Sony Xperia L4, ale naturalnie Japończycy nie chcą łączyć średniaków z ich topowymi propozycjami.

Źródło: Twitter (Max Weinbach)

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.