Time Machine w iCloud – macOS potrzebuje tej funkcji

mm Mariusz Nowak Artykuły 2019-08-15

Time Machine to narzędzie do wykonywania kopii zapasowych w systemie macOS. Zostało wprowadzone w oprogramowaniu OS X Leopard w 2007 roku. To najłatwiejszy i najbardziej skuteczny sposób wykonywania backupu komputera na dysku zewnętrznym. Z biegiem lat pojawiło się wiele udoskonaleń, jak choćby współpraca z AirPort Extreme oraz oczywiście AirPort Time Capsule. Co ciekawe obydwa te urządzenia zostały jakiś czas temu wycofane ze sprzedaży i nie otrzymały następców. Obecnie Time Capsule działa z dowolnymi dyskami USB, ale także na przykład z produktami Synology. Te ostatnie jak niegdyś AirPort Time Capsule umożliwiają wykonywanie kopii zapasowych przez sieć. Nie wiedzieć czemu Apple zdecydowało się na tak dziwne kroki… Urządzenia sieciowe cieszyły się dobrymi opiniami użytkowników. Mimo tego Amerykanie raz i prawdopodobnie na zawsze pożegnali się z tym segmentem. Z tym musimy pogodzić. Nadszedł jednak czas, by firma Tima Cooka zrobiła w takim razie krok naprzód. Apple musi zrobić Time Machine w iCloud.

Zobacz także: Ładujesz smartfon bezprzewodowo? Mamy dla Ciebie złą wiadomość

Time Machine w iCloud – dlaczego go nie ma?

Skoro możemy robić backup iPhone’a czy iPada w iCloud, to dlaczego nie jest to możliwe w przypadku komputerów? Pojemności dysków nie są problemem. Oferowane od kilku lat MacBooki wyposażone są w pamięci SSD, najczęściej o pojemnościach 128 GB, 256 GB lub 512 GB. Oczywiście są modele z większymi dyskami, ale to zdecydowana mniejszość. Argument o tym, że jest to zbyt dużo jakiś czas temu upadł. Na rynku mamy przecież iPhone’a XS z wbudowaną pamięcią 512 GB czy iPada Pro wyposażonego w dysk SSD o pojemności 1 TB. W tym wypadku nie jest to przeszkodą by wykonywać ich kopie w usłudze iCloud.

Time Machine w iCloud – jak wygląda obecna strategia?

Tworzenie kopii zapasowych to Time Machine + iCloud. Time Machine jest przeznaczone do wszystkiego co mamy lokalnie na komputerze. iCloud obejmuje zewnętrzne kopie zapasowe dokumentów, plików oraz zdjęć. Nie wydaje się to najlepszą opcją w 2019 roku. Przywracanie kopii zapasowej z Time Machine jest szybkie, ale zależy też od dysku – i to jednego. Co jeżeli dysk ulegnie awarii lub zostanie skradziony? Część rzeczy możemy oczywiście odzyskać z chmury, ale nadal wymaga to ręcznego instalowania aplikacji oraz ponownego skonfigurowania ustawień na komputerze Mac. Czy Apple nie powinno przejść na model podobny co w iOS? 

Time Machine w iCloud – to najlepsze rozwiązanie

macOS powinien oferować użytkownikom Time Machine w iCloud, na podobnej zasadzie jak dzieje się to w iOS. Komputer wykonywałby wtedy tam kopię zapasową wszystkich umieszczonych na nim danych – tych, które nie są obecnie dostępne w chmurze. Przy konfigurowaniu nowego komputera, zalogowanie się do konta iCloud od razu umożliwiłoby wybranie odpowiedniego backupu. Co jest więc problemem? Przywracanie aplikacji z App Store byłoby łatwe – Apple już je przechowuje. Jednak w przypadku innych programów byłoby to zdecydowanie bardziej skomplikowane. Firma Tima Cooka prawdopodobnie musiałaby zbudować system do innego niż obecnie przechowywania aplikacji. To musi się wkrótce wydarzyć, może już w kolejnym wydaniu oprogramowania od Apple?

Źródło: Macworld, własne






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x