Pokemon GO zadebiutowało w lipcu 2016 roku. Wakacje tamtego okresu były dość specyficzne. Na ulicach wielu miast można było zaobserwować ludzi z wystającymi kablami do powerbanków, którzy z uwagą wpatrywali się w smartfony w oczekiwaniu na pokemony. Szał skończył się po kilku miesiącach, a na placu boju zostali prawdziwi fani sympatycznych stworów. Sukcesywne aktualizacje Pokemon Go z pewnością pozwoliły wrócić do gry także niedzielnym graczom. Niantic nawet chwaliło się niedawno, że zarobiło rekordową sumę 3 miliardów dolarów, a gra cieszy się największym zainteresowaniem, nie licząc 2016 roku (roku debiutu). Firma ma jednak apetyt na więcej. Oto, co prawdopodobnie zobaczymy wkrótce.

Qualcomm XR2 – nadzieja na pokemony tuż przed oczami

Niedawno odbyło się wydarzenie Snapdragon Summit, podczas którego Qualcomm ogłosił, że pracuje nad platformą XR2. Jest to chipset, który będzie wspomagał sprzęt AR i VR z 5G. Będzie on następcą modelu XR1 i zostanie wzbogacony o nowe funkcje. Nowa platforma wspiera rozdzielczość ekranu do 3K na oko przy 90 klatkach na sekundę, a także rozdzielczość 8K dla filmów kręconych w 360 stopniach przy 60 klatkach na sekundę. Obsługuje także do siedmiu współbieżnych kamer, które można wykorzystać do tradycyjnego śledzenia głowy, ale także mniej powszechne opcje, takie jak śledzenie oczu i rys twarzy. Ponadto wspiera takie funkcje, jak tłumaczenie w czasie rzeczywistym i rozpoznawanie obiektów.

Nie przegap
Nie pozwól, by cię inwigilowano – zainwestuj w VPN!
polacy internet
Żyjemy w czasach, w których słowa „prywatność” i „internet” niekoniecznie idą w parze. W Sieci jesteśmy obserwowani cały czas, co oczywiście nie oznacza, że musimy się na to godzić. Są bowiem rozwiązania, które pozwalają ukryć swoją prawdziwą tożsamość w internecie i tym samym utrudnić osobom trzecim podglądanie naszych zachowań. Niewiele osób wie, że kilka lat temu […]
pokemony okulary AR niantic qualcomm

Wiemy, że pięciu producentów współpracuje z Qualcomm na sprzęcie opartym na XR2, a według szefa Qualcomm XR, Hugo Swarta, produkty wyposażone w platformę powinny zacząć pojawiać się na rynku w drugiej połowie 2020 roku. Qualcomm nie opublikował jednak nazw tych producentów i nie ma ukończonego designu projektu. CNET co prawda pokazał podgląd wcześniejszego prototypu sprzętowego XR2, ale nie obsługiwał jeszcze śledzenia twarzy ani dedykowanego aparatu, tylko podstawowe funkcje, takie jak ekran o wysokiej rozdzielczości.

Zobacz także: Asystent Google mnie wkurza – jak go wyłączyć?

Pokemony w okularach AR

Jaki to ma związek z Pokemonami? Okazuje się, że jedną z firm, która pracuje nad okularami AR jest Niantic! Firma przedstawiła również ograniczone informacje na temat swojej pracy nad projektem, ale potwierdziła istnienie „wieloletniej wspólnej w zakresie zintegrowanego projektu obejmującego sprzęt referencyjny, okulary i komponenty chmurowe AR”. Wyniki zostaną udostępnione członkom Niantic Creator Program oraz dla programistów aplikacji opartych na lokalizacji i AR.

pokemony prawdziwy świat

Chipy Qualcomm już zasilają zestawy, takie jak HoloLens Microsoftu. Niedawno wydany HoloLens 2 wykorzystuje układ Snapdragon 850, a nie XR1 specyficzny dla VR / AR, jak początkowo mówiono. Ogólnie rzecz biorąc, rzeczywistość rozszerzona powoli zaczyna działać na rynku i pozostaje przede wszystkim przydatna w przypadku wyspecjalizowanego sprzętu dla przedsiębiorstw, a nie produktów konsumenckich.

Jednak zaangażowanie Niantic sugeruje realne szanse na zrealizowanie szalonego pomysłu z pokemonami w roli głównej. Niantic to jedna z niewielu firm, która stworzyła naprawdę przełomową grę AR (choć AR jest tu oparte na telefonie). Wyobraźcie sobie, jak wspaniała byłaby gra, w której zakładamy okulary i widzimy otaczający nas świat, a w nim w różnych miejscach będą czaiły się pokemony! Do tego dodajmy rzucanie Pokeballi za pomocą komend głosowych lub gestów, walki stworków przed naszymi oczami i mamy przepis na kolejną przełomową grę. Te ostatnie „funkcje” to jedynie moje marzenia, jednak wierzę, że w 2020 lub 2021 roku, fani pokemonów dostaną taką grę od Niantic.

Źródło: theverge




Adam Lulek

Doktor nauk ekonomicznych w dyscyplinie finanse, wykładowca, maniak GPW, gier strategicznych, smartfonów i nowych technologii. Sympatyk kolejnictwa i muzyki elektronicznej.