Wiedźmin 3 na Switcha zmieni oblicze gier mobilnych

Jędrzej Markiewicz Artykuły 2019-07-03

Podczas zapowiedzi gry Wiedźmin 3 na Switcha nie byłem zbyt podekscytowany. Ograłem powyższy tytuł już masę razy i nie potrzebowałem wracać do niego na mniejszym ekranie. Tym bardziej że edycja mobilna będzie pozbawiona wielu rzeczy, za które tę grę pokochałem. Według zapowiedzi CD Project RED Wiedźmina będziemy mogli ograć na Switchu jedynie w wersji 540p lub 720p – i to na niezbyt szczegółowej grafice. Później jednak zdałem sobie sprawę, że to w ogóle nie o to chodzi. Sama gra nie wniesie wiele do światowego gamingu pod względem samej rozgrywki. Może jednak pokazać, jakie obecnie możliwości mają platformy mobilne, jeśli tylko produkcja będzie odpowiednio zoptymalizowana.

Wiedźmin 3 na Switcha to kolejna rewolucja w grach mobilnych

assassins creed 2d

W historii gier mobilnych mieliśmy już parę małych rewolucji. Zaczęło się od pierwszych wersji Snake’a ogrywanego za dzieciaka na telefonach rodziców. Do dziś też pamiętam, że cieszyłem się jak dziecko z możliwości zagrania w gry na starą, poczciwą Javę. Wtedy jednak były to tytuły z poprzedniego wieku lub gry, które miały z edycją na PC wspólne tylko tytuły. Tę drugą metodę stosował często Ubisoft, próbując ugrać co nieco na graczach mobilnych, produkując na telefony Assassin’s Creed w wersji 2D.

Wkrótce jednak pojawiły się ekrany dotykowe, a wraz z nimi coraz większe możliwości sprzętowe. Powoli dostawaliśmy całkiem ładne pod względem grafiki produkcje lub porty gier sprzed lat. Wtedy też rozwój serii zaliczył na przykład Asphalt, a studio Rockstar Games stopniowo wypuszczało na rynek swoje kultowe tytuły z serii Grand Theft Auto. Nastał jednak rok 2019 – i wygląda na to, że za kolejną rewolucję w grach mobilnych odpowiedzialni będą Polacy. Wraz z nadejściem gry Wiedźmin 3 na Switcha, być może już niedługo będziemy mogli mówić o rynku mobilnym, jak o kolejnej platformie gamingowej.

Gry mobilne dziś kontra nadchodzący Wiedźmin 3 na Switcha

asphalt kontra wiedźmin 3 na switcha

Trudno powiedzieć, by Wiedźmin 3 był jedyną grą, która będzie wyglądać ładnie. Co więcej, mamy już teraz na Androidzie dostępnych wiele gier, które graficznie będą biły na głowę Wiedźmina 3. Asphalt 9 dostępny jest na większość nowych modeli nawet ze średniej półki, a mimo to otrzymamy bardzo realistyczny obraz w wersji HD, a nawet UltraHD. Różnica jednak polega na zawartości. O wiele łatwiej jest zbudować grę, której mechanika opiera się na raczej podstawowym schemacie. W grach pokroju Asphalta będzie więc dużo prędkości, dużo efektów i zniszczeń. Oprócz zbudowania dobrej fizyki i przyjemnego gameplayu nie potrzeba dodawać do gry żadnych skomplikowanych operacji. Podobnie w grach typu FPS. Call of Duty: Mobile będzie przełomowe tylko dla fanów tej marki i samych strzelanek. Zresztą na Androida powstało sporo gier, które wykorzystują mechanikę strzelania do wrogów całkiem sprawnie. Co więc jest takiego rewolucyjnego w Wiedźminie 3 na Switcha?

Zobacz też: Wiedźmin 3 trafi na Nintendo Switch – zobacz polski trailer

Wielozadaniowość, skomplikowanie wątków, przetwarzanie masę danych na sekundę, dynamika połączona z interakcją, ogromne wymagania na PC. Android nie jest niestety jeszcze w pełni platformą multitaskingową. W przypadku Wiedźmina na razie mówimy oczywiście wyłącznie o systemie operacyjnym Nintendo Switch. Pozostałe platformy, w tym głównie Android, na pewno jednak nie zrezygnują z tworzących się możliwości rynkowych. Jeżeli w niewielkim urządzeniu 6,2 cala udało się upchnąć grę, która w 2015 paliła sporo PC-tów, to znak, że podzespoły mobilne są coraz bardziej do tego przystosowane. Tym bardziej że na platformy mobilne powstaje coraz więcej tytułów oraz modeli telefonów, które głównie mają służyć gamingowi.

W jaki sposób Wiedźmin 3 na Switcha przyczyni się do rewolucji

xbox prototyp gamepad

Pomimo trzech lat od premiery, Nvidia Shield dalej cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Producenci gier często ograniczają się do wypuszczania tytułów wyłącznie na ten model oraz parę podobnych tabletów innych producentów. Swoich sił próbuje też ASUS oraz nawet Razer. Ich telefony jednak są pozbawione dodatkowych akcesoriów. Wydaje się jednak, że Wiedźmin 3 na Switcha będzie mieć rację bytu właśnie dzięki temu, że zagramy w niego bez konieczności mazania palcem po ekranie. Żeby grać komfortowo na platformie mobilnych, potrzebujemy fizycznych przycisków.

