Smartwatch – zbędny gadżet, czy akcesorium przyszłości? Krótka historia, przegląd rynku i co nas czeka w najbliższym czasie

Grzegorz Kaczmarek Android 2013-11-20

Smartwatch-device-might-be-here-to-stay

Jeszcze na długo przed tegorocznymi targami IFA w Berlinie zauważyłem nagły wzrost zainteresowania tematyką inteligentnych zegarków, służących do współpracy ze smartfonami i tabletami wyposażonymi w system Android. Postanowiłem więