[Sprzed dekady] Start prac nad MeeGo, zapowiedź końca Sony Ericssona

Adrian Celej Artykuły 2019-05-11

Jak co tydzień zbieramy dla was wydarzenia sprzed 10 lat. Tym razem zajmiemy się newsami od 6 do 12 maja 2009 roku.

Start prac nad MeeGo

Nokia w czasach swojej świetności rozdawała karty na rynku mobilnym. Co prawda dokładnie dekadę temu stawała się kolosem na glinianych nogach, jednak mimo wszystko w jej zasięgu było stworzenie nowego systemu operacyjnego. 10 lat temu pojawiły się informacje, według których Nokia razem z Intelem miała tworzyć otwarty system „oFono” dla urządzeń mobilnych. Tym otwartym systemem okazał się oficjalnie zaprezentowany w 2011 roku MeeGo, który miał zastąpić wysłużonego i nierozwojowego Symbiana. Warto jednak przy tej okazji wspomnieć, jak skończyła się historia systemu. Powstały tylko 2 telefony z MeeGo, a ich historia była raczej smutna. Nokia N950 z klawiaturą fizyczną powstała w limitowanej ilości egzemplarzy, nie pojawiła się w sprzedaży, dostali ją tylko deweloperzy. Nokia N9 z miejsca stała się prawdziwym hitem sprzedaży, telefon otrzymywał także nagrody za design. Niestety, nieco wcześniej zmienił się CEO Nokii, kierował on legendarnego producenta wyłącznie na współpracę z Microsoftem, przez co sprzedaż N9 mimo ogromnego zainteresowania została mocno ograniczona. Telefony zostały wydane ponieważ według pewnych źródeł Nokia została do tego zobowiązana przez umowy z Intelem. Niestety, Nokia porzuciła wsparcie dla MeeGo jeszcze przed premierą pierwszych telefonów, tak skończyła się historia świetnie zapowiadającego się systemu operacyjnego.

Początek końca Sony Ericssona

Dekadę temu rozpoczął się prawdziwy kryzys dla równie legendarnego producenta, jakim był Sony Ericsson. Ta szwedzko-japońska spółka joint venture mimo ogromnych starań nie mogła powstrzymać stale malejącej sprzedaży. Tworzono coraz bardziej innowacyjne urządzenia, stawiano na Symbiana, Windows Mobile, efektów nie było. Pod koniec 2008 roku spółka zanotowała stratę w wysokości 187 milionów euro. W swoim czasie pojawiały się plotki, według których Sony szukało pieniędzy na wykupienie udziału Ericssona, na co Ericsson miał się zgodzić. Tu warto wspomnieć, że obie firmy miały równy udział finansowy w spółce. Inaczej sprawa wyglądała w pozostałych kwestiach – projektowaniem telefonów zajmował się Ericsson, Sony skupiało się głównie na sprzedaży. Pojawiały się także plotki, według których spółka miała zostać rozdzielona i obaj producenci weszli by na rynek niezależnie od siebie, jednak teoria ta nie miała większego poparcia.

10 lat temu prognozowano sukces Androida

Choć ciężko w to uwierzyć, to już 10 lat temu prognozowano ogromny sukces Androida. Do końca 2008 roku HTC wyprodukowało milion egzemplarzy HTC Dream, jedynego telefonu z tym systemem. Tymczasem Strategy Analytics przewidywało, że do końca 2009 roku sprzedaż wzrośnie aż o 900%. Android stał się systemem, o który zabiegali deweloperzy, operatorzy i sprzedawcy. HTC Dream osiągnął ogromy sukces i każdy producent chciał z tego tortu coś dla siebie. Jako ciekawostkę dodam, że przewidywania zostały przyjęte przez branżę technologiczną jako nierealne. W rzeczywistości założenia zostały grubo przekroczone, 9 milionów Androidów trafiło na rynek w samym 3 kwartale 2009 roku.

Czytaj dalej: Android rośnie w siłę – wzrost 900%

Zobacz też:






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x