Powrót modelu Motorola Razr — jak jego sprzedaż wpłynie na losy marki?

Jędrzej Markiewicz Artykuły 2019-10-21

Motorola Razr to jeden z najbardziej rozpoznawalnych patentów tej firmy. Wystarczy powiedzieć „Motorola z klapką” i raczej większość ludzi żyjących w okresie telefonów standardowych będzie łapać, mniej więcej, o jaki telefon chodzi. Oczywiście modeli Razr było kilka, jednak wszystkie charakteryzowały się tą samą funkcjonalnością. Mowa oczywiście o otwieranym na zawiasach ekranie, pod którym znajdowała się fizyczna klawiatura. Patent Motoroli był na tyle przełomowy, że często Motorola Razr była wręcz definicją „telefonu z klapką”. Jednak lata mijały, a telefony Motorola już nigdy nie były tak popularne, jak kiedyś. W którym miejscu znajduje się aktualnie amerykańskie przedsiębiorstwo i czy „powrót do przeszłości” w ich wykonaniu może się udać?

Sytuacja Motoroli na rynku smartfonów

motorola razr android com pl motorola

Granie na sentymentach to oczywiście nic nowego, nie tylko w świecie telefonów komórkowych. O tym, jak ważne jest emocjonalne przywiązanie do marki (lub konkretnego modelu) świadczy między innymi fakt popularności Apple. Po premierze iPhona SE, po tym, jak Nokia wypuściła odświeżony model 3310 i po wielu innych zabiegach różnych firm, taki krok wydaje się jak najbardziej sensowny. Motorola (obecnie należąca do chińskiej firmy Lenovo) nie radzi sobie rewelacyjnie na rynku smartfonów. Największe wpływy ze sprzedaży tych urządzeń posiadają obecnie marki: Samsung, Apple, Huawei (+Honor), Xiaomi, Oppo oraz OnePlus. Reszta graczy, w większości kiedyś zajmujących topowe miejsca na takich listach, obecnie walczy o okruszki.

Zobacz też: 2019 rok to kolejna wtopa HTC na rynku mobilnym

Zobacz też: Nokia szykuje wielki powrót w rankingach mobilnych!

Nokia, Sony, HTC, LG — i właśnie Motorola. Te wszystkie marki łączy jedno: od lat starają się poprawić swoje pozycje na rynku dotykowych telefonów. Zazwyczaj w rankingach ich udział w globalnej sprzedaży smartfonów waha się między 0,5 a 2%. Obecnie najlepiej z tego zestawienia radzi sobie Nokia oraz LG, jednak wydaje się, że Motorola nie zamierza jeszcze zrezygnować z walki o uwagę klientów.

Za sprawą firmy Lenovo, dopiero kilka lat temu, możliwy był w ogóle powrót modeli z logiem Motoroli. Wcześniej firma trwała w pewnego rodzaju „niebycie”, ponieważ właściciele marki, według mojej prywatnej opinii, nie poradzili sobie z transformacją, jaka zaszła w technologii mobilnej. Dotykowe telefony Motoroli z Androidem zawsze miały dobre — i bardzo dobre — recenzje po ich zaprezentowaniu. Seria Moto cieszy się renomą, a rozbudowany system akcesoriów wielu przypadł do gustu. To jednak zawsze było ciut za mało. Nawet model Nexus 6 stworzony w kooperacji z Google, nie pomógł firmie wrócić na szczyt dawnej popularności.

Motorola Razr — sentymentalny powrót do przeszłości

motorola razr

Być może więc postawienie na sprawdzony patent z rozkładanym telefonem „z klapką” będzie strzałem w dziesiątkę? Inaczej niż w przypadku marketingowego zabiegu Nokii, Motorola nie zamierza wypuszczać tzw. featurephona, czyli telefonu standardowego sprzed lat w odświeżonej wersji. Nowa Motorola Razr 2019 miałaby być pełnoprawnym smartfonem z systemem Android. Trudno jednak przewidywać, aby nowy model był rozchwytywany i wyparł zupełnie inne modele konkurencji.

Zobacz też: LG ma poważne problemy w Europie

Zobacz też: Sony Mobile kolejną korporacją skazaną na porażkę?

Technologia zginanych wyświetlaczy w smartfonach dopiero raczkuje. Dowodem na to jest chociażby premiera Samsung Galaxy Fold, którego pierwsza wersja była zupełnie niedopracowana. Co więcej, niedawna premiera wersji drugiej także uwypukla pewne wady i problemy zginanych smartfonów, z którymi różne firmy będą się musiały zmierzyć. Przede wszystkim problematyczna wydaje się cena, która zwykle zaczyna się powyżej 7000 zł. To jednak „mankament” dla ludzi posiadających dużo gotówki do wydania. O wiele poważniejszym zagadnieniem jest w przypadku: trwałość, realna funkcjonalność oraz względy estetyczne.

Zobacz też: Składana Motorola RAZR z wyjątkowymi funkcjami – murowany hit?

Jeżeli więc nadchodzącym flagowcem Motoroli miałby być model Razr 2019, musiałby odpowiadać przede wszystkim na gusta wielu różnych odbiorców. Zbyt wysoka cena, kiepska jakość wykonania, nieporęczność korzystania lub przeszkadzające ślady na ekranie dotykowym mogą go zupełnie zdyskwalifikować.

Motorola Razr i pozycja firmy na rynku

motorola razr 2019 składany telefon

Wiele wskazuje na to, że oficjalną datę premiery tego telefonu dostaniemy już 13 listopada podczas konferencji Motoroli w Los Angeles. Jak zapowiedziano, podczas jej trwania świat ujrzy „telefon inny niż wszystkie”. Ta wiadomość rozpaliła fanów nie tylko tej marki, ale i szeroko pojętej nowoczesnej technologii mobilnej. Jeżeli patent Motoroli znowu stanie się użyteczny, może to być bardzo poważna szpila wbita innym producentom, u których zginane telefony raczej otwierały się w poprzek. Taki prztyczek w nos może mieć o wiele silniejsze działanie marketingowe niż sama premiera nowego modelu. Jeżeli telefon wyjdzie i okaże się hitem mimo wysokiej ceny, być może przysłuży się do szybkiego unowocześnienia tej technologii. A co za tym idzie — spadku cen telefonów zginanych.

Zobacz też: Poznaliśmy prawdopodobną datę premiery Motoroli RAZR

Jeśli natomiast model Motorola Razr 2019 okaże się klęską lub wtopą produkcyjną, firma na lata zostanie zapamiętana jako ta, która chciała zagrać na emocjach i sentymencie swoich odbiorców. A Motorola Razr już nigdy nie będzie nam się kojarzyć z tym rewolucyjnym, eleganckim i nowoczesnym telefonem z klapką.

Będzie jedynie kolejnym telefonem-klapą.






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x