Apple AirTag

Niezwykle ciekawy produkt Apple na horyzoncie. AirTag ułatwi nam życie

Mariusz Nowak Artykuły 19-02-2020

Pierwsze plotki na temat lokalizatora AirTag od Apple słyszeliśmy już pod koniec 2019 roku. Według tamtych informacji, akcesorium synchronizować się ma z aplikacją, którą już mamy w urządzeniach firmy z Cupertino. Znaczniki można umieszczać na elementach, których nie chcemy zgubić. Program poprowadzi właściciela przedmiotu do swojej lokalizacji za pomocą układu Ultra Wideband U1, który Apple wprowadziło na przykład do iPhone’a 11 i pokazano podczas wrześniowego wydarzenia. Wyciek w ubiegłym roku ujawnił, że AirTag (o nazwie kodowej B389) są małe, okrągłe i mają na sobie logo Apple. Można je również przymocować do kółka na klucze. Analitycy mówią, że Tim Cook i spółka wyprodukują 10 milionów akcesoriów Apple AirTag do końca 2020 roku.

Zobacz także: Swift Playgrounds na macOS, czyli kurs programowania dla każdego

Kiedy Apple AirTag pojawi się na rynku?

W raporcie dla klientów TF Internationals, analityk Ming-Chi Kuo stwierdził, że AirTag zostanie wprowadzony na rynek w drugim lub trzecim kwartale tego roku. Z tego względu, istnieje możliwość, że Apple zaprezentuje nowe urządzenia śledzące podczas konferencji, która odbędzie się we wrześniu. Z drugiej strony WWDC odbędzie się jako pierwsze (od 1 czerwca do 5 czerwca lub od 8 czerwca do 12 czerwca) i możemy zobaczyć nowy produkt wprowadzony podczas corocznej imprezy deweloperskiej. Po drodze, jeszcze możemy mieć marcowe wydarzenie poświęcone iPhone’owi 9 oraz nowym iPadom Pro, ale to chyba zbyt wczesny termin. 

AirTag użyje układu U1 i AR

Procesor Ultra Wideband U1 (UWB) umieszczony w modelach iPhone’ów z 2019 roku wysyła fale radiowe na krótkie odległości, które mogą pomóc w śledzeniu zaginionych psów, breloków, walizek i innych. Sygnał jest wysyłany w sposób podobny do czujnika głębokości czasu lotu (ToF). Firma zaangażowana w UWB twierdzi, że technologia może pomóc w zlokalizowaniu znacznika zgodnego z UWB z dokładnością do czterech cali.

Apple AirTag

Jak działa Apple AirTag?

Rysunek interfejsu AirTag, który wyciekł zawiera rysunki klucza, walizki i roweru. Gdy element z dołączonym znacznikiem zostanie utracony, użytkownik może włączyć alarm dźwiękowy, aby pomóc odnaleźć brakujący element. Powiadomienie poinformuje użytkownika iPhone’a, kiedy opuści on strefę. Bezpieczne obszary pozwolą na umieszczenie oznaczonego elementu na określonym terenie bez powiadomienia, a lokalizację niektórych elementów można udostępnić znajomym i członkom rodziny.

Piękno Apple AirTag polega na tym, że jeśli zgubiłeś przedmiot, cała społeczność posiadaczy iPhone’ów pomaga znaleźć go w trybie zagubionym. Umożliwi to innemu użytkownikowi smartfona z Cupertino, który znajdzie oznaczony element, sprawdzenie, do kogo należy. Informacje kontaktowe są udostępniane, aby właściciel znalezionego elementu mógł zostać powiadomiony o jego odkryciu. Wygląda na to, że Apple przejdzie na AR, aby pomóc znaleźć oznaczone elementy. Czerwony balon 3D i żółty balon 2D zostaną wykorzystane do poprowadzenia użytkownika iPhone’a w kierunku lokalizacji Apple AirTag. Ciąg kodu odkryty w zeszłym roku w aplikacji Lokalizator ujawnia, że ​​użytkownicy otrzymają informację: „Przejdź się kilka metrów i poruszaj iPhonem w górę i w dół, aż pojawi się balon (na ekranie)”.

Apple AirTag

Wydaje się, że Apple ma plany dotyczące Ultra Wideband, które znacznie wykraczają poza pomaganie użytkownikom iPhone’a w znalezieniu zgubionych kluczy. W zeszłym roku strona internetowa firmy poinformowała:

iPhone 11 Pro jest pierwszym smartfonem z technologią Ultra Wideband, która orientuje go w przestrzeni. Innowacyjny, zaprojektowany przez Apple nowy czip U1 wykorzystuje to rozwiązanie do precyzyjnego lokalizowania innych urządzeń Apple z układem U1. W efekcie iPhone zyskał szósty zmysł otwierający przed nim niesamowite możliwości.

Dzięki iOS 13 i U1 wystarczy, że skierujesz teraz iPhone’a w stronę iPhone’a innej osoby, żeby funkcja AirDrop nadała mu priorytet, przyspieszając wymianę plików. A to dopiero początek.

Apple jest pierwszą firmą, która umieściła Ultra Wideband w smartfonie, ale Google, Samsung czy HTC także to zrobią. Mijmy nadzieję, że rozwiązanie stanie się standardem w rozsądnym czasie.

Źródło: MacRumors, Phonearena






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x