Najlepsze telefony do 1500 złotych – nowe i używane [14.04]

Łukasz Pająk Artykuły 2019-04-14

Kolejna niedziela, kolejne zestawienie najlepszych telefonów do X złotych. Budżet zrobił nam się już pokaźny i ewidentnie mamy w czym wybierać, bo za 1500 złotych możemy, a nawet musimy oczekiwać już wiele. Smartfony w tej cenie nie mają prawa już spowalniać czy też mieć problemy z uruchamianiem wybranych tytułów. Dodatkowo pojawia się różnorodność, która sprawia, że nie istnieje jeden, najlepszy telefon do 1500 złotych. Wszystko zależy od naszych potrzeb, więc przejdźmy do konkretów.

Najlepsze telefony do 1500 złotych

Nowe

sony xperia xz premium

Sony Xperia XZ1 (1070 złotych) / XZ Premium (1400 złotych) – zaczynamy nietypowo, bo od najstarszych propozycji, ale z pewnością nie najsłabszych. Flagowe smartfony z 2017 roku, które oferują świetne wykonanie, zdecydowanie najmniejsze wyświetlacze (odpowiednio 5,2 i 5,46-cali) i takie kwestie, jak wodoszczelność czy też rozdzielczość 4K w przypadku modelu Premium. Jeśli nie jesteście fanami bezramkowych modeli, to są to zdecydowanie warte przemyślenia propozycje.

pocophone dxomark

Pocophone F1 (1400 złotych) – co tu dużo mówić, flagowiec zamknięty w niższej cenie, który pojawił się tydzień temu w ramach używanych propozycji. Najlepsze podzespoły z zeszłego roku zamknięte w plastikowej obudowie bez NFC — to zdecydowanie najlepszy opis tego, co potrafi Pocophone F1.

oppo r17 neo

Oppo RX17 Neo (1350 złotych) – propozycja dla tych, co na swój sposób chcą się wyróżnić. Tak, jak w zeszłym tygodniu był to smartfon Meizu, tak teraz musiało to być Oppo. Model Rx17 Neo nie oferuje najlepszej wydajności w tej cenie (Snapdragon 660), ale z pewnością więcej niż wystarczającą do większości zadań. Do tego pojawia się czytnik linii papilarnych w ekranie i całkiem spory akumulator, bo o pojemności 3600 mAh. Jedynie kiepsko w tym wszystkim wygląda MicroUSB zamiast USB-C.

asus zenfone max pro m2

Asus ZenFone Max Pro M2 (1200 złotych) – Tajwańczycy ewidentnie znaleźli na siebie pomysł, tworząc odpowiednio wydajne modele z ogromnymi akumulatorami. Taki właśnie jest ZenFone Max Pro M2, który oferuje ogniwo o pojemności 5000 mAh. Pozostałe podzespoły zbliżone do RX17 Neo, czyli Snapdragon 660 odpowiada za moc obliczeniową. Niestety, też tyczy się to MicroUSB.

xiaomi mi max 3

Xiaomi Mi Max 3 (1100 złotych) – tych, co się obawiali, że zabraknie prawdziwego Xiaomi, a nie jakichś Pocophone, uspokajam. Mi Max 3 to zdecydowanie najmniej wydajna propozycja z tej kategorii (Snapdragon 636), ale wyróżnia się ona ogromnym, bo 6,9-calowym wyświetlaczem. Siłą rzeczy akumulator też jest potężny (5500 mAh) i na szczęście możemy go szybko ładować przez złącze USB-C. Jestem świadomy, że ten telefon można kupić zdecydowanie taniej, ale jeśli nie chcecie nadmiernie kombinować, to wyżej podana kwota jest tą najbezpieczniejszą.

Używane

iphone

Apple iPhone 8 – nie zabijajcie, bo to naprawdę ciekawa propozycja. Szczególnie dla osób, które szukają stosunkowo małego smartfona. Przy okazji jest to telefon, który jeszcze długo będzie wspierany, a jak dobrze poszukacie, to zdobędziecie egzemplarz na gwarancji.

Honor 10

Honor 10 – smartfon skradł serce wielu klientom w zeszłym roku. Ja ten model zapamiętałem głównie przez to, że na dzień dobry kosztował mniej niż poprzednik. Takiego podejścia nie oferuje żaden producent. O ile ofert na portalach aukcyjnych jest mało, to jednak bez problemu kupimy model z gwarancją w założonym budżecie. W zamian otrzymamy naprawdę dobrą wydajność (Kirin 970) – w końcu to flagowa propozycja Honora.

huawei p20 pro kolor

Huawei P20 Pro – naprawdę zdziwiłem się, widząc mnogość ofert z tym modelem. Tym sposobem jednoznacznie stwierdzam, że zeszłoroczny hit jest dostępny już za mniej niż 1500 złotych. Tym sposobem otrzymujemy świetne podzespoły, duży akumulator (4000 mAh) i porządne aparaty. Oczywiście warto szukać modeli z gwarancją.

LG G7 ThinQ

LG G7 ThinQ – jak wyżej, czyli flagowa propozycja za naprawdę niską cenę. Już za 1200 złotych można znaleźć atrakcyjne oferty. To, co wyróżnia LG na tle Huawei, to przede wszystkim gniazdo słuchawkowe oraz układ od Qualcomma (Snapdragon 845). Aparaty też są niczego sobie, chociaż akumulator jest wyraźnie mniejszy (3000 mAh). Szkoda też, że smartfon jeszcze nie otrzymał Androida Pie.

samsung

Samsung Galaxy S9 – od razu zaznaczam, że nie warto szukać odmian z plusem. Mimo wszystko bazowa wersja, z jednym aparatem też jest niczego sobie, bo to w końcu udoskonalony Galaxy S8 z czytnikiem linii papilarnych we właściwym miejscu. Do tego dochodzi wysoka wydajność, świetna jakość dźwięku i wyświetlacz. Jedynie uważajcie na egzemplarze od operatorów, które mogą być zablokowane.

samsung galaxy note8 note9 porownanie

Samsung Galaxy Note8 – teoretycznie można już dopatrywać się aukcji z Galaxy Note9, ale zdecydowanie bezpieczniej będzie polecić Galaxy Note8. Tego smartfona raczej nikomu nie trzeba przedstawiać, więc po prostu osoby ceniące S-Pena nie powinny się długo zastanawiać.

Xiaomi Mi 8 – na koniec kolejny zeszłoroczny flagowiec, którego używany egzemplarz kupimy już za około 1200 złotych. Jakby nie patrzeć, jest to Pocophone F1 bez jego wad i braków.

Zobacz też: Składane wyświetlacze będą tańsze, tylko poczekajcie.

W poprzednich tygodniach mogliście wybrać:

Tradycyjnie na koniec przypominam, że ten cykl możemy tworzyć razem. Dlatego czekam na Wasze opinie w komentarzach — jaki model jeszcze można wziąć pod uwagę? Możecie też od razu polecać telefony do 2000 złotych, bo to kolejny przedział, który weźmiemy pod uwagę.






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x