Co to Wi-Fi 6e

WiFi 6 nie będzie żadną rewolucją — chociaż jego obecność odczują wszyscy

Artykuły

Ah, standard WiFi 6… Dożyliśmy czasów, w których wszystkie kolejne generacje urządzeń muszą mieć odpowiednio przypisaną cyfrę. Tak dla… logicznego i bezproblemowego uporządkowania sytuacji — i dla rozwiania wszelkich wątpliwości. Z tego tytułu mieliśmy sieci 2,3,4 G, które wkrótce zastąpi kolejna generacja 5G. Mamy infrastrukturę Bluetooth (obecnie 5.0), iPhony, Samsungi Galaxy S… Wiele rzeczy z naszego najbliższego otoczenia otrzymuje kolejne cyferki, które oznaczają innowacje i postęp cywilizacyjny. Do tego trendu dołączy wkrótce sieć WiFi, która (wreszcie?) zerwała z niezrozumiałymi dla większości symbolami. Kolejne generacje, 802.11, 802.11b, 802.11a/802.11g, 802.11n, 802.11ac… zastąpi w końcu, po prostu, WiFi 6.

WiFi 6 – a komu to potrzebne? Dlaczego?

Nowe WiFi, poza usystematyzowaniem liczbowym tego oraz poprzednich standardów (wyżej wypisane generacje otrzymały litery 1-5), to oczywiście wzrost szybkości. Do tej pory maksymalną prędkość przesyłu danych udało się uzyskać na poziomie 1,3 Gbit/sek. To, w przeliczeniu, mniej-więcej 166 megabajtów na sekundę. Pobranie 1 GB danych trwa wtedy ~6 sekund. I tu pozwolę sobie nawiązać do tezy postawionej w tytule i spytać: czy ktokolwiek z nas pobierał kiedyś pliki za pomocą takiej przepustowości?

Nie przegap
Gry na HMS – jak wyglądają możliwości AppGallery i innych sklepów?
gry hms huawei call of duty pubg fortnite apex legends mobile
Kontynuujemy przygodę z Huawei Mobile Services. Jest to niejako nasza misja, w której chcemy pokazać, jak wygląda życie bez Usług Google. W ostatnim artykule dotyczącym aplikacji bankowych słusznie zauważyliście w komentarzach, że widać zmiany oraz rosnące zainteresowanie AppGallery. W takim razie w kolejnym kroku pojawiają się gracze. Czy gry w sklepie Huawei są godne uwagi? […]

W większości domów w Polsce korzystamy z WiFi o szybkości 10-100 megabitów na sekundę. To i tak całkiem przyjemne wartości. Według serwisu speedtest.net znajdujemy się jako Polska powyżej średniej prędkości pobierania danych na świecie. W statystycznym polskim domu szybkość Internetu wynosi 82 Mbit/s (średnia światowa: 66,5 Mbit/s).

Chociaż dziś mało kto o tym pamięta, pierwsze modemy NeostradaTP posiadały przepustowość na poziomie 256 kbit/s — a te przecież nie obsługiwały transmisji WiFi, a jedynie przesył danych po kablu. Skoro dzisiaj Polaków stać na Internet o prędkości 82 Mbit/s (~10 megabajta na sekundę!), to jest to naprawdę całkiem zadowalający poziom.

WiFi 4 i WiFi 5 i tak potrafią więcej niż posiadana przez nas umowa z dostawcą Sieci – po co zatem WiFi 6?

speedtest dane sierpień 2019 wifi 6

Już standard 802.11n (WiFi 4) pozwalał na przesył danych nawet do 600 Mbit/s. Pojawienie się generacji 802.11ac (WiFi 5) wcale nie spowodowało drastycznych wzrostów prędkości Internetu w domach. W umiarkowanym stopniu sprawiło natomiast, że umowy z dostawcami Sieci stały się tańsze. Co jednak interesujące, żaden z tych standardów wcale nie polepszył w zdecydowanym stopniu zasięgu sygnału. Oczywiście, przejście z zatłoczonego pasma 2,4 GHz na 5 GHz poprawiło nasze doświadczenia z WiFi. To jednak wciąż tylko zasługa pracy na innych częstotliwościach — a nie rewolucja samego modułu WiFi.

