Trzy najważniejsze pytania dotyczące wrześniowej konferencji Apple

mm Mariusz Nowak Artykuły 2019-09-01

Konferencja Apple już za nieco ponad tydzień. Firma na pewno pokaże nowe iPhone’y, a także podsumuje coroczne aktualizacje iOS, watchOS czy macOS. Jest wiele spekulacji na temat tego co zostanie pokazane. Oprócz telefonów możemy zobaczyć kolejne generacje Apple Watch oraz Apple TV, 16-calowego MacBooka Pro czy nowego, taniego iPada. Wciąż jednak mamy wiele pytań. Co stanie się z obecnym asortymentem Apple, gdy firma wprowadzi nowe produkty? 

Zobacz także: Sony Xperia 2 pokazuje… geniusz projektantów firmy

Co się stanie z zeszłorocznymi iPhone’ami?

W minionym roku Apple wypuściło na rynek trzy smartfony. Były to flagowe modele XS oraz XS Max, a także tańszy model XR. Firma zmieniła wtedy swoją strategię. Poprzedni flagowiec czyli iPhone X został wycofany ze sprzedaży. Zwykle po debiucie nowych iPhone’ów, poprzednia generacja dalej była oferowana, ale w niższej cenie. Oczywiście ta decyzja miała pewien sens. Apple nie chciało utrzymywać iPhone’a X obok jego następcy iPhone’a XS. Nowa generacja mogłaby przez to być nie tak wyjątkowa, a X kanibalizowałby jej sprzedaż. Aby wypełnić lukę, firma z Cupertino wypuściła tańszego iPhone’a XR, będącego częścią nowej serii. Co stanie się w tym roku? Czy XS i XS Max dołączą do „dziesiątki”? A może Tim Cook i spółka powróci do dawnych sposobów i zeszłoroczne flagowce staną się tańszą alternatywą dla nowych modeli z najwyższej półki. Jest przecież jeszcze iPhone XR – czy będzie cały czas oferowany? Mógłby być wstępem do świata Apple w atrakcyjnej cenie. 

Czy zobaczymy Apple Watch Series 5?

Wiele informacji sugerowało, że w tym roku możemy nie zobaczyć nowego smartwatcha. Coraz więcej plotek ujawnia jednak nowe materiały, takie jak ceramika czy tytan, a także kolory kolejnego Apple Watch. Dlatego być może coś jest na rzeczy… Najważniejsze pytanie jednak brzmi – jakie nowe funkcje otrzymałby zegarek? Na pewno nie będzie to tak ważna aktualizacja jak zeszłoroczny Apple Watch Series 4. Może urządzenie otrzyma wreszcie kamerę albo nowe czujniki do monitorowania snu czy zdrowia?

Więcej informacji o Apple TV+

Minęło prawie sześć miesięcy od wydarzenia, na którym spółka z nadgryzionym jabłkiem w logo pokazała cały zestaw nowych usług. Najważniejszym serwisem jest oczywiście konkurent Netflixa czyli Apple TV+. Cały czas jednak nie wiemy o niej zbyt wiele. Kiedy usługa zostanie uruchomiona? Ile będzie kosztować? Czy będzie oferowała coś więcej niż własne treści Apple? Ostatnie doniesienia sugerują wszystko – na przykład to, że premiera może być już we wrześniu albo listopadzie. Swoje plany ogłosił już Disney. Konkurencja dla Apple TV+ wystartuje 12 listopada kosztem $7 miesięcznie lub $70 rocznie. Prawdopodobnie korzystanie z serwisu streamingowego firmy z Cupertino zostanie wycenione na $10 miesięcznie. To dość odważne posunięcie, zwłaszcza, że z tego co obecnie wiadomo, zawarte tam będą tylko oryginalne treści od Apple. Jednak dwa czynniki mogą uczynić ten koszt bardziej przyjemnym. Pierwsza to biblioteka treści z innych źródeł, druga to wspólny pakiet na przykład z Apple Music

Źródło: Macworld






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x