lg v60 thinq wyglad render grafika

LG V60 ThinQ powinien namieszać na rynku – oto dlaczego

Łukasz Pająk Artykuły 23-02-2020

Jeszcze kilka lat temu LG jak równy z równym stawało w szranki z Samsungiem, aby pokazać, kto najlepiej rozwija mobilny rynek. Niestety, ale kilka nieudanych pomysłów sprawiło, że ten pierwszy producent został poniekąd zapomniany. Niemniej lada moment poznamy najnowszą propozycję w postaci LG V60 ThinQ i wiele wskazuje, że ten smartfon ma szansę pokazać na rynku, że konserwatyzm się opłaca. Przynajmniej z jednej strony, bo z drugiej nadal będą pojawiać się innowacyjne rozwiązania. Tak brzmi teoria, a teraz przyjrzyjmy się szczegółom nadchodzącego flagowca od Koreańczyków.

LG V60 ThinQ oferuje to, o czym konkurencja zapomina

Naturalnie LG V60 ThinQ powinien zostać zaprezentowany już jutro, co zdradza nawet data na widocznej powyżej grafice, którą wcześniej prezentował Wam Bartosz. Jednak MWC zostało odwołane, więc Koreańczycy muszą przygotować osobne wydarzenie, a to wymaga czasu. Niemniej sam smartfon pojawił się już w Sieci na tyle dokładnie, że jednoznacznie mogę stwierdzić, że jest to model, na który warto zwrócić uwagę.

lg v60 thinq aparat gniazdo sluchawkowe akumulator

Pozwolę pominąć kwestie typowo techniczne i wydajnościowe. Naturalne jest to, że LG zastosuje najmocniejsze podzespoły od Qualcomma. Można mieć też nadzieje na najszybsze pamięci (przynajmniej UFS 3.0 i LPDDR5), ale na jednym trzeba się skupić, czyli gnieździe słuchawkowym. To zostało potwierdzone przez Evana Blassa, podobnie jak akumulator o pojemności 5000 mAh. Ten może robić wrażenie, ale pamiętajmy, że V60 ThinQ ma oferować 6,9-calowy wyświetlacz. Tym samym jest to po prostu odpowiednio duże ogniwo. Jednak wróćmy do kwestii audio, która w przypadku smartfonów LG od lat pozostaje niezmienna – te smartfony można śmiało polecać melomanom. Możliwość podłączenia klasycznych słuchawek zapowiada się tylko na wisienkę na torcie.

lg v60 thinq aparat gniazdo sluchawkowe akumulator

Kolejny punkt tyczy się samej budowy, czyli LG nie idzie ślepo za modą i nie ma zamiaru stosować wystających wysp z aparatami. Spodziewamy się czterech matryc ustawionych obok siebie, w poziomie, centralnie na tylnej powierzchni. Bez wielkiego garba. Naturalnie ogólny design V60 ThinQ nie rzuca na kolana swoimi rewolucyjnymi rozwiązaniami, ale to ten element konserwatyzmu. Na szczęście wycięcie w wyświetlaczu jest już małe, a same ramki nie zapowiadają się na ogromne.

LG V60 ThinQ to też rozwój innowacji, czyli etui z drugim wyświetlaczem

lg v50s thinq g8x thinq 5g premiera specyfikacja cena

Kolejnym, istotnym punktem w specyfikacji LG V60 ThinQ ma być obsługa ulepszonego etui z dodatkowym wyświetlaczem. Ulepszona, bo zaczęło się od V50S ThinQ, który u nas pojawił się jako G8X ThinQ bez obsugi 5G. Rozwiązanie w dobie drogich składanych smartfonów stanowi naprawdę udany kompromis. Potrzebujemy dodatkowej powierzchni roboczej? Zabieramy ją ze sobą i przy okazji mamy etui. Naturalnie nie jest to idealna powierzchnia bez przerwań – w końcu to wspomniany kompromis. W przypadku nowej generacji mamy otrzymać możliwość blokowania rozchylenia dodatkowego ekranu w dowolnej pozycji. Przy okazji nie zapominajmy o dopracowanym trybie desktopowym, którym być może przy okazji firma w końcu się pochwali na szerszą skalę. Nie zapominajmy również o tym, że LG pracuje nad monitorem dedykowanym smartfonom.

Zobacz też: Xiaomi stworzy wszystko – oto ergonomiczna, a przede wszystkim bezpieczna podstawka pod monitor.

LG V60 ThinQ prawdopodobnie poznamy bliżej na początku marca. Mimo że wymieniłem powyżej wiele naprawdę interesujących, choć wciąż potencjalnych zalet tego smartfona, to nadal istnieją niewybaczalne grzechy Koreańczyków, których się obawiam. Przede wszystkim chodzi tempo aktualizacji – to jest jedno z najgorszych, kiedy zaledwie kilka modeli może od niedawna pochwalić się Androidem 10. Do tego sama dostępność. Obawiam się, że po właściwej prezentacji jeszcze długo przyjdzie nam poczekać na możliwość kupienia samego smartfona. Jednak może warto?

Źródło: Android Headlines






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x