Gwarancja najlepszej sieci albo zwrot pieniędzy T-Mobile

„Gwarancja najlepszej sieci albo zwrot pieniędzy” – nowa, świetna oferta w T-Mobile

Kacper Kościański Artykuły 11-02-2020

T-Mobile to jeden z tzw. wielkiej czwórki operatorów w naszym kraju. Sieć przy każdej możliwej okazji chwali się, że jest operatorem z największą liczbą zadowolonych klientów, co zresztą potwierdzają ostatnie badania. Firma jest przekonana o wysokiej jakości swoich usług, więc ramach kampanii „Bez nonsensów” postanowiła rozprawić się z kolejnym absurdem istniejącym w branży telekomunikacyjnej – brakiem możliwości zrezygnowania z oferty operatora bez konsekwencji. W T-Mobile pojawiła się bowiem nowa, specjalna oferta – „Gwarancja najlepszej sieci albo zwrot pieniędzy”.

„Gwarancja najlepszej sieci albo zwrot pieniędzy” – nowa oferta w T-Mobile

U większości operatorów w ofercie na abonament nie można zrezygnować z usług, nie ponosząc przy tym żadnych konsekwencji – czy to finansowych, czy prawnych. Jak słusznie zauważyło T-Mobile, nie jest to do końca w porządku, bo decyzję o podpisaniu umowy abonamentowej czy chociażby kupnie numeru na kartę podejmuje się wyłącznie na podstawie deklaracji samych firm. Mówiąc prościej – usług nie można przetestować i po prostu trzeba zaufać danemu operatorowi. T-Mobile, jako sieć pewna jakości swoich usług, postanowiła to zmienić i zapewnić wszystkim zainteresowanym możliwość przetestowania swoich rozwiązań.

W tym celu w ofercie magentowanego operatora pojawiła się nowa, specjalna oferta pod tytułem „Gwarancja najlepszej sieci albo zwrot pieniędzy”. W jej ramach klienci mogą bez żadnych konsekwencji wypowiedzieć umowę w ciągu 30 dni od jej zawarcia, otrzymując jednocześnie pełny zwrot kosztów aktywacji, abonamentu i ceny telefonu w ofercie abonamentowej.

Jak czytamy w informacji prasowej,

W ramach oferty „Gwarancja najlepszej sieci” klienci mogą zdecydować się na opcje bez telefonu w pakietach S, M i L, czyli za: 39 zł miesięcznie (5 GB danych), 49 zł miesięcznie (15 GB danych) oraz 59 zł miesięcznie (30 GB do dyspozycji).

Zobacz także: „Tryb bardzo niskiego zużycia energii” trafi do smartfonów z serii Pixel? Tak sugeruje fragment kodu

Zainteresowani mogą również wybrać oferty z popularnymi smartfonami za symboliczną złotówkę.

Co w przypadku, gdy klient nie będzie zadowolony?

Choć T-Mobile jest pewne jakości swoich usług, niezadowoleni użytkownicy mogą „odkręcić” swoją decyzję w bardzo prosty sposób, bo niezbędne działania i biurokracja zostały zredukowane do absolutnego minimum. Proces w przypadku umowy abonamentowej doskonale opisano w informacji prasowej, której fragment przytoczyłem poniżej.

W ciągu 30 dni od podpisania umowy klient może się z niej wycofać bez ponoszenia finansowych konsekwencji, a cały proces jest niezwykle prosty. W przypadku opcji abonamentowej bez telefonu wystarczy wypełnić krótki formularz zwrotu oraz dokument odstąpienia od umowy, a następnie wysłać je pocztą, e-mailem lub złożyć w punkcie sprzedaży. Rezygnacja z oferty z telefonem odbywa się w sklepie, w którym podpisano umowę lub, jeżeli pakiet został zamówiony online – telefon wraz z dokumentami należy odesłać na wskazany przez operatora adres.

Proces rezygnacji w przypadku oferty na kartę wygląda bardzo podobnie.

Osoby, które zakupią starter T‑Mobile na kartę na taryfie Frii i w ciągu 30 dni od wykonania pierwszego połączenia aktywują ofertę „Bez limitu z 10 GB i Supernet Video za 30 zł”, w przypadku niezadowolenia z jakości sieci, mogą zwrócić się do operatora w ciągu 30 dni od aktywacji o jednorazowy zwrot opłaty za korzystanie z usługi. Rezygnacja w tym przypadku odbywa się również poprzez wysłanie odpowiednich dokumentów na wskazany adres fizyczny bądź mailowy lub poprzez przedłożenie rezygnacji w salonie T‑Mobile. Po złożeniu dokumentów operator skontaktuje się z klientem w celu weryfikacji danych, a następnie zwróci środki na wskazane konto bankowe.

Więcej informacji jak i samą ofertę można znaleźć na stronie internetowej T-Mobile. Nie da się ukryć, że operator wpadł na świetny pomysł, który z pewnością ułatwi podjęcie wyboru wielu osobom. Brawo, T-Mobile!

Źródło: Informacja prasowa






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x