OnePlus 7 Pro to niedorobiony telefon. Klienci są testerami sprzętu

mm Adam Lulek Artykuły 2019-08-19

Od kilku miesięcy używam OnePlus 7 Pro. Jak zapewne wiecie, moim poprzednim urządzeniem był Huawei Mate 20 Pro, którego pozbyłem się na skutek zawirowań związanych z wojną handlową USA – Chiny. Był to dobry argument do wypróbowania urządzenia z rodziny OnePlus. Swojej decyzji nie żałuję, ale po długim czasie mam pewne spostrzeżenia co do chińskiego flagowca.

OnePlus 7 Pro – aktualizacja goni aktualizację

problem OnePlus 7 Pro

Od momentu premiery mój smartfon dostał już co najmniej 5 aktualizacji systemu. Postanowiłem się przyjrzeć im bliżej. Zobaczcie, jak wiele zmieniło się przez zaledwie kilka miesięcy od premiery urządzenia:

Wersja 9.5.7 (zmiany):

1. Aparat:

  • Poprawiony ogólny kontrast i wydajność kolorów
  • Poprawiona spójność balansu bieli potrójnego aparatu
  • Poprawiona dokładność i stabilność automatycznego ustawiania ostrości
  • Naprawiono problem zielonkawego odcienia w niektórych scenach przy słabym świetle
  • Naprawiono problem szumów w niektórych scenach HDR
  • Poprawiony kontrast i nasycenie kolorów w trybie szerokokątnym
  • Poprawiona klarowność i redukcja szumów w scenach przy słabym świetle o bardzo szerokim zakresie
  • Poprawiona przejrzystość i redukcja szumów teleobiektywu
  • Poprawiona przejrzystość i kolor trybu Nightscape
  • Poprawiona jasność i klarowność w scenie Nightscape przy ekstremalnie słabym świetle

2. System:

  • Zoptymalizowane podwójne dotknięcie funkcji Tap to Wake
  • Naprawiono problemy z Ambient Display
  • Poprawiona jakość dźwięku dla połączeń głosowych z aplikacji innych firm
  • Poprawiona czułość dotyku ekranu

Kolejny update to 9.5.8:

  1. System:
  • Zoptymalizowana czułość dotyku ekranu
  • Zoptymalizowana kompatybilność ze słuchawkami innych producentów dla złącza USB-C
  • Aktualizacja bezpieczeństwa Androida do 2019.05
  • Ogólne poprawki i ulepszenia

2. Telefon:

  • Poprawiona jakość dźwięku

3. Aparat fotograficzny:

  • Naprawiono problem z otwieraniem otwieranej kamery dla przychodzącego połączenia wideo, gdy ekran jest wyłączony lub zablokowany

W 9.5.9 można było znaleźć:

1. System:

  • Poprawiona czułość dotyku dla większej wydajności
  • Płynniejsze efekty wizualne
  • Zoptymalizowane dotykowe sprzężenie zwrotne dla klawiatury
  • Zoptymalizowana czułość automatycznej jasności
  • Zoptymalizowane automatyczne przełączanie rozdzielczości wyświetlacza
  • Zoptymalizowana prędkość i dokładność GPS, gdy ekran jest wyłączony
  • Skorygowano dotykowe informacje zwrotne o powiadomieniach aplikacji innych firm
  • Dodano oświetlenie wspomagające Face Unlock
  • Zwiększone ulepszenie dźwięku w OnePlus Bullets Wireless 2
  • Aktualizacja bezpieczeństwa Androida do 2019.06
  • Obsługa VoLTE / VoWiFi dla 3 SE i Telenor SE (tylko EOG)
  • Ogólne poprawki i ulepszenia

2. Aparat fotograficzny:

  • Poprawiona wydajność zmiany trybu aparatu podczas przełączania z przodu na tył
  • Poprawiona szybkość autofokusa
  • Zaawansowane „szycie” zdjęć w trybie Panorama
  • Poprawiona jakość zdjęcia 48 MP JPG w trybie Pro

Kolejny update 9.5.10 zawierał w changelogu te same zmiany, jednak był on w zasadzie hotfixem i naprawiał błędy związane z funkcją podwójnego dotyku, aby wybudzić smartfon i wibracjami. Ostatni update miał miejsce w sierpniu – jego numer to oczywiście 9.5.11:

