Jak co tydzień zbieram dla was wydarzenia sprzed 10 lat. Tym razem zajmę się newsami od 3 do 9 lutego 2010 roku.

Android prosto z Chin

Dziś coraz częściej mówi się o powstającej chińskiej odmianie Androida bez usług Google. W przeszłości również pracowano nad chińskim forkiem Androida, choć z nieco innych powodów. Omawiany fork został zapowiedziany 10 lat temu przez operatora China Mobile. Powodem nie była jednak chęć uniezależnienia się czy zapewnienia użytkownikom jakichkolwiek usług. Operator chciał dodać do Androida… obsługę aplikacji napisanych pod Windows Mobile. Intencje były dobre, China Mobile chciało umożliwić korzystanie użytkownikom z aplikacji, do których byli przyzwyczajeni. Przy okazji okazało się, że w ramach tego projektu do Androida próbowano implementować obsługę aplikacji z wielu różnych platform. Planów raczej nie udało się zrealizować, nie udało mi się znaleźć żadnych informacji na temat dalszych losów projektu sieci China Mobile.

Nie przegap
Wywiad z CEO realme w Europie – Madhav Sheth zapowiada zmiany
Madhav Sheth
Nowy wiceprezes oraz CEO realme w Europie i Indiach, czyli Madhav Sheth, znalazł chwilę czasu dla nas i zgodził się odpowiedzieć na kilka pytań. Ostatnie dni dla marki były wyjątkowo zajęte, bo firma po raz pierwszy pojawiła się na międzynarodowych targach IFA w Berlinie. W związku z tym postanowiliśmy porozmawiać o planach na przyszłość, rozwoju […]

Plotki na temat Windows Mobile 7

Dekadę temu zaczęły pojawiać się pierwsze konkretne plotki na temat nowego systemu mobilnego od Microsoftu. System ten był określany jako Windows Mobile 7, choć sam Microsoft zapowiedział zmianę tej nazwy na Windows Phone 7. Co według wspomnianych plotek miał zaoferować nowy system? Zacznijmy od tego, że powyższe grafiki są jedynie wizualizacją stworzoną na bazie odtwarzacza Zune HD, z którego nowy system czerpał pełnymi garściami. WP7 z samej idei miał być bardziej podobny do iOS, niż do wcześniejszych wydań Windows Mobile. Pojawiły się także informacje o dużych ograniczeniach oprogramowania. System miał zostać pozbawiony wielozadaniowości, po zminimalizowaniu aplikacji miała ona zostać zamknięta. Wyjątkiem od tej reguły miały być odtwarzacze muzyki i procesy odpowiedzialne za powiadomienia. Same aplikacje miały być instalowane wyłącznie ze sklepu Marketplace, nie przewidywano instalacji z pliku. System miał być całkowicie niekompatybilny wstecznie, nie przewidziano także możliwości instalacji innego launchera, przez co producenci nie mieli dużego pola do popisu w kwestii personalizacji urządzenia.

Z dzisiejszej perspektywy nie da się ukryć, że te plotki były prawdziwe. Informacje te potwierdzają nawet pochodzenie dziwnych decyzji Microsoftu – firma prawdopodobnie chciała naśladować Apple, co ostatecznie źle się skończyło. Warto tu zaznaczyć, że Windows Phone 7 oficjalnie zadebiutował dopiero w październiku 2010 roku.

Szansa dla otwartego Symbiana

Dekadę temu trwało otwieranie kodu systemu Symbian. Szybko spowodowało to, że do fundacji Symbiana zaczęli zgłaszać się nowi producenci, którzy planowali wydać na tej platformie nowe urządzenia. W ciągu dwóch lat miał powstać pracujący pod kontrolą Symbiana tablet, wewnątrz którego nieznany producent chciał umieścić procesor NVIDIA Tegra 2. Planowano także wydanie Symbianowych notebooków, które z kolei miały być napędzane procesorami Intel Atom.

System ten w zasadzie już był trupem, jednak być może nieznani producenci liczyli na jego aktywny rozwój związany z otworzeniem kodu. Co poszło nie tak? Powody widzę dwa – bardzo szybką popularyzację Androida oraz uśmiercenia Symbiana przez Nokię w 2011 roku.

Zobacz też:




Adrian Celej

Fan nowych technologii, Androida i Linuksa. W wolnych chwilach także elektronik-amator.