Zobacz też: Fuzja jądrowa coraz bliżej: Sztuczne gwiazdy przyszłością energetyki

Nowe WiFi 6 przewyższa szybkością poprzedni standard niemalże 10-krotnie, pozwalając na prędkość rzędu 10 Gbit/s (ponad 1 gigabajt na sekundę!). Posiadając taką przepustowość, można byłoby zapełnić dysk o pojemności 1 TB w niecałe 15 minut. To z pewnością dla większości z nas gigantyczne wartości — i jestem przekonany, że zupełnie nam niepotrzebne. Jeśli dziś potrzebujemy coś pobrać, liczymy się z tym, że spore pliki chwilę będą się pobierać. Nie są to jednak już czasy pobierania czegokolwiek w granicach rzędu paru(nastu) dni, jak to bywało w przeszłości.

Obecny standard pozwala nam oglądać filmy i seriale w FullHD oraz UltraHD. Do tego mało który dostawca Sieci zaproponuje nam ofertę wyższą niż 100 Mbit/s, jeżeli chcemy z sieci korzystać w domu. Oczywiście, możemy zamówić sobie ultraszybki Internet światłowodowy o prędkości powyżej Gigabita na sekundę. Takie umowy są jednak raczej zawierane przez firmy oraz placówki, które udostępniają Internet wielu użytkownikom jednocześnie.

WiFi 6 to sukces, którego nie widzimy — ale z którego wszyscy będziemy wkrótce korzystać

darmowe wifi w miastach

Ze względu na powyższe, trudno jest zachwycać się technologią WiFi 6. Ot, kolejna ciekawostka: Jako ludzkość doszliśmy do momentu, w którym sieć bezprzewodowa może być na poziomie ponad 1 Gigabajta na sekundę. W praktyce jednak, wprowadzenie nowego standardu może posłużyć do zdecydowanie fantastycznych rzeczy. Na pierwszy rzut oka niezauważalnych — i niepotrzebnych nam w codziennym życiu.

Znany żart głosi, że kiedyś pierwszym pytaniem zadawanym w gościach było: „Dawno się nie widzieliśmy — co słychać?”, natomiast dzisiaj jest to raczej: „Jakie jest hasło do WiFi?”. Ten przytoczony, nieco absurdalny obraz rzeczywistości dobrze współgra z tym, że wielu naukowców i technologów stara się stworzyć ogólnoświatowy, darmowy dostęp do Internetu. Wstępem do tego pomysłu ma być sieć 5G (6G?)… i właśnie WiFi 6.

Zobacz też: Fosforen ma szansę zastąpić Grafen

Chociaż w domowych warunkach do dziś z powodzeniem możemy korzystać z WiFi 4, o tyle w miejscach publicznych sprawa jest już bardziej skomplikowana. Dziesiątki, setki, tysiące — a nawet setki tysięcy ludzi na jednym obszarze nie mogą korzystać z tak słabego przesyłu danych. Dlatego też powodzenia w WiFi 6 należy upatrywać przede wszystkim w przestrzeni miejskiej. Zainstalowanie nowej infrastruktury na stadionach, w galeriach handlowych, na koncertach i wielu innych obszarach gromadzących tysiące ludzi jest właściwie nieuniknione. Do tego, wraz z kolejnymi generacjami podnoszone są wartości uploadingu — a nie tylko downloadingu. A to coraz częściej potrzebna rzecz, ponieważ wrzucamy dziś do Sieci zdecydowanie więcej danych.

WiFi 6 i sieć 5/6G to coś, co zbliża się naprawdę wielkimi krokami

wifi 6 infografika

Integracja sieci mobilnej oraz bezprzewodowej sieci komputerowej to wyzwanie, którego efektem może być globalna internetyzacja świata. Ta z kolei będzie mieć naturalnie swoich przeciwników i zwolenników. Prawdą jednak jest, że bez stałego zwiększania przepustowości danych, trudno byłoby mówić o stopniowym zwiększaniu szybkości Internetu w domach. Skoro kiedyś ogólnopolskim standardem była sieć o prędkości nie większej niż 1 Mbit/s, a dziś jest to 82 megabitów… Być może wkrótce tyle będzie wynosić przepustowość w każdym dużym mieście świata?

Zanim WiFi 6 stanie się ogólnoświatowym standardem z pewnością minie trochę czasu. Obecnie jedynie iPhone 11 oraz Samsung Galaxy S10 pracują z wykorzystaniem jego potencjału. A właściwie chciałyby z niego skorzystać, ponieważ obecnie nie ma przygotowanej infrastruktury pod takie odbiorniki. Już wkrótce jednak może się okazać, że problem niższych (niż byśmy oczekiwali) przepustowości się skończy.

A my wszyscy będziemy mogli pobierać dowolne dane z Internetu w przeciągu maksymalnie 10 minut. Oby — chociaż zbytnio w to nie wierzę.






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x