Oppo zaprezentował kilka różnych produktów koncepcyjnych podczas Dnia Innowacji w Shenzhen. Najważniejsze wydarzenia skupiły się na nowych okularach AR, zwanych po prostu AR Glasses i nowym hubie 5G CPE. Jednak, kiedy Oppo zaprosiło dziennikarzy do biura, stało się jasne, że aparat do selfie pod ekranem był prawdziwą gwiazdą tego programu.

Oppo bez notcha – wymarzonym smartfonem?

Ludzie wydają się niesamowicie podekscytowani tą funkcją, mimo że w ogóle nie miała być przedmiotem Dnia Innowacji. Okulary AR i huby 5G są fajne, ale kamera pod wyświetlaczem może być najbardziej praktyczną innowacją, jaką widzieliśmy od lat.

Oppo bez portów

Z perspektywy Oppo ta technologia nie jest nowa. Firma po raz pierwszy pokazała ją w czerwcu na MWC w Szanghaju. W tym czasie jednak urządzenie było ukryte w grubej czarnej obudowie. Podczas Dnia Innowacji, dziennikarze byli w stanie korzystać z urządzenia na otwartej przestrzeni.

Zobacz także: 5 rzeczy, których mogłeś nie wiedzieć o Xiaomi

Jak działa aparat pod ekranem?

Technologia wykorzystuje ultra cienki przezroczysty materiał i nową strukturę pikseli umieszczoną nad kamerą, która pozwala na przechodzenie światła przez szybę do obiektywu, gdy wyświetlacz nie jest używany. Oppo twierdzi, że szerszy otwór i czujnik są potrzebne do przechwytywania wystarczającej ilości światła po przefiltrowaniu przez warstwę. Ponieważ większe czujniki o wyższej rozdzielczości stają się coraz bardziej popularne, nie powinno to stanowić problemu przez długi czas. Jak widać, jakość selfie wygląda całkiem przyzwoicie.

Czy na co dzień widać kamerę pod ekranem? Zdarza się, że tak, ale przy odpowiednim kolorze tapety lub w czasie patrzenia na wyświetlacz pod odpowiednim kątem. Można wtedy zauważyć dziwny, kwadratowy kształt modułu. Jednak w większości warunków wycięcie jest prawie całkowicie ukryte i jest to po prostu niesamowite.

Koniec kłótni o notcha

Ta technologia sprawi, że ludzie przestaną kłócić się o notcha, który wzbudza wiele kontrowersji. Odkąd ramki zniknęły i przeszliśmy na pełny ekran, widzieliśmy mnóstwo różnych designów dla przednich kamer. Projekty wycięć były od pewnego czasu najbardziej dzielącym tematem w przestrzeni technologicznej i bardzo się cieszę, że ten temat umrze.

iPhone

Wczesne wycięcia, napędzane notchem w iPhonie X, przez wielu uważane były za wyjątkowo brzydkie. Były duże, nachalne i złamały symetrię smartfona. W rzeczywistości były tak brzydkie, że firma taka jak Google w końcu wycofała się z tego pomysłu i przywróciła ramki w Pixelu 4.

Inne firmy oparły się i wypróbowały nowe projekty. Dostaliśmy wyświetlacz Infinity-O od Samsunga, wyskakujące aparaty od OnePlus i Vivo, a nawet projekt płetwy rekina od Oppo. Chociaż pomysły te są interesujące, wszystkie wydają się tańczyć wokół kluczowego problemu, a nie go rozwiązać.

Ukryty aparat do selfie oznacza, że możemy w końcu przestać debatować. Nigdy więcej kłótni o wycięcie. W końcu możemy ponownie skoncentrować rozmowę na czymś naprawdę ważnym.

Wiele do zrobienia, zanim aparat pod ekranem wejdzie w życie

Aparat pod ekranem Oppo

Oczywiście spółka ma wiele do zrobienia, zanim aparat do selfie będzie można całkowicie ukryć podczas używania. Warto zauważyć, że podczas korzystania z aparatu prototypu, telefon umieszcza duże czarne paski u góry i u dołu wyświetlacza, aby ukryć kamerę. Jeśli chcesz, aby obraz wypełnił ekran… musisz wymyślić sposób na odfiltrowanie podświetlonego nad kamerą koloru pikseli.

Tak czy owak, miło jest widzieć, jak technologia zaczyna dojrzewać. Im więcej osób zacznie o tym mówić, tym szybciej zobaczymy ją w smartfonach. Oppo nie ujawniło, kiedy zobaczymy smartfon z taką funkcją na rynku, ale pewnością nastąpi to w niedługiej przyszłości.

Źródło: androidauthority, androidpolice

Adam Lulek

Doktor nauk ekonomicznych w dyscyplinie finanse, wykładowca, maniak GPW, gier strategicznych, smartfonów i nowych technologii. Sympatyk kolejnictwa i muzyki elektronicznej.