Apple Arcade. Wszystko, co wiemy o usłudze dla fanów gier mobilnych

Kacper Kościański Artykuły 2019-08-20

Gry, które tak naprawdę nie są i nigdy nie będą naszą własnością zyskują coraz większą popularność. Mam tutaj na myśli oczywiście produkcje oferowane na zasadzie „gry jako usługa”, czyli w różnorakich abonamentach. Na rynku istnieje już wiele tego typu usług – od EA Access zaczynając, na Xbox Game Pass kończąc. Subskrypcje, w ramach których otrzymujemy dostęp do niekiedy setek gier, za które normalnie zapłacić musielibyśmy przynajmniej kilka tysięcy, są bardzo tanie. Weźmy za przykład wspomnianego wyżej Game Passa na Xbox One, w którym aktualnie znajduje się ponad 100 gier. Dostęp do usługi możemy z kolei wykupić za 40 zł miesięcznie. Z racji na niewielkie koszta w stosunku do tego, co otrzymujemy, nic dziwnego, że coraz więcej osób decyduje się na zakup wspomnianych abonamentów. Dotychczas jednak oferowane były one tylko na komputerach PC i konsolach. Apple jednak zamierza wprowadzić na rynek usługę abonamentową z grami mobilnymi. Oto wszystko, co o niej wiemy.

Co wiemy o Apple Arcade?

apple

Apple Arcade będzie usługą abonamentową giganta z Cupertino, w której ofercie znajdziemy ponad setkę gier mobilnych. Odpalimy je na iPhone’ach, iPadach, komputerach Mac oraz Apple TV. Oczywiście biblioteka ta będzie się stopniowo powiększać. Za stałą, miesięczną opłatą użytkownicy otrzymają dostęp do nieprzerwanej rozgrywki – bez reklam czy mikropłatności. Co więcej, wszystkie gry oferowane w ramach subskrypcji Arcade będą ekskluzywne dla tej usługi, jak pisał już jakiś czas temu Mariusz. Ponadto, użytkownicy będą mogli się także dzielić dostępem do wykupionej subskrypcji w ramach Family Sharing. Dotychczas o Arcade nie było słychać zbyt wiele, jednak teraz najnowsze doniesienia rzucają światło na takie aspekty jak cena i data premiery usługi.

Zobacz także: Przenośny Xbox niczym Nintendo Switch to konsola, jakiej potrzebujemy

Cena Apple Arcade i data premiery

Cena Apple Arcade została ujawniona przez portal 9to5Mac. Informację o niej znaleziono w jednym z API wykorzystywanych przez App Store. Przechodząc jednak do rzeczy: o ile nic się nie zmieni, to miesięczna cena subskrypcji Apple Arcade ma wynosić 4,99 dolarów, co „na nasze” można by przełożyć na 19,99 zł. Jak to zwykle bywa w przypadku tego typu abonamentów, pierwszy miesiąc będzie darmowy. Nie da się ukryć, że niecałe 20 zł za dostęp do ponad 100 gier wolnych od mikropłatności i reklam wydaje się całkiem uczciwą kwotą. Jeśli z kolei mowa o dacie premiery usługi, to na nią musimy jeszcze trochę poczekać. Najprawdopodobniej do 10 września, kiedy to Apple pokaże nowe iPhone’y. Jest jednak duża szansa, że Arcade wystartuje razem z iOS 13.

Podsumowanie

Apple Arcade ma sens, a szczególnie w podanej wyżej cenie. Nie od dziś wiadomo, że aktualnie gry mobilne zarabiają podobne kwoty, co tytuły pecetowe i konsolowe razem wzięte. Nie istnieje jeszcze usługa tego typu, która skupia się na grach mobilnych, więc Apple będzie pierwsze. Prognozy dla nowej usługi giganta z Cupertino wyglądają bardzo optymistycznie według firmy bankowej HSBC, do 2024 roku za Apple Arcade będzie płacić ponad 29 milionów osób. Zważając na zapotrzebowanie na rynku, jest to jak najbardziej możliwe. A Wy co sądzicie o Apple Arcade? Dajcie znać w komentarzach!

Źródło: phonearena






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x