nie kupuj teraz smartfona

Nie kupuj teraz smartfona. Dwa powody, dla których warto poczekać

Adam Lulek Artykuły 15-01-2020

Styczeń jest często reklamowany jako świetny czas na wydanie resztek świątecznych pieniędzy. Jednak, jeśli zamierzasz kupić nowy smartfon, lepiej się wstrzymaj. To nie jest dobry moment. Po prostu nie kupuj teraz smartfona.

Nie kupuj teraz smartfona – dwa powody

Początek nowego roku to ogólnie ekscytujący czas dla entuzjastów technologii. Targi Consumer Electronics Show (CES) w Las Vegas rozpoczynają rok z dużą ilością emocji i zapowiedzi. Po CES pod koniec lutego odbywa się Mobile World Congress (MWC) w Barcelonie w Hiszpanii. Tradycyjnie producenci smartfonów korzystają z MWC jako wydarzenia do pokazania nowych urządzeń.

W wyniku tych dwóch głównych wydarzeń, pierwsze kilka miesięcy w roku to moment, w którym powinieneś powstrzymać się od chęci kupna nowego smartfona. Wraz z pojawieniem się nowych flagowców, ceny starszych modeli spadają. Jak wszyscy wiecie, dwu-, a nawet trzyletni smartfon jest nadal świetnym i użytecznym produktem. Trochę cierpliwości może zaoszczędzić pieniądze.

Nie kupuj teraz smartfona – nadchodzące nowości

Samsung

Samsung był ostatnio bardzo zajęty, potwierdzając w tym miesiącu zarówno model S10 Lite, jak i Note 10 Lite. Wiemy już, że następcy Galaxy S10, S10 Plus i S10e zostaną pokazani na wydarzeniu 11 lutego przed MWC 2020.

Wszystkie znaki wskazują, że Samsung nazwie urządzenia serią Galaxy S20. Sugerowałoby to, że w serii S pojawiły się duże innowacje, a przynajmniej nowy kierunek pod względem wzornictwa. Jednak dla tych, którzy kupują nowy telefon, pojawienie się linii S20 oznacza jedno – rabaty!

nie kupuj smartfona

Ceny linii Galaxy S10 gwałtownie spadły od czasu premiery na początku 2019 r. W oficjalnej dystrybucji, Galaxy S10 można kupić za około 2400 zł. Ponadto pojawia się pytanie, co stanie się z ceną modelu S10e, gdy pojawi się S10 Lite. Dla fanów kompaktowych smartfonów S10e może być absolutną okazją za kilka miesięcy. Nie zapominajmy, że S10e ma procesor Snapdragon 855 / Exynos 9820 i nadal jest wysokiej klasy telefonem według dzisiejszych standardów.

Huawei

Premiery Huawei wciąż są owiane tajemnicą, ponieważ chiński gigant pozostaje pod chmurą amerykańskich sankcji. Mimo to, nadal spodziewamy się premiery modeli P40 i P40 Pro w pierwszym kwartale 2020 roku. Nowy flagowiec prawdopodobnie zaprezentuje to, co najlepsze, co Huawei ma do zaoferowania i to dobra wiadomość dla tych, którzy chcą skorzystać z okazji.

huawei p30 pro nagroda european hardware awards

P30 Pro to nadal świetny sprzęt. Oczywiście, najnowszy Huawei Mate 30 Pro robi też ogromne wrażenie pod względem hardware’u. Niestety, brak Usług Google oznacza, że ​​nie jest to urządzenie, które zalecam kupić. Z drugiej strony P30 Pro został certyfikowany, zanim zaczął się bałagan związany z banem. Oznacza to, że użytkownicy mają pełny dostęp do wszystkich niezbędnych elementów Google i Androida od razu po wyjęciu z pudełka. Warto mieć oko na cenę tego urządzenia w następnym miesiącu.

Sony

Na MWC w zeszłym roku Sony zaskoczyło wielu obserwatorów wprowadzając na rynek smartfony Xperia 1 i Xperia 10. Format wyświetlania 21: 9 był osobliwy, ale Sony ma wiernych fanów, a nazwa Xperia wciąż przyciąga niektórych bardziej nostalgicznych konsumentów.

sony xperia 5 plus wyglad design

Podczas targów w Barcelonie Sony może ogłosić najnowszy smartfon z linii Xperia. Być może chodzi o Xperię 5 Plus (trudno się połapać w nazewnictwie smartfonów Sony). Jedno jest pewne, detaliści obniżą ceny obecnej flagowców, aby zrobić miejsce dla nowego modelu.

Oppo

Chiński producent OPPO uwielbia eksperymentować z nowymi technologiami, a Find X był świetnym tego przykładem. Wysuwana kamera pojawiła się wtedy po raz pierwszy na rynku urządzeń mobilnych. Czy w modelu Find X2 pojawi się aparat pod ekranem? Tego nie wiemy, jedno jest pewne, urządzenie jako jedno z pierwszych będzie miało procesor Qualcomm Snapdragon 865.

Źródło: androidpit






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x