Tłumacz Google, czyli słownik polsko-każdy: najlepsze funkcje

Jędrzej Markiewicz Artykuły 2019-07-09

Jaki wybrać słownik online i offline, jeśli potrzebujemy regularnego tłumaczenia w obcym języku? Przyjrzyjmy się, jakie funkcje posiada Tłumacz Google, jeden z najpopularniejszych tłumaczy na świecie. Czy to na pewno słownik na każdą kieszeń — i w czym wersja mobilna różni się od wersji komputerowej?

Tłumacz: funkcje słownika od Google

Dobry słownik powinien przede wszystkim odgrywać swoją najważniejszą, podstawową rolę: tłumaczyć poprawnie tekst. Brzmi to trywialnie i banalnie, ale co nam po słowniku „1000+1 funkcji tłumaczenia”, jeżeli nasz obcojęzyczny rozmówca nic z tego nie zrozumie? Dlatego też, pomimo że w Sklepie Play i Apple Store znajdziemy masę aplikacji tłumaczących, zawsze warto najpierw sprawdzić jej stopień radzenia sobie z tekstem. Czym innym jest sama baza słów, a czym innym radzenie sobie z poprawnym tłumaczeniem całych zdań.

Na świecie istnieje kilka różnych dostawców takich treści. W Polsce najbardziej popularnymi są: PONS, bab.la, translatica.pl, diki, lingea oraz właśnie Google Tłumacz. Chociaż niezwykle ciężko byłoby porównywać je ze sobą, o tyle prościej będzie sprawdzić skuteczność tłumaczenia każdego z nich w praktyce. W tym artykule przyjrzymy się funkcjonalności Tłumacza Google. Z dwóch powodów: to najbardziej popularna aplikacja tego typu w Sklepie Play (500 mln pobrań) oraz z największą bazą danych (ponad 100 języków).

Funkcje Google Tłumacza: Słownik wyrazów obcych

redakcja android com pl

Co by o Tłumaczu Google nie powiedzieć, jego baza słów jest ogromna. Chociaż brakuje w nim sporo idiomów i specyficznych znaczeń niektórych słów, większość rzeczowników, przymiotników i czasowników posiada przynajmniej kilka alternatyw. Przez długi czas Google Translate uchodził za program, który tłumaczy wszystko twardo. Ja iść chodnik szybko z czasem jednak zaczęło przybierać coraz bardziej poprawne formy i mam wrażenie, że dziś już Google Tłumacz radzi sobie wyjątkowo dobrze z tłumaczeniami całych zdań, a nawet stron internetowych i tekstów.

Jako że Tłumacz korzysta z technologii rozpoznawania głosu od Google, nie musimy danej frazy wpisywać, możemy także mówić. I to na parę różnych sposobów. Oprócz samego zamieniania tekstu na mowę i jego automatycznego tłumaczenia możemy również prowadzić rozmowy na żywo.

Funkcje Google Tłumacza: Rozmowy na żywo

google tłumacz funkcje rozmowa na żywo słownik

Rozmowa na żywo to prowadzenie rozmowy przy wsparciu aplikacji. Całość polega na tym, że Tłumacz odczytuje mówiony tekst na wybrany przez nas język. Istnieje także funkcja  automatycznego wykrywania języka, niestety nie działa jeszcze bez zarzutów. Często gubi słowa lub w ogóle nie rozpoznaje języka. Dlatego też polecam mimo wszystko na razie ręczne wskazywanie rejestrowanego języka — wtedy rozmowa zachodzi bez zakłóceń.

Docelowo powyższa funkcja ma być użyteczna głównie w miejscu, w którym nie potrafimy wypowiedzieć nawet jednego słowa w obcym języku. Wybieramy wtedy odpowiednio nasz język oraz język człowieka, z którym staramy się skomunikować. Możemy mu także wyświetlić odpowiednią instrukcję, by wiedział, z jakiego powodu zamierzamy trzymać przed nim telefon i próbujemy do niego mówić. Rewelacja, chociaż na razie bardziej jako deska ratunkowa. Wciąż wiele brakuje, by przeprowadzić w pełni płynną rozmowę z obcokrajowcem za pomocą tego rozwiązania.

