Darmowe Call of Duty na smartfony już dostępne do pobrania. Oto, co musisz wiedzieć o grze

Kacper Kościański Artykuły 2019-10-01

Call of Duty to po prostu potężna marka. Seria od lat cieszy się nieustającą popularnością, a twórcy doskonale o tym wiedzą i kują żelazo póki gorące – każdego roku dostajemy nową odsłonę. Najnowszą pełnoprawną produkcją jest oczywiście Call of Duty: Modern Warfare, której premiera odbędzie się już 25 października na konsolach i pecetach. Warto wspomnieć, że choć sama gra zapowiada się fenomenalnie, to z powodu pewnej decyzji Activision, wydawcy gry, niektórzy właściciele Xboxa One i komputerów PC poczuli się, jakby napluto im w twarz. Call of Duty to jednak nie tylko gry konsolowe i pecetowe. Szał na produkcje mobilne trwa i nic nie wskazuje na to, by gry na smartfony miały w najbliższym czasie stracić na popularności. Z tego też powodu powstało Call of Duty: Mobile, CoD w wersji na Androida i iOS, w którego możecie już zagrać. Oto garść informacji o grze.

Call of Duty: Mobile jest. Oto garść informacji o grze

Call of Duty Mobile

Stało się. Dziś nadszedł ten dzień, na którego czekało wielu fanów mobilnej rozgrywki. Gra Call of Duty: Mobile jest już dostępna do pobrania zarówno na Androida (Google Play), jak i iOS (App Store). Produkcja jest w pełni darmowa, jednak w grze znajdują się opcjonalne mikropłatności. Aktualnie wydanie na Androida waży dokładnie 1,11 GB.

Przejdźmy jednak do samej gry. Na pierwszy rzut oka trzeba przyznać, że wygląda ona naprawdę ładnie jak na pozycję mobilną. Jest to oczywiście gra multiplayer i nie uświadczymy w niej żadnej kampanii znanych z konsolowych czy pecetowych CoD-ów. Nie da się ukryć, że Call of Duty: Mobile to swojego rodzaju ukłon w stronę weteranów serii. Dlaczego? Ano dlatego, że w grze znajdziemy masę map ze starszych odsłon, a także większość trybów z „pełnoprawnych” odsłon. Mamy tu nawet tryb Battle Royale, który po raz pierwszy zadebiutował w zeszłorocznym Call of Duty: Black Ops 4 i w ramach którego do walki może stanąć jednocześnie 100 graczy na jednej mapie. Nie zapomniano oczywiście o osobach, które preferują klasyczne tryby gry takie jak m.in. Deathmatch, Zabawa bronią, czy Znajdź & zniszcz. Jak już wspomniałem, mecze można rozgrywać na mapach, które wielu z Was kojarzy. Moimi ulubionymi są zdecydowanie Nuketown, Crash i Firing Range. Choć aktualnie map w Call of Duty: Mobile jest stosunkowo niewiele, firma zapowiedziała, że ich pula będzie się stopniowo powiększać.

Moje wrażenia z Call of Duty: Mobile

W Call of Duty: Mobile spędziłem niecałą godzinę. Przyznam szczerze, że nigdy nie byłem graczem mobilnym i raczej się to nie zmieni – konsola wciąż będzie moim priorytetem. Niemniej jednak w mobilnego CoD-a grało mi się bardzo przyjemnie – w pierwszym meczu poszło mi o wiele lepiej, niż się spodziewałem (albo próg wejścia jest tak niski, albo ja tak dobry). Jestem zdziwiony, że sterowanie w grze jest tak łatwe, a sama rozgrywka niesamowicie płynna. Oczywiście ten drugi aspekt w dużej mierze zależy od urządzenia, na jakim gramy. W moim przypadku był to Samsung Galaxy S10e, a więc całkiem niezły sprzęt.

Zobacz także: Aż 33 smartfony Huawei i Honor w nowym harmonogramie aktualizacji do bety EMUI 10

Razi mnie jedynie spory nacisk na mikrotransakcje, jednak po grze z tej serii można było się tego spodziewać. Dla utrzymania równowagi powiem za to, że bardzo podoba mi się system zdobywania poziomów i odblokowywania nowych gadżetów. W każdym razie, polecam przetestować mobilne Call of Duty, bo warto. Dajcie znać w komentarzach, czy już gracie!






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x