To już oficjalny koniec sankcji nałożonych przez USA na chińską firmę Huawei. Korporacja co prawda nie musi już martwić się o możliwość współpracy z amerykańskimi firmami, jednak afera stworzyła problemy, które będą ciągnęły się za Huaweiem przez długi czas.

Opinia poszła w świat

Chiński RAM

Nie jest tajemnicą, że ludzie obawiali się dalszego korzystania z telefonów Huaweia. Pomijam masowe pozbywanie się tych telefonów i lecące w dół ceny zarówno urządzeń nowych, jak i z drugiej ręki. Kilka osób pytało mnie, co dalej z ich telefonami. Pytania były spowodowane tym, że gdzieś wyczytali o tym, że z ich telefonów zniknie YouTube, Sklep Google Play, Facebook i będą mogli tylko dzwonić. Oni usłyszeli o sankcjach wobec Huawei, choć niekoniecznie usłyszeli prawdę. Nie mam jednak wątpliwości co do tego, że jedynie garstka usłyszy o odwołaniu sankcji, które tak naprawdę nawet przez chwilę nie wpłynęły na produkowane przez Huawei produkty. Ta opinia będzie ciągnęła się za Huaweiem miesiącami, niektórzy pewnie już nigdy nie kupią telefonu tej marki, bo szpiegują, bo coś tam ma nie działać. Zaufanie do marki nad którym Huawei pracował latami nagle znikło i odbudowanie go będzie bardzo trudnym zadaniem.

Zobacz też: Firmy z USA naciskają na zniesienie blokady nałożonej na Huaweia

Huawei to odczuje

Nie jest tajemnicą, że po pojawieniu się informacji o sankcjach Huawei stanął w obliczu kryzysu. Zmniejszano w fabrykach zamówienia na telefony, wstrzymano produkcję laptopów oraz prace nad nowymi projektami. Jednocześnie koncern przyznał, że w najbliższym czasie nie uda się wyprzedzić Samsunga na rynku telefonów komórkowych. Wyniki sprzedaży już poleciały w dół, co odbije się na wyniku za cały rok. Wiele osób zamiast Huaweia kupiło telefon innej marki, wielu na bazie nieprawdziwych lub nieaktualnych informacji wkrótce zrobi to samo. Po odwołaniu sankcji sprzedaż na pewno wzrośnie, ale nie prędko wróci do poprzedniego poziomu.

Podsumujmy – co czeka użytkowników smartfonów Huawei?

Zacznijmy od tego, co zawsze było oczywiste i nigdy się nie zmieniło – już zakupione smartfony Huaweia będą działały tak jak dawniej, nie znikną z nich żadne aplikacje pokroju Sklepu Google Play czy Facebooka. Ponad to wszelkie urządzenia z Androidem, które zostaną zaprezentowane w przyszłości również będą mogły korzystać z usług Google i wszelkich aplikacji. Obecnie produkowane smartfony oraz te, które zostaną zaprezentowane w przyszłości mogą liczyć nie tylko na aktualizacje zabezpieczeń, ale również na nowe wydania Androida, o ile polityka aktualizacyjna producenta takie aktualizacje dla danego modelu przewiduje. Nie wiemy natomiast jakie plany ma Huawei na swój system Ark OS. Być może w przeszłości na nasz rynek trafią urządzenia z takim oprogramowaniem i przed zakupem konieczne będzie sprawdzenie czy telefon na pewno działa pod kontrolą Androida, ale ten problem pojawi się w przyszłości lub nigdy.

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Adrian Celej

Fan nowych technologii, Androida i Linuksa. W wolnych chwilach także elektronik-amator.