Co by było, gdyby… Facebook stworzył swojego smartfona

Łukasz Pająk Artykuły 2019-03-09

Zniknięcie Androida, destrukcja Samsunga, a także podsłuchiwanie przez Chińczyków. Właśnie takie tematy poruszyliśmy dotychczas w ramach cyklu Co by było gdyby… Tym razem postanowiłem ewidentnie oderwać się od negatywnych emocji. Pod warunkiem, że Facebook takich w Was nie wywołuje — jeśli tak, to… musicie mi wybaczyć taki tok tego cyklu. Jednak pozwólcie, że nie odbiór giganta społecznościowego będzie tematem tego wpisu, a możliwość stworzenia smartfona przez Facebooka, z logiem Facebooka i opierający się przede wszystkim na integracji z usługami firmy. Brzmi niemożliwie? Kiedyś był to naprawdę realny pomysł, więc zacznijmy od cofnięcia się w czasie.

Smartfony Facebooka już na swój sposób istniały

htc chacha

Tak naprawdę dwa smartfony są warte przypomnienia. Mowa o HTC First i ChaCha, które były określane mianem smartfonów Facebooka. Pierwszy, który ujrzał światło dzienne to ChaCha z 2011 roku, czyli z czasów, kiedy jeszcze klawiatury QWERTY nie odeszły w zapomnienie. Przypomnijmy, że nie był to najwydajniejszy smartfon, a został zaprezentowany w tym samym miesiącu, co kultowy już Samsung Galaxy SII. Jednak długie oczekiwanie na jego ostateczną premierę, później kiepskie recenzje, a na końcu brak jakichkolwiek wyróżników sprawiły, że ChaCha okazała się wyłącznie ciekawostką.

htc first facebook

HTC First, podobno już prawdziwy „Facebookphone”, to kolejna próba, ale z 2013 roku. Czy firmy nauczyły się czegoś po wcześniejszej porażce? Nie do końca. Ponownie mamy do czynienia ze specyfikacją z niskiej półki. Jednak do sprzedaży trafił już miesiąc po prezentacji, a nie po kwartale jak ChaCha. Do tego, jak sami możecie zauważyć, zniknęła już klawiatura QWERTY. Oprogramowanie w postaci Facebook Home też było krytykowane za swoje podejście do użytkownika, jak i samo działanie. Gwoździem do trumny okazała się cena, która najzwyczajniej w świecie nie była dostosowana do oferowanych możliwości przez HTC First. Kto by dopłacał do czegoś, co może mieć na każdym innym smartfonie?

 

Nowy smartfon Facebooka zyskałby w ogóle jakiekolwiek zainteresowani?

facebook atak

Tymczasem wróćmy do kwestii, co by było, gdyby Facebook stworzył nowego smartfona. Możliwe, że już nie za sprawą pomocy Tajwańczyków, bo HTC samo szuka pomocy. Ok, być może wykupienie przez Facebooka ostatnich resztek producenta smartfonów miałoby sens, ale… zostawmy ten temat z boku. Wbrew pozorom stworzenie urządzenia mobilnego przez Facebooka jest realne. Firma nawet niedawno oficjalnie przyznała, że prace od zera nad projektem urządzenia mobilnego trwały. Z racji czasu przeszłego można się domyślać, że ten został zawieszony lub całkowicie zamknięty.

Android czy Facebook OS?

Jeśli jednak udałoby się go wskrzesić, to… jaki powinien być system operacyjny? Kolejny raz zmodyfikowany Android? Teoretycznie ciężko o alternatywę, chociaż też w przypadku klęski Androida wspominałem, że to właśnie Facebook jest jedną z firm, która ma potencjał do stworzenia alternatywy. Jakby nie patrzeć, to gigant społecznościowy ma w zanadrzu wiele aplikacji, ale umówmy się — ich poziom nie jest najlepszy. Niemniej cały ekosystem ma szansę zaistnieć, razem z na przykład filmami.

facebook instagram whatsapp messenger

Kolejne pytanie dotyczy samej budowy. Czy to powinien być tradycyjny smartfon, czy też już składany? Może zupełnie nowa konstrukcja nastawiona na elementy społecznościowe, czyli na przykład na aparaty do selfie. To niewątpliwie ciężki temat do jednoznacznego określenia, a zarazem powód, który mógłby pokazać, że taki smartfon szybko poniósłby klęskę. Oczywiście nad samym projektem lub projektami musieliby zasiąść nad pomysłami, zbadać rynek, a to zapewne zrobili i dlatego smartfon od Facebooka jeszcze nie istnieje. Ok, ale to jest seria Co by było, gdyby… Jak gigant społecznościowy mógłby podzielić swoje urządzenia? Na przykład w następujący sposób:

  • typowy flagowiec — do wszystkiego, ze świetnym wykonaniem i parametrami
  • Instagram — zdjęcia selfie i świetny wyświetlacz priorytetem
  • Facebook — uniwersalny, z górnej półki — coś à la Pocophone dla Xiaomi
  • Whats App/Messenger — z dołączaną, fizyczną klawiaturą QWERTY i ogromnym akumulatorem

Umówmy się, nie ma smartfonów uniwersalnych, które są świetne we wszystkim. Dlatego taki podział poniekąd sens ma. Oczywiście można go bardziej rozbudować, ale w tym wypadku jestem ciekawy, jak Was wodza fantazji poniesie.

Zobacz też: Nadchodzi Xbox One S All-Digital – czy się przyjmie?

Plany na smartfona Facebooka nie są wyssane z palca

Nie można też zapominać, że Facebook na swój sposób interesował się modułowymi smartfonami. Miał też powstać dedykowany asystent głosowy. Wiele rzeczy mówiło się w stosunku do Facebooka, a niewiele z nich faktycznie powstało. Oczywiście, jak w każdej firmie, tak zwany Research and Development ma ogromne znaczenie na tle jej przyszłości. Dlatego od groma plotek może mieć sens, ale ostatecznie rynek konsumencki danych rozwiązań może nie poznać. Mimo wszystko czy chcielibyście jeszcze spotkać smartfona Facebooka? Tylko w tym momencie też do gry może wchodzić śledzenie użytkownika i… moglibyśmy zacząć kolejne Co by było, gdyby…





x