Poczta Polska vs InPost – rusza wojna na paczkomaty

Adrian Celej Artykuły 2019-07-21

Polacy pokochali zakupy przez internet. Zamawiamy coraz więcej, a co za tym idzie coraz ciekawiej robi się na rynku usług pocztowych i kurierskich. W Polsce zaskakująco dobrze przyjęły się paczkomaty InPostu, czasem do tego stopnia, że brakuje miejsc w skrytkach. Jak się okazuje do rywalizacji chce dołączyć także Poczta Polska, która właśnie uruchamia bliźniaczą usługę.

Automaty paczkowe Poczty Polskiej

Poczta Polska poinformowała o uruchomieniu pierwszych automatów paczkowych. Urządzenia te oczywiście działają tak samo jak paczkomaty InPostu. Automaty paczkowe mają znajdować się w dostępnych całodobowo wydzielonych strefach przy placówkach pocztowych i sklepach Biedronka. Do końca sierpnia ma zostać uruchomionych 100 automatów paczkowych w Warszawie, Łodzi, Krakowie, Rzeszowie, Poznaniu, Wrocławiu, Szczecinie, Trójmieście i na Śląsku. Do końca października ma działać już 200 automatów paczkowych, wszystko przed szczytem, który wywołają zbliżające się święta. Poczta Polska nie tworzy kolejnej usługi, a rozwija już istniejącą pozwalającą na odbiór przesyłki w punkcie. Obecnie takich punktów jest już 11,6 tysiąca, wymienić można między innymi stacje paliw Orlen. Automaty paczkowe będą współpracowały z programem Allegro Smart umożliwiającym darmową dostawę zamówienia.

Poczta Polska vs InPost

Poczta Polska przez wiele lat w kategorii przesyłek listowych miała monopol. Nie mówię tu jednak o monopolu zapewnionym przez uczciwą konkurencję, a o monopolu zagwarantowanym przez prawo. Krótko mówiąc firmy inne niż Poczta Polska musiały pobierać dodatkową opłatę za przesyłki lżejsze niż 50 gram. Z omawianą opłatą usługa stawała się kompletnie nieopłacalna i żadna konkurencja nie miała racji bytu. W 2006 roku na rynku pojawił się InPost, który przechytrzył prawo dokładając do listów metalowe ciężarki. Jednocześnie walczono o zmiany w prawie, udało się to dopiero w 2013 roku. InPost nie miał jednak zamiaru jedynie powielać idei tradycyjnej poczty. W 2009 roku padł pomysł stworzenia paczkomatu – maszyny pozwalającej na wysyłanie i odbieranie przesyłek przez całą dobę. Początki były trudne, sklepy nieufnie podchodziły do nowej usługi. Poczta Polska podeszła do niej z kolei wrogo i złożyła wniosek o unieważnienie znaku towarowego „Paczkomat”. Uznano, że nazwa ta może kojarzyć się z każdym urządzeniem tego typu i nie powinna być kojarzona z konkretną firmą. Pomijam fakt, że tylko InPost oferował taką usługę. Poczta Polska przegrała i z tego powodu nie mogła skorzystać z nazwy „Paczkomat”.

Czy automaty paczkowe wykończą InPost?

Tak, automaty paczkowe mogą wykończyć InPost, który parę lat temu zaliczył już jedną porażkę i musiał wycofać się z tradycyjnych przesyłek. Oczywiście wcale nie musi tak być. Sukces nowej usługi zależny jest od jej opłacalności. Teoretycznie robiąc zakupy z Allegro Smart i tak nic nie płacimy, także szanse są wyrównane. Poczta Polska teoretycznie ma nawet więcej punktów odbioru, jednak pozostaje kwestia czasu dostawy. Inpost na dostawę potrzebuje 24 godziny, w przypadku Poczty Polskiej trwa to znacznie dłużej. Jeśli Poczta Polska poprawi czas dostawy, to będziemy mieli do czynienia z bardzo wyrównaną rywalizacją.






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x