Czy Samsung Galaxy Note10+ to obecnie najlepszy flagowiec na rynku?

Łukasz Pająk Artykuły 2019-08-07

Zaskoczę Was, jeśli napiszę, że Samsung Galaxy Note10 ujrzał światło dzienne? Na pewno nie, ponieważ to temat numer jeden nie tylko dla portali technologicznych. Zapewne specyfikacje obu smartfonów znacie już na wylot, bo tak – obok Galaxy Note10 pojawił się też Galaxy Note10+, o ile to jeszcze dla kogoś zaskoczenie. Zestawiłem już dla Was nowe Notesy z ich poprzednikiem, jak i serią Galaxy S10. Tymczasem zastanówmy się, czy Samsung stworzył najlepszego flagowca na rynku? Tylko jak to jednoznacznie określić? Najlepszy ogółem? Najbardziej innowacyjny? Dlatego skupmy się przede wszystkim na Galaxy Note10+.

Samsung Galaxy Note10+ kontra konkurencja

Czy Huawei zagrozi Samsungowi?

samsung galaxy s10 plus huawei p30 pro porownanie test

Obecnie najmocniejszym smartfonem Huawei jest P30 Pro, którego porównywaliśmy już wielokrotnie z Galaxy S10+. Już wtedy zwracaliście uwagę, że Samsung jest ciekawszym wyborem, chociaż należy oddać Chińczykom peryskop, czyli bezstratny zoom. Jednak wyświetlacz to już duży plus dla Koreańczyków i nie inaczej jest w przypadku Galaxy Note10+. Akumulator? Zważywszy na zastosowanie nowego, bardziej oszczędnego układu Exynos 9825, to Samsung też może być z przodu. Pod warunkiem, że nic po drodze nie zostanie popsute, ale tego na tym etapie nie jesteśmy w stanie ocenić i tak naprawdę nawet pierwsze recenzje tego nie potwierdzą. Dlatego założenie jest takie, że Koreańczycy nic nadmiernie nie zepsują. Tymczasem wróćmy do zestawienia Galaxy Note10+ z P30 Pro, które tak naprawdę w wielu aspektach wygrywa Samsung. Bezpośrednie zestawienie aparatów, wspomnianych wyświetlaczy, czy też nawet ergonomii oprogramowania, to przewaga Koreańczyków. Za bardzo wybiegam w przyszłość? Jeśli Samsung coś zepsuje w którejś z tych kategorii, to z pewnością Huawei szybciej znajdzie się na fotelu lidera mobilnego rynku. Każdy doskonale zdaje sobie z tego sprawę.

Może warto zaoszczędzić i kupić… OnePlus 7 Pro?

oneplus 7 pro samsung galaxy s10+ bateria akumulator porownanie test

O ile Huawei P30 Pro już sporo staniał i jest wyraźnie tańszy od Galaxy Note10+, to czemu nie poszukać alternatyw taniej. Taki OnePlus 7 Pro oferuje też duży i zakrzywiony wyświetlacz AMOLED o wysokiej rozdzielczości. Jakość barw z pewnością nie dorówna Samsungowi, choć też należy zadać pytanie, czy w codziennym użytkowaniu jest to zauważalne? Za to z pewnością w oczy rzuca się odświeżanie 90 Hz Chińczyków. Do tego dochodzi brak jakichkolwiek wycięć i wydajność na tym samym, jak nie wyższym poziomie. Nie ukrywajmy tego — OnePlus idzie w stronę optymalizacji, a Samsung w stronę ergonomii, jeśli chodzi o projektowanie oprogramowania. Niemniej dzisiaj walka na cyferki układów obliczeniowych nie ma tak dużego znaczenia. Szczególnie gdy szukamy najlepszego flagowca na rynku.

Najlepiej będzie… poczekać?

google pixel 4 projekt soli face id

Celowo unikam argumentu o S Penie, gdyż ten powinienem wyeliminować na samym początku. W końcu, jeśli ktoś potrzebuje stylusa i będzie z niego korzystał, to szukając flagowca wybierze właśnie reprezentanta serii Galaxy Note. Czy będzie to Note10, czy lepiej Note9, to już omawialiśmy. Tym samym spójrzmy do przodu i od razu na myśl przychodzą mi trzy premiery. Oczywiście czekać można w nieskończoność, ale pamiętajmy o Pixelu 4, który z innowacji wprowadza też sterowanie w powietrzu, ale rękoma, a nie stylusem. Do tego siłą rzeczy musimy dołożyć Huawei Mate 30 Pro, który w ramach sporych zmian ma pokazać… to jeszcze tak naprawdę zagadka, podobnie jak faktycznie rewolucje w iPhone XI. Pamiętajmy, że Apple też ma wprowadzić obsługę dla stylusa i choć tego nie schowamy w obudowie, to jest to swego rodzaju kompromis. Po cichu też przypomnę, że OnePlus 7T Pro również jest w drodze.

Zobacz też: Huawei oficjalnie ujawnia datę premiery EMUI 10!

Jeśli chcemy odpowiedzieć na pytanie z pierwszego akapitu, to tak, Galaxy Note10+ to teoretycznie najlepszy flagowiec na rynku. Pod warunkiem, że skupiamy się na innowacjach technologicznych. Koreańczycy wyszli ten krok przed konkurencję. Z pewnością wiele osób odrzuci propozycje Samsunga ze względu na wspomniane już wady konstrukcyjne, czyli brak gniazda słuchawkowego, wycięcie w ekranie lub pozbycie się MicroSD w bazowym modelu, ale… tego się nie przeskoczy w ogólnej analizie i osoby, którym to przeszkadza niewątpliwie ominą koreańskie Notesy. Dlatego dajcie znać, co według Was konkurencja zrobiła lepiej od Samsunga Galaxy Note10?






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x