Google Play to oficjalny sklep z aplikacjami Androida, który zarządzany jest przez giganta z Mountain View – to daje nam pewność, że pobierane programy zostały sprawdzone i są dystrybuowane przez prawowitych twórców. Nie zmienia to faktu, że w internecie znaleźć można multum innych sklepów, które oferują aplikacje dla systemu z zielonym robocikiem. Niestety okazuje się, że nie wszystkim prawdopodobnie można ufać. Jednym z nich jest znany Aptoide.

Aptoide oszukuje użytkowników i twórców? To sugerują użytkownicy Reddita

Google Play Fair

Użytkownik portalu Reddit o nicku Thorfinn66 podaje, że Aptoide, na jego urządzeniu, zaczął wyświetlać komunikaty, w których prosił o zmianę zainstalowanych aplikacji na wersje z Aptoide, co miałoby być nagrodzone za pomocą punktów, które następne wymienić można na nagrody. Zachęcony tym faktem użytkownik postanowił zakupić aplikacje, jednak z powodu problemu z działaniem jednej z nich postanowił skontaktować się z twórcą programu. Odpowiedź, jaką otrzymał od dewelopera, była jednak zaskakująca – okazało się, że ten nie miał pojęcia, że jego dzieło sprzedawane jest w Aptoide. João Dias, twórca aplikacji AutoVoice oraz AutoTools przyznał również, że nie otrzymuje żadnych pieniędzy ze sprzedaży jego własnej aplikacji w tym miejscu. Thorfinn66 taką samą odpowiedź otrzymał również od dewelopera programu AZ Screen Recorder – popularnej aplikacji do nagrywania ekranu smartfona. Z tego powodu użytkownik Reddita postanowił sprawdzić, czym tak właściwie są pobrane przez niego programy.

Thorfinn66 przy pomocy popularnej aplikacji Apk Analyzer sprawdził podpisy programów z Google Play i Aptoide. Jest to bardzo popularny i efektywny sposób weryfikacji, czy dana aplikacja jest autentyczna – jedynie prawdziwy twórca programu może podpisać go przy pomocy własnego, niepowtarzalnego klucza. Niestety, ku przerażeniu użytkownika Reddita, okazało się, że podpisy pomiędzy różnymi wersjami aplikacji się różnią. A ponieważ twórcy nie wiedzieli nic o dostępności ich dzieł w Aptoide, to możliwość była tylko jedna – ktoś własnoręcznie zmodyfikował te programy. Nie muszę chyba wspominać, jak jest to niebezpieczne. Dowolna osoba mogła wstrzyknąć tam złośliwy kod, który następnie mógłby zainfekować urządzenia nieświadomych użytkowników.

Zobacz też: Dziura na aparat w ekranie prawdopodobnie zostanie z nami na dłużej.

Co robić, jak żyć?

Android malware

W tej części artykułu chcę was przede wszystkim zachęcić do niekorzystania z podejrzanych sklepów z aplikacjami. Jeśli z jakiegoś powodu nie chcecie lub nie możecie używać Google Play, to istnieją inne, o wiele lepsze alternatywy niż Aptoide – są to np. zaufane strony, takie jak APK Mirror czy popularne sklepy z aplikacjami jak F-Droid. Miejmy jednak nadzieję, że już wkrótce wszystkie wprowadzające w błąd i nielegalnie dystrybuowane aplikacje zostaną usunięte z Aptoide. Jeśli mam być jednak szczery, to wątpię, że prędko się to stanie – ten sklep od wielu lat ma niezbyt dobrą reputację. Jak widać nie bez powodu. Zachowajcie ostrożność!

Źródło: Reddit

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Michał Derej

Pasjonat technologii mobilnych, wielki fan Androida. Student informatyki na Wydziale Matematyki i Nauk Informacyjnych Politechniki Warszawskiej. Były moderator jednego z największych forów ogólnotematycznych w Polsce. Od kilku lat blogger.