iPhone 11 z iOS 13 na kolejnych renderach prezentuje się zjawiskowo

mm Mariusz Nowak Artykuły 2019-03-13

Panowanie technologii LCD w mobilnym świecie wydaje się dobiegać końca. Ceny wyświetlaczy OLED cały czas spadają. Coraz więcej firm gotowych jest wdrożyć tę technologię nawet do urządzeń średniej klasy. Taki trend wpływa również na rozwój aplikacji, gier oraz dwóch najważniejszych mobilnych systemów operacyjnych. Dzięki zdolności paneli OLED do całkowitego wyłączenia czarnych pikseli, coraz więcej programistów zdaje sobie sprawę z możliwości zastosowania ciemnego trybu w oprogramowaniu. Takie rozwiązanie zobaczymy w nowym systemie Apple oraz nowym smartfonie – iPhone 11.

Zobacz także: Nowy patent Samsunga przedstawia składany smartfon inny niż wszystkie

Apple wykorzysta technologię OLED – jak wszyscy

W przeszłości istniały aplikacje i motywy sprawiające, że wszystko na naszych smartfonach stało się ciemniejsze. Jednak dopiero teraz gdy technologia OLED staje się coraz bardziej powszechna projektowane są interfejsy, które lepiej nadają się do użytku w nocy. Prawie wszystkie największe firmy, w tym Google, Samsung oraz Apple oferować będą ciemne tryby na swoich urządzeniach w tym roku. Android Pie i Samsung One UI już zyskały tę opcję, firma z Cupertino udostępni ją w iOS 13. Jak może prezentować się oprogramowanie i to na najnowszych smartfonach Apple próbuje nam pokazać portal Phonearena. Udostępnił on rendery pokazujące takie rozwiązanie. 

iOS 13 z ciemnym trybem

Patrząc na standardowy zestaw ikon w iOS widać, że nie nadaje się on idealnie do zastosowania trybu ciemnego. Został on przecież stworzony do całkowicie odmiennej kolorystyki. Ikony zostały lekko przeprojektowane, tak aby tło było ciemne, a kolorystyka zachowana. Przykładem mogą być ikony aplikacji Mail oraz FaceTime. Standardowo zawierają one białe piktogramy na kolorowym tle. Teraz zostały one nasycone kolorem i umieszczone na ciemnym tle. Pomaga to zachować tożsamość kolorów, ich odnalezienie na ekranie, a jednocześnie jest zgodne z trybem ciemnym. Czy faktycznie Apple tak może postąpić? Pierwszych efektów i zapowiedzi możemy spodziewać się na czerwcowej konferencji WWDC. Jeżeli jednak weźmiemy pod uwagę, że Amerykanie mogą rozważać całkowite przejście na ekrany OLED, takie rozwiązanie może mieć sens w iOS 13. W zeszłym roku firma wprowadziła dark mode do systemu dla komputerów czyli macOS Mojave. Mimo pozytywnych głosów uważam, że ze względu na technologię ekranów w komputerach nie wygląda to tak jak powinno, krótko mówiąc jest lekko wyblakłe.

iPhone 11 z trzema kamerami

Wydaje się, że Apple po prostu musi zdecydować się na konfigurację potrójnej kamery w kolejnym modelu. Nie wiemy niestety co dokładnie to może oznaczać. Prawdopodobnie takie rozwiązanie może się składać ze zwykłego obiektywu, szerokokątnego i teleobiektywu. Od początku roku pojawia się też wiele wzajemnie wykluczających się informacji na temat usytuowania aparatu z tyłu. Czy zachowa on podobieństwo do iPhone’a X czy może zobaczymy poziome rozwiązanie jak w modelu 8 Plus? Mając na uwadze jak rzadko Apple zmienia design swoich produktów, spodziewamy się zachowawczego rozwiązania zbliżonego do obecnych modeli XS oraz XS Max. 

iPhone 11 bez notcha?

Wycięcie zadebiutowało w iPhonie X i zostało w niesamowity sposób skopiowany przez konkurencję. W tym roku branża znalazła jednak kolejne rozwiązanie czyli dziurę w ekranie. Apple go raczej na pewno nie zastosuje. Przede wszystkim nowy iPhone otrzyma tak jak poprzednie modele Face ID, które potrzebuje wielu czujników i miejsca. Na kamerę pod ekranem niestety jest jeszcze za wcześnie. Spodziewamy się jednak, że spółka Tima Cooka zmniejszy notcha. iPhone 11 nie podąży za trendem wyznaczonym przez Samsunga.

Źródło: Phonearena





x