Funkcje Google Tłumacza: zamiana pisma odręcznego na tekst

funkcje słownik google tłumacz pismo odręczne

Mała i prosta rzecz, a cieszy. Google dość dobrze radzi sobie z wykorzystywaniem własnych patentów w różnych aplikacjach. Dlatego też oprócz zamiany tekstu na mowę, możemy skorzystać z ręcznego wpisywania tekstu. Wyobrażam sobie jedynie dwie sytuacje, w których mógłbym zastosować to rozwiązanie. Pierwsza — kiedy słyszę nowe słówko i koniecznie, na szybko chciałbym je zanotować. Dalej jednak zastanawiam się, czy nie skorzystałbym wtedy z klawiatury. I druga — jeśli ktoś z innego kraju chciałby się z nami porozumieć, ale nie chcemy, by nam grzebał w telefonie. Podajemy mu wtedy telefon tak, by napisał do nas wiadomość odręcznie.

Funkcje Google Tłumacza: Tłumaczenie tekstu za pomocą aparatu

tłumacz google aparat funkcje

Tu już potrafią się jednak dziać rzeczy niestworzone. Tłumacz Google stara się wejść na jeszcze wyższy poziom i pozwolić nam przetłumaczyć tekst w czasie rzeczywistym… przy pomocy aparatu. Dowolny tekst, w obsługiwanym języku, powinien w teorii być przez Tłumacza odpowiednio sczytywany i zamieniany na inny język. W praktyce jednak taki podgląd na żywo potrafi wyświetlać na ekranie dużo za dużo. I mało wiarygodnie. Na powyższym zdjęciu widać, że co prawda większość tytułu mojego poprzedniego artykułu została przetłumaczona poprawnie, nie jest to raczej idealne tłumaczenie, a raczej twarde, dosłowne. Trudno też powiedzieć, dlaczego NOKIA stała się nagle NOKLĄ.

Zobacz też: Nokia szykuje wielki powrót w rankingach mobilnych!

Jeśli jednak zrezygnujemy z tłumaczenia w czasie rzeczywistym i zrobimy zdjęcie, możemy wskazać aplikacji pożądane przez nas fragmenty tekstu do przetłumaczenia. W tym trybie Tłumacz radzi sobie o wiele lepiej. Na szczególną pochwałę zasługuje fakt, że aplikacja stara się rozpoznawać nawet fonty analizowanego tekstu i zastępować oryginalny tekst przygotowanym przez siebie fontem. WOW. Jeśli Google Tłumacz będzie szedł dalej w tym kierunku, myślę, że nawet z takiego tłumaczenia na żywo będziemy kiedyś w pełni zadowoleni.

Funkcje Google Tłumacza: Tłumaczenie stron internetowych, fragmentów tekstu

the times tłumacz

(Grafika stworzona na stronie The Times UK przy pomocy Tłumacza Google)

Trzeba przyznać, że z tłumaczeniem stron Google radzi sobie już całkiem sprawnie. Daleko do pełnego, klarownego przełożenia tekstu, ale główny sens zdań jest zachowany. Posiadając aplikację Tłumacza Google na telefonie, możemy zaznaczyć interesujący nas fragment tekstu i automatycznie odtworzyć go w naszym języku, dzięki nakładce aplikacji wyświetlającej się jako dymek na ekranie. Oprócz tego z Tłumacza można także skorzystać z poziomu przeglądarki, wydając polecenie przetłumaczenia całej witryny.

Funkcje Google Tłumacza: własny słowniczek i słownik offline

słownik offline słowniczek

Z aplikacji można korzystać bez dostępu do Internetu, trzeba jednak uprzednio pobrać odpowiednią paczkę danych. Widać poprawę, jeśli chodzi o wagę poszczególnych języków. Google najprawdopodobniej stara się dążyć do jak największej kompresji. W dalszym ciągu na pewne języki będziemy jednak musieli przeznaczyć sporo miejsca, dlatego jeśli jest taka możliwość, dobrze jest zaopatrzyć się w kartę micro SD. Oprócz tego możemy samemu ulepszać Google Tłumacza, sugerując aplikacji najlepsze tłumaczenia słów lub dodając własne. Dzięki temu raz zapamiętane słowa będą się wyświetlały podczas tłumaczenia, zamiast tych ustawionych domyślnie. Niestety, słownik offline nigdy nie zastąpi funkcjonalności Google Tłumacza posiadającego dostęp do Internetu.

Zobacz też: Tłumacz Google z najlepszą aktualizacją od lat

Jeżeli więc wybieracie się wkrótce w podróż do kraju, w którym język może stanowić poważną barierę językową, warto sięgnąć po coś, co pomoże się porozumiewać. Oprócz Tłumacza Google istnieje o więcej aplikacji, które zasługują na uwagę. Jeśli jednak miałbym zdecydować się na jedną, cóż… chyba postawiłbym właśnie na Tłumacza. Wersja mobilna nie odstaje od wersji komputerowej. Ba, nawet ją przerosła!






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x