Na powyższej grafice znajduje się prototyp mobilnego kontrolera od Microsoftu. Jestem przekonany, że wraz z nadejściem nowej generacji konsol, zarówno Xbox, jak i Playstation będą starali się zaproponować jak najwięcej. Jednak nie tylko dla użytkowników konsol w wersji stacjonarnej. Nintento Switch udowodniło, że może i chce powalczyć z odwiecznymi konsolowymi rywalami o statut trzeciego gracza w tym sporze. Nic więc dziwnego, że Microsoft także włączy się do tej zabawy. Dowód: takie prototypy, jak powyższy, powstają nie tylko w Microsofcie. Do tej pory akcesoria gamingowe do telefonów nie były opłacalne z dwóch powodów. Badziewnego wykonania oraz braku wielu wymagających tytułów do komfortowej gry. Takie oczywiście powstają, ale na razie, lepiej zagrać w nie na PC. Nie dość, że ogromnie drenują baterię, to jeszcze są źle zoptymalizowane i potrafią nie działać zbyt płynnie.

Solidny gamepad i optymalizacja systemu kluczem do sukcesu

gamepad android

Załóżmy, że obecna polityka Nintendo Switch wkrótce zapewni mu realną szansę na stanie się konkurentem dla Xboxa i Playstation. Oprócz tego kolejna generacja konsol będzie bardziej przystosowana do streamingu gier. Wtedy próżno sądzić, że zrobi to tylko Microsoft dla urządzeń z systemem Windows 10. Być może kiedyś laptop faktycznie był sprzętem mobilnym, dzisiaj jednak mówiąc mobilny mamy raczej na myśli coś mniejszego. Gamepad dla tabletów z Windows 10? Kolejna edycja Playstation Vita? Jeżeli okaże się, że większość nowych tytułów będzie w stanie pójść śladami gry Wiedźmin 3 na Switcha, na pewno powstanie sporej wielkości nisza. Nawet jeśli Nintento, Microsoft i Sony będzie chciało ją wykorzystać, muszą liczyć się z tym, że do gry wejdzie jeszcze jeden gracz. Android. 

Zobacz też: Gry na Androida z najlepszą grafiką

Rozwój Androida na przestrzeni lat skupia się głównie na optymalizacji. Z jednej strony system ma być coraz bardziej funkcjonalny i użyteczny. Z drugiej jednak, pomimo mocniejszych podzespołów i większych ekranów, użytkownik chciałby jak najdłuższej pracy na baterii i płynności. Jeżeli przyszłe wersje Androida odrobią zadanie domowe i popracują nad wielozadaniowością swojej platformy, gry będą bardzo pożądanym produktem. Głównym problemem gier na Androida jest to, że to środowisko gorzej radzące sobie z obliczaniem i dostarczaniem danych z różnych wątków jednocześnie. Dlatego też przeportowanie gier z PC na smartfony to nie jest prosta sprawa. Wiele razy jednak już się to udało! Jeśli Wiedźmin 3 na Switcha osiągnie sukces, producenci gier bardziej zainteresują się rynkiem mobilnym. Wtedy powstanie solidnych gamepadów i zoptymalizowanego pod gry systemu Android będzie tylko kwestią czasu.

Wiedźmin 3 na Switcha — czekamy na wersję Android

wiedźmin 3 na switcha android

(Byle nie taką — proooszę!)

Przewidywania wobec sieci 5G każą nam zakładać, że streamowanie gier stanie się łatwiejsze. Być może jednak nie będzie potrzebne w tak dużym stopniu, jak mogłoby się to wydawać. Skoro Switch już teraz potrafi poradzić sobie z wymagającymi tytułami, nadejście konsol nowej generacji tylko tę rzecz uprości. A producenci smartfonów i systemu Android na pewno nie pozostaną w tyle. Nawet jeśli będziemy musieli skorzystać ze strumieniowania gier na słabsze urządzenia, możliwości wydają się olbrzymie. W połączeniu z dobrym przeniesieniem gier na urządzenia mobilne, dobrą optymalizacją i przyjemną rozgrywką (na przykład na padzie), może się to udać!

Gdyby tylko Android podjął rękawicę już teraz, istnieje olbrzymia szansa na to, że już wkrótce gry będą wydawane na aż 4 albo i 5 platform. Nie wszystkie — i nie zawsze w tym samym momencie. Ale, ale — Asphalt 9 już teraz wyszedł na Androida, iOS i PC. Co więc stoi na przeszkodzie, by niebawem w dniu premiery producent był jeszcze bardziej odważny? Nie zdziwię się, jeśli zobaczymy kiedyś grę wydaną jednocześnie na: Xboxa, Playstation, PC, Nintendo oraz Androida.






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x