  1. System:
  • Zoptymalizowana jasność adaptacyjna
  • Zoptymalizowano wrażliwość dotyku ekranu podczas grania
  • Zoptymalizowane przypadkowe dotknięcia za pomocą paska powiadomień podczas połączenia
  • Zaktualizowano GMS do 2019.06
  • Ajtualizacja bezpieczeństwa Androida do 2019.08
  • Ogólne poprawki i ulepszenia

OnePlus 7 Pro – cena rekompensuje łatanie systemu?

oxygenos-9.5.5-changelog
oxygenos-9.5.5-changelog

Z jednej strony możnaby rzec – to wspaniale! Firma się stara, słucha użytkowników i wprowadza nowe funkcje, a także ulepszenia. Jednak nie tylko o nowe funkcje chodzi, których raczej jak na lekarstwo w update’ach. Miały one na celu naprawę problemów i poprawę działania smartfona, a zwłaszcza aparatu, który po wyjęciu z pudełka robił bardzo rozczarowujące zdjęcia. Dopiero po kilku aktualizacjach, mogę stwierdzić, że fotografie są ostre, a kolory nie „wyblakłe”, czego brakowało od samego początku. Należy też zwrócić uwagę na to, jak bardzo wiele poprawek działania przeszedł system, a właściwie nakładka Oxygen OS, na której działanie nie śmiem narzekać. Nie zmienia to faktu, że OnePlus wyraźnie koncentruje się na jej optymalizacji. Gdyby tego typu działania dotyczyły Samsunga czy Huaweia, to naprawdę bym się wkurzył. Z uwagi jednak, że jest to OnePlus 7 Pro, który kosztował mnie ledwie 3000 zł w dniu premiery, jestem w stanie wybaczyć firmie nawet tak kiepski aparat w dniu debiutu.

Ciekaw jestem jednak, czy wszyscy klienci są tak wyrozumiali jak ja. Społeczność OnePlus jest coraz większa i to dzięki niej firma może ulepszać smartfon po wypuszczeniu go na rynek. To właśnie użytkownicy zgłaszają problemy i dysfunkcje, które im się nie podobają i dzięki temu OnePlus wie, co powinien zmienić czy ulepszyć. Czy jednak w taki sposób powinno wyglądać funkcjonowanie flagowca na rynku po wydaniu? Czy tego typu sprzęt nie powinien być wypuszczony niemal perfekcyjny? Pozostawię to bez odpowiedzi.

Zobacz także: Google One – wszystko w jednym miejscu

Czego mi brakuje w OnePlus 7 Pro

Firma mogłaby zwiększyć możliwości aparatu. Mogę tu podać kilka przykładów. W trybie nocnym nie można używać zoomu, co jest bardzo wkurzające (flagowce Huawei to potrafią!). W czasie kręcenia wideo nie można korzystać z obiektywu szerokokątnego, co również mnie denerwuje. Brakuje także opcjonalnej możliwości wykrywania scen przez AI – konkurencja w tym wypadku oferuje interesujące rozwiązania.

Spółka jest świadoma pewnych braków i nadal obiecuje funkcje, które pojawią się za jakiś czas we flagowcu. Wśród nich pewne są:

  • Nagrywanie wideo za pomocą kamery szerokokątnej (w przygotowaniu)
  • Adaptacyjne ikony OnePlus Launcher (w przygotowaniu)
  • Więcej aplikacji w menu ostatnich użytych programów (w przygotowaniu)
  • Efekt dźwiękowy ładowania (już jest!)
  • Blokowanie wiadomości według słowa kluczowego (zamknięte testy beta)
  • Blokowanie połączeń w ustawieniach telefonu (otwarte testy beta)
  • Digital Wllbeing dla starszych modeli (otwarta beta dla OnePlus 5 / 5T / 6 / 6T)

No cóż, nie są to może jakieś wymarzone funkcje, ale miło, że OnePlus nie próżnuje i cały czas rozwija Oxygen OS, który jest lekki i bardzo szybki. To jest zdecydowanie jego największą zaletą.

Źródło: własne, oneplus






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x