iPhone wykrywa wymianę baterii poza serwisem Apple i blokuje niektóre funkcje!

Adrian Celej Artykuły 2019-08-09

Apple bardzo nielubi naprawiania iPhone’ów poza serwisem. W zasadzie to nie lubi jakiegokolwiek naprawiania iPhone’ów, przecież można kupić nowego. Niektórzy mimo wszystko podejmują się prostej wymiany baterii i może spotkać ich niemiła niespodzianka.

iPhone wykryje wymianę baterii poza autoryzowanym serwisem

W modelach iPhone Xs, Xs Max oraz Xr wymiana baterii poza autoryzowanym serwisem zawsze skończy się komunikatem o braku możliwości weryfikacji baterii i wyłączeniem funkcji dającej informacje o kondycji zamontowanej baterii. Co ważne problem nie dotyczy wyłącznie baterii nieoryginalnych, dokładnie taki sam komunikat zobaczymy po zamontowaniu innej oryginalnej baterii wyjętej z drugiego iPhone’a. W jaki sposób Apple to osiągnęło? Otóż każda bateria ma swój kontroler, który zabezpiecza akumulator i dostarcza informacje na temat jego stanu. Kontroler baterii iPhone’a ma układ Texas Instruments bq27546, który poza dostarczaniem informacji o akumulatorze uwierzytelnia baterię z płytą główną. Jeśli zamontujemy inną baterię, nawet oryginalną z innego iPhone’a, to telefon wykryje że ma do czynienia z innych chipem. Serwis Apple prawdopodobnie ma możliwość sparowania nowej baterii z płytą główną.

To dla waszego dobra

Po co Apple utrudnia życie użytkownikom? Oczywiście, że dla ich dobra. Producent nie chce, aby naprawą sprzętu zajmowały się niewykwalifikowane osoby, które montują nieoryginalne lub używane akumulatory. Rzeczywistość jest jednak nieco smutniejsza. Zacznijmy od tego, że ceny wymian baterii w autoryzowanych serwisach Apple są bardzo wysokie. Może być to zaskakujące, ponieważ nadal wymieniają je normalni ludzie, a baterie Apple do trwałych i niezawodnych z pewnością nie należą, po pewnym czasie mają problemy z wydajnością i tendencję do puchnięcia. Wymiana w najnowszych iPhone’ach objętych omawianym problemem kosztuje około 300 zł, w modelach od iPhone’a 6 do 8 około 200 zł, w starszych modelach (np. iPhone 4S lub 5) ceny sięgają nawet 400 zł. Powodem wysokich cen jest zmniejszenie opłacalności tej usługi, aby użytkownicy chętniej kupowali nowe telefony. Sam Tim Cook uważa, że promocja na wymianę baterii była przyczyną słabych wyników sprzedaży w 2018 roku. Jako, że prośby nie pomogły, to Apple właśnie próbuje uniemożliwić naprawianie ich sprzętu poza autoryzowanym serwisem.

Zobacz też: Microsoft znowu śmieje się z Apple. Chce przekonać nas do Surface Laptop

Nadchodzą jednorazowe iPhone’y?

Jakiś czas temu Apple blokowało smartfony, w których wymieniony poza autoryzowanym serwisem został czytnik Touch ID. Teraz podobny los spotkał akumulatory, element zużywający się i wymagający wymiany po określonym czasie użytkowania. Co będzie następne? Wszelkie argumenty pokroju to dla wszego dobra lub wymiana baterii jest niebezpieczna są tak naprawdę jedynie ładnymi tłumaczeniami, nie mającymi wiele wspólnego z rzeczywistością. Apple w ten sposób poprawia wyniki sprzedaży, co jest pomocne przy obecnych problemach. Wszystko wskazuje na to, że iPhone’y wkrótce staną się jednorazowe – naprawy w autoryzowanym serwisie będą nieopłacalne, a w nieautoryzowanym po prostu niemożliwe. Dziś nie można jeszcze powiedzieć, że Apple uniemożliwiło wymianę baterii poza autoryzowanym serwisem, nie wiemy jednak co zostanie wprowadzone wraz z kolejnymi generacjami.

Źródło: Phone Arena, własne



x