Czeski Space Force Polska

Czeski Space Force w ciągu kilku lat – kiedy dołączy Polska?

Artykuły

Czeskie Centrum Satelitarne, którego pełną gotowość potwierdzono w środę 1 stycznia 2020 roku, uruchomiono w ograniczonym zakresie już w 2018 roku. Zadaniem placówki jest analiza danych zgromadzonych przez satelity i systemy rozpoznania lotniczego na potrzeby NATO i własnych sił zbrojnych. Dodatkowo wsparcie różnych czeskich instytucji i służb publicznych oraz wyspecjalizowanych krajowych użytkowników. Oczywiście, obecnie centrum działa w oparciu o satelity sojuszników, niemniej ambitni Czesi chcieliby się uniezależnić w niedalekiej przyszłości, a nad projektem czuwa ich wywiad wojskowy. Zatem sprawa wygląda poważnie.

Space Force to może przesada, ale czeskie satelity już niedługo

Czeski Space Force Polska

Warunek pełnej zdolności operacyjnej SATCEN do końca 2019 roku zapisano w sojuszniczych wytycznych rozwoju wspólnego potencjału NATO. Jest to wypełnienie jednego ze zobowiązań, które Republika Czeska zadeklarowała w ramach swojego członkostwa w Sojuszu Północnoatlantyckim – wskazano w oficjalnym komunikacie Ministerstwa Obrony Republiki Czeskiej, które samodzielnie sfinansowało przedsięwzięcie. Stworzenie Centrum miało kosztować tamtejszy rząd kilkaset milionów koron. 15 stycznia, rzecznik wywiadu wojskowego Alzbeta Riethofova zapowiedziała rychłe przystąpienie do budowy narodowych satelitów na użytek obronny kraju. Informację podano także w oficjalnym komunikacie na stronie internetowej Grupy Wyszehradzkiej. Riethofova wskazała w wystąpieniu dla mediów, że Republika Czeska ma zamiar wysłać na orbitę pierwsze własne satelity szczególnego przeznaczenia w ciągu kilku lat. Obiekty będą zintegrowane z centrum SATCEN i obsługiwane przez czeskie spec-służby, rozwijając system teledetekcji i wywiad satelitarny naszego południowego sąsiada. Jednym z projektów jest GOLEM, którego realizację wyznaczono do 2024 roku. To właśnie w jego ramach ma dojść do rozmieszczenia na orbicie co najmniej jednego satelity teledetekcyjnego Czech. W drugiej kolejności wymieniono projekt STRATOM, opartego na załogowych i bezzałogowych systemach lotniczych, pozwalającym na zapewnienie informacji obrazowych znad terytorium Republiki Czeskiej. Z kolei trzecim będzie MODES – oparty na sztucznej inteligencji modułowy system analizy danych wykorzystujący uczenie maszynowe. Jego zadaniem ma być automatyczne wykrywanie, ekstrakcja i identyfikacja obiektów zainteresowania (np. infrastruktury wojskowej) na zdjęciach satelitarnych.

Nie przegap
Co oznacza dla programisty brak usług Google?
jedna aplikacja gms hms jak to zrobic programowanie
Na pewno wielu z Was zwróciła dziś uwagę na premierę smartfonów Huawei z serii P40. Właśnie ruszyła ich przedsprzedaż, a to oznacza, że już niedługo do pierwszych użytkowników trafią flagowe smartfony inne niż te, do których się przyzwyczailiśmy. Największa różnica polega na tym, że brak w nich usług Google. Zamiast w Google Mobile Services (GMS) będą wyposażone […]

Zobacz też: Chińskie połowy dronów morskich

Czy Polska doczeka własnego Space Force?

Czeski Space Force Polska

Teoretycznie tak, gdyż w październiku 2019 roku zatwierdzono plan modernizacji Sił Zbrojnych RP na lata 2021-2035. W dokumencie zadeklarowano przeznaczenie 524 mld złotych na nowe uzbrojenie i wyposażenie obronne, ale wydatki z tej puli mają również objąć systemy satelitarne o przeznaczeniu rozpoznawczym i komunikacyjnym. MON zadeklarował uruchomienie programu Obserwator, który ma zapewnić polskiemu wojsku pozyskanie satelitów, mikrosatelitów, samolotów rozpoznawczych oraz dronów. Część naziemna Obserwatora będzie składała się z systemów do obsługi i kontroli parametrów orbitalnych platformy, a system będzie współpracował z samolotami F-35 – tak dziarsko zapowiadał minister Błaszczak.

Zobacz też: Obietnica Huawei odnośnie smartfonów 5G

MON chciałby w tym zakresie współpracy z polskimi firmami, które posiadają „częściowe zdolności” do produkcji elementów takiego systemu. Warto wspomnieć, że również Szef Sztabu Generalnego wypowiadał się o tym, jak ważny jest wywiad satelitarny, dlatego może napawać to pewną dozą optymizmu. Skoro włodarze dostrzegają problem, to może rzeczywiście będą chcieli coś z tym zrobić? Wszak opieranie się na dobrej woli sojuszników jest strategią krótkowzroczną, zwłaszcza wobec naszych doświadczeń historycznych. Niestety, na razie – głównie studenci Politechnik wynoszą swoje obiekty na orbitę. Zakładając, że taki np. PW-Sat nie jest grą operacyjną polskiego wywiadu, który już od dawna śledzi wszystkie ruchy potencjalnych przeciwników pod płaszczykiem studenckich badań… Cóż, pozostaje poczekać na wdrożenie ambitnych planów MONu, może nam się uda?

źródło: space24.pl, gov.pl






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x