Wygląda na to, że Escobar Fold 2 to Galaxy Fold od Samsunga. I nie chodzi tutaj o zbliżony wygląd obu urządzeń, ale o to, że to faktycznie są te same sprzęty. Tak przynajmniej wynika z testu, który przeprowadził Mrwhosetheboss. Całość na szczęście uwiecznił na filmie, więc teraz z bliska możemy się przyjrzeć temu dziwnemu produktowi, który reklamowały półnagie modelki.

Fot. Escobar Fold 2

Mniej więcej przed dwoma tygodniami, świat obiegła informacja, że pojawi się kolejny składany smartfon do Escobara. Nie tego, którego znamy z historii czy serialu Netflixa, ale od jego brata, który postanowił zrobić „interes życia”. Ma stronie internetowej urządzenie prezentuje się pięknie, a dodatkowo reklamowane jest w sposób… wyjątkowy. Żaden trzeźwo myślący człowiek nie zdecydowałby się na zamawianie takiego smartfona, ale na szczęście są też tacy, którzy robią to, by ostrzegać innych.

Escobar Fold 2 to Galaxy Fold – naprawdę

Wystarczył tak naprawdę jeden rzut oka na sprzęt od Escobara, by nabrać podejrzeń, że „coś jest nie tak”. Smartfon do złudzenia przypominał produkt Samsunga, a różnił się jedynie kolorystyką. Rozłożenie kamer, możliwości i specyfikacja nie pozostawiały złudzeń. Escobar Fold 2 wyglądał na podróbkę, a i sama nazwa na to dość jasno wskazywała. Wokół samego telefonu zrobił się niemały szum medialny, ale nie ze względu na jego możliwości, ale na fakt, kto go firmował swoim nazwiskiem.

Czym w rzeczywistości jest smartfon, postanowił sprawdzić Mrwhosetheboss, czyli twórca, którego filmy możemy oglądać na YouTube już od ładnych paru lat. Arun Maini, bo tak naprawdę się nazywa, postanowił wydać trochę pieniędzy i zamówić urządzenie. Nie spodziewał się, że sprzęt w ogóle do niego dotrze, ale tutaj został przyjemnie zaskoczony. Potem było już jednak gorzej, bo okazało się, że Escobar Fold 2 to Galaxy Fold, ale „w przebraniu”. To nie tyle podróbka, ile faktycznie ten sam smartfon, ale znacznie tańszy niż oryginał.

Zobacz też: Uwaga na podróbki Samsunga i Huawei na AliExpress

Jak to możliwe?

Już pierwsza generacja urządzeń pod „marką” Escobar, wyglądała dziwnie. Smartfon zdawał się być niczym innym, jak modelem Royole FlexPai, czyli pierwszym składanym smartfonem wypuszczonym na rynek. Dodano tylko kilka elementów na obudowie, a media zrobiły całą resztę. Z drugim modelem historia się powtórzyła, a przynajmniej tak wynika z filmu przygotowanego przez Mrwhosethebossa. Z samego Escobar Fold 2 można zdjąć folię, którą go oklejono, a i sama specyfikacja pokazuje, że to po prostu wyrób Samsunga.

Jak to w ogóle możliwe, że smartfon jest sprzedawany w cenie 399 dolarów, gdy za urządzenie Samsunga trzeba zapłacić prawie pięć razy tyle? Zapomnijmy na chwilę o marży producenta, bo jej wielkości nie poznamy pewnie nigdy. Mrwhosethebossa także dręczyło to pytanie i dlatego zapytał u samego źródła. Co ciekawe, ponoć dostał odpowiedź i ta brzmi wyjątkowo… prawdziwie. Firma Escobara ponoć kupiła urządzenia od Samsunga, które do niego wróciły, nie przeszły testów jakościowych czy pochodziły z nadwyżek magazynowych. Potem wystarczyło je tylko odpowiednio przygotować (czyli okleić) i wysłać do nowych klientów.

Interes życia

To wszystko brzmi jak kiepski scenariusz do kolejnego odcinka telenoweli, ale w tym wszystkim może być sporo prawdy. Telefony od Escobara zyskały na popularności głównie przez media, które rozpisywały się o urządzeniu na wszelkie możliwe sposoby. Firma nie potrzebowała już żadnej więcej reklamy, bo zrobiono to za nią. Nie podano wprawdzie, ile osób zdecydowało się na zakup „ich” sprzętu, ale podejrzewamy, że kilku chętnych mogło się znaleźć.

Niewykluczone, że tych chętnych będzie teraz znacznie więcej, bo przecież to interes życia, kupić Galaxy Folda za ułamek jego ceny. Nawet takiego, który pochodzi z dziwnego źródła. Mimo wszystko odradzamy. Gwarancji na sprzęt nie dostanie się praktycznie żadnej, a do tego dochodzi jeszcze sam fakt, że firma Escobara powstała po to, żeby prać pieniądze. Lepiej nie przykładać do tego ręki. Ponoć teraz pracują nad zwykłym, autorskim telefonem, a szum wokół Foldów ma im pomóc w przyszłej sprzedaży urządzenia.

Źródło: YouTube Mrwhosetheboss

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.