Dlaczego Apple kupiło dział modemów Intela? Oto trzy powody

mm Mariusz Nowak Artykuły 2019-07-29

W wyścigu po technologię 5G mamy kolejne ciekawe zmiany. W minionym tygodniu The Wall Street Journal podał w raporcie, że Apple ma zamiar kupić dział modemów do smartfonów firmy Intel. Gigant ogłosił to po fakcie w komunikacie prasowym. Wartość transakcji oszacowano na $1 miliard, a ma zostać sfinalizowana w ostatnim kwartale tego roku. Nie jest niczym nowym, kiedy wielkie firmy w branży wymieniają się technologiami lub je kupują, ale ta umowa ma poważne konsekwencje. Zaledwie trzy miesiące temu Apple z Intelem byli partnerami przy opracowywaniu modemu 5G dla iPhone’a. Jednak nagle się to zakończyło. Apple rozstrzygnęło wtedy długoletnią sprawę sądową z Qualcomm, a Intel ogłosił, że ma zamiar opuścić rynek modemów. Firma miała nie być zainteresowana smartfonami z 5G oraz podobnymi modemami w komputerach. Taka ocena musiała zaważyć na decyzji sprzedaży tego działu firmy. Nie jest jednak do końca jasne czemu się tak stało. Wydaje się jednak, że rozwój chipów Intela nie postępował wystarczająco szybko

Zobacz także: Nokia 9.1 PureView z 5G będzie dopracowaną wersją pierwowzoru

Apple i Intel – czy ta transakcja ma sens?

Na pierwszy rzut oka wydaje się, że nie ma tu nic do kupienia, bo czy resztki po niedoszłym biznesie mogą być ważne? Zwłaszcza patrząc na wartość transakcji. Apple nie kupuje jednak tylko pozostałości. Firma z Cupertino za jednym zamachem kupuje lata pracy inżynierów i patenty Intela. Ambicje sięgają daleko. Firma zamierza opracować własny modem 5G dla swoich smartfonów. To rozwiązanie ma rywalizować z tym co oferuje Qualcomm. Te ambicje jednak nie są ograniczone do iPhone’a. 5G ma wpływ na każdy sektor produktów Apple.

Apple i Intel – największym wygranym Apple Watch

Apple kupuje nie tylko patenty. Ważniejsze niż same efekty pracy, mogą być ludzie za tym stojący. Raporty  sugerują, ze oprócz całego portfolio patentów, Tim Cook i jego firma kupili napływ talentów z zespołu stojącego za rozwojem chipów. To może być warte miliardy dolarów. Nie jest tajemnicą, że najbardziej cenionymi zasobami firm technologicznych są inżynierowie. Wprowadzenie do Apple Park gotowego zespołu projektantów układów scalonych, to lata oszczędzonego czasu i pieniędzy. To jednak nie iPhone może być największym wygranym. Największe korzyści może dostać Apple Watch. Układ S, który napędza smartzegarki jest kluczem do przyszłych generacji urządzeń – zwłaszcza gdy zadebiutuje 5G. Dzięki zintegrowanemu modemowi 5G, układy scalone będą mniejsze i bardziej wydajne energetycznie. W obecnej postaci modem i główny procesor są oddzielnymi jednostkami i będą nadal funkcjonować tak długo, jak długo będą kupowane modemy od Qualcomm. Integracja jest jednym z najsilniejszych zalet Intela i będzie jeszcze ważniejsza, gdy zacznie startować 5G.

Apple i Intel – sposób na trolli patentowych

W miarę jak telefony komórkowe i urządzenia 5G mnożą się w ciągu najbliższych kilku lat, z pewnością będzie też coraz więcej spraw sądowych. Apple, Samsung, Intel i każdy inny gigant technologiczny są podatni na tzw. trolli patentowych. Takie firmy zgarniają patenty wyłącznie w celu wykorzystania ich do pozywania innych firm. Nie można powiedzieć, jakie patenty są zawarte w tej umowie, ale można założyć, że zostaną one wykorzystane do procesów sądowych. Prawdopodobnie nie jest to podstawowy argument zakupu Apple’a, ale nie byłby to pierwszy raz, gdy ktoś kupiłby kilka patentów, aby trzymać je z dala od niewłaściwych rąk.

Apple Intel

Apple i Intel – pomysł na nowe urządzenie

Apple nie wydało jeszcze notebooka z łącznością LTE, prawdopodobnie zmieni się to wraz z pojawieniem się 5G. To nie tylko szybkość – iPadOS zyskuje więcej funkcji znanych z komputerów Mac, a na horyzoncie pojawia się nowe urządzenie, które znajdzie się pomiędzy iPadem Pro i MacBookiem Air. Nie wiemy, jak będzie wyglądało to urządzenie, ale możemy postawić na dwie rzeczy. Zasilany będzie przez układ Apple i wyposażony w łączność 5G. Minie jeszcze trochę czasu zanim taki sprzęt pojawi się na rynku, ale informacji o nim jest coraz więcej. Nowa maszyna rozwiąże dwa podstawowe problemy, czyli niezdolność iPada do zastąpienia komputera oraz brak ekranu dotykowego w MacBookach.

źródło: Macworld



x