PlayStation 5 nadchodzi. Oto moje oczekiwania wobec nowej konsoli

Kacper Kościański Artykuły 2019-06-11

Pewne jest, że Sony pracuje nad następcą hitu jakim bez wątpienia jest PlayStation 4. Microsoft ujawnił już szczegóły co do swojej nowej konsoli, Xbox Scarlett, a więc Koreańczycy zapewne także wkrótce wyłożą karty na stół. Co do nadchodzącego sprzętu Sony mam jednak spore oczekiwania, jak zapewne większość z Was. W tym artykule wymienię jakie nowości i zmiany chciałbym zobaczyć w PlayStation 5. Zaczynajmy!

Wsteczna kompatybilność

PlayStation 5 wsteczna kompatybilność

Wsteczna kompatybilność to chyba najczęściej wymieniana przez fanów funkcja, którą chcieliby zobaczyć w PlayStation 5. Jest to jednocześnie rozwiązanie, za które wiele osób tak ceni Xboxa One, na którym zagramy w większość gier ze starszych generacji (Xbox 360, Xbox). Czy nie byłoby świetnie móc grać w tytuły z PlayStation 4 (najlepiej także z jeszcze starszych generacji) na PlayStation 5? Oczywiście, że tak. Jeśli jednak wierzyć plotkom, które swoją drogą wydają się dość wiarygodne, wsteczna kompatybilność z PlayStation 4 rzeczywiście zawita w PlayStation 5. Nie jest to oczywiście nic pewnego, ale wydaje się jednak bardzo prawdopodobne. Sony jest świadome czego oczekują gracze i mam szczerą nadzieję, że tym razem spełni ich oczekiwania.

Płynność działania

PlayStation 5 z pewnością będzie mocniejsze od PlayStation 4. Biorąc jednak pod uwagę liczby, jakimi rzucał Microsoft przy okazji zapowiedzi Xboxa Scarlett (m.in. 8K), martwię się, że nie każda gra będzie działać płynnie. Nie zrozumcie mnie źle – PlayStation 4 (wersja Pro w moim przypadku) to świetny sprzęt, na którym 90% gier działa fenomenalnie. Zdarzają się jednak produkcje, przy których liczba klatek na sekundę spada poniżej 30, a to jest nie do przyjęcia. Chciałbym, by w PlayStation 5 FPS-y były na stałym poziomie, by nie spadały poniżej 30. Trudno jednak będzie to osiągnąć, gdy producenci będą na siłę wpychać ogromne rozdzielczości (typu 8K) do swoich gier, bo przecież konsola „da radę”. Osobiście wolałbym, gdyby gry działały w Full HD / 4K ze stabilną liczbą klatek na sekundę, niż w 8K i 30 FPS ze spadkami do 12. Prawie pewne jest, że Sony będzie się chwaliło podobnymi osiągami, by pokazać, że ich konsola jest tak samo lub bardziej wydajna jak ta od Microsoftu. Liczę jednak, że zapewnią oni sprzęt na tyle mocny, by gry działały płynnie, bez żadnych spadków i jednocześnie mam nadzieję, że producenci gier nie będą chcieli na siłę wpychać nam tak dużych rozdzielczości jak 8K, kosztem płynności. Jest wiele gier na PlayStation 4, które według mnie zupełnie niepotrzebnie działają w 4K, ale w 30 FPS-ach z okazjonalnymi spadkami. Ja zdecydowanie stawiam na płynność.

Kultura pracy

Powiedzmy sobie szczerze: PlayStation 4 Pro to mały odrzutowiec. Przy bardziej wymagających produkcjach konsola potrafi nieźle rozgrzać pomieszczenie, a do tego zdarza jej się działać bardzo głośno. Zaryzykuje stwierdzenie, że w wiele produkcji nie mógłbym grać bez słuchawek, bo głośność konsoli po prostu zagłuszałaby dźwięki z gry. Liczę, że w PlayStation 5 chłodzenie zostanie znacząco usprawnione, a do tego będzie sporo cichsze.

Cena

Tutaj akurat jestem raczej spokojny, jednak warto o tym wspomnieć. Ogromną przewagą konsol nad komputerami jest ich cena. Weźmy za przykład PlayStation 4 Pro, które można obecnie kupić za ok. 1600-1700 zł. Aby kupić komputer, który odpaliłby gry na takich samych ustawieniach, z pewnością musielibyśmy wydać co najmniej 2 razy tyle. Mam więc nadzieję, że w przypadku PlayStation 5 przewaga ta zostanie zachowana, a samą konsolę w dniu premiery będzie można kupić za mniej niż 2000 zł. Jestem niemal pewien, że tak właśnie będzie – Sony zdaje sobie sprawę jak ogromną rolę odgrywa cena. PlayStation 4 kosztowało na start 1799 zł, a więc tutaj zapewne będzie podobnie. Przynajmniej mam taką nadzieję.

Zobacz także: Podsumowanie konferencji Microsoftu na E3 2019

Moje oczekiwania wobec PlayStation 5 – podsumowanie

Na nową konsolę Sony czekam z niecierpliwością. Mam ogromną nadzieję, że PlayStation 5 mnie nie zawiedzie. Prócz wyżej wymienionych liczę dodatkowo na świetne gry ekskluzywne (np. Bloodborne 2, God of War 2, być może spin-off Uncharted), jednak co do tego nie mam żadnych obaw. A Wy jakie macie oczekiwania wobec nadchodzącego PlayStation 5? Dajcie znać w komentarzach!






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x