Serial Wiedźmin to zdecydowanie jedna z najbardziej wyczekiwanych produkcji oryginalnych Netflixa w tym roku. Kiedy ogłoszono, że trwają prace nad serialem o Geralcie z Rivii, w internecie zrobiło się gorąco. Jedni twierdzili, że wyjdzie z tego coś ciekawego, a inni, że raczej nie ma co liczyć na superprodukcję z uwagi na Netflixa. Z czasem ukazał się pierwszy zwiastun serialowego Wiedźmina i fani postaci Geralta z Rivii znów zostali podzieleni – jednym zwiastun przypadł do gustu, a innym wręcz przeciwnie – z różnych powodów. Mimo wszystko serial powstał, a jego premiera odbędzie się już za nieco ponad dwa tygodnie – 20 grudnia. Dziś dowiedzieliśmy się, że produkcja zadebiutuje z trzema ścieżkami dźwiękowymi do wyboru. W jednej z nich Netflix spełnił prośby wielu osób.

Serial Wiedźmin od Netflixa będzie można obejrzeć z polskim dubbingiem

Wiedźmin serial netflix

Choć brzmi to odrobinę jak żart, to w istocie nim nie jest. Serial Wiedźmin od Netflixa rzeczywiście będziemy mogli obejrzeć z polskim dubbingiem. Oczywiście dla sympatyków lektora i polskich napisów z oryginalnym dźwiękiem serwis także przygotował odpowiednie ścieżki dźwiękowe. Wracając jednak do polskiego dubbingu: w rolę Geralta z Rivii wcieli się Michał Żebrowski, aktor, który grał Wiedźmina w polskiej próbie przełożenia książek Andrzeja Sapkowskiego na srebrny ekran. Nie da się ukryć, że jest to świetny ruch ze strony Netflixa, który angażem dla Michała Żebrowskiego spełnił życzenie wielu osób. Sam niejednokrotnie byłem świadkiem komentarzy w różnych miejscach w internecie, w których ludzie prosili giganta o dubbing oraz wspomnianego aktora podkładającego głos Białowłosemu Łowcy Potworów.

Zobacz także: Aktualizacja biblioteki Netflixa – nowości oraz tytuły, które wkrótce znikną z platformy

Oczywiście nie samym Żebrowskim człowiek żyje – Yennefer głos podłoży Justyna Kowalska, rolę Ciri obejmie Natalia Smagacka, a Jaskra – Marcin Franc.

Dubbing w Wiedźminie od Netflixa zapowiada się bardzo dobrze

Polski dubbing w Wiedźminie zapowiada się naprawdę dobrze. Zresztą, sprawdźcie to sami w udostępnionym przez Netflixa fragmencie w serwisie YouTube.

Co prawda słychać tu głos tylko jednej postaci, ale jeśli reszta zagra tak samo dobrze, to nie pozostaje mi nic innego, jak pogratulować Netflixowi w doborze aktorów. Martwi mnie jedynie jedna kwestia – synchronizacja dubbingu z mimiką twarzy aktorów na ekranie. Mam szczerą nadzieję, że nie będzie to wyglądało przesadnie sztucznie. Jeśli Polski dubbing w serialu Wiedźmin rzeczywiście będzie tak dobry, na jaki się zapowiada – to nie wstydzę się tego powiedzieć – obejrzę go właśnie z dubbingiem.

Z niecierpliwością czekam, aż opisywana produkcja trafi na Netflixa. Coś czuję, że najbliższe dwa tygodnie będą się wyjątkowo ciągnąć. Ktoś jeszcze nie może się doczekać? Dajcie znać w komentarzach!

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Kacper Kościański

Pasjonat nowych technologii, dobrych seriali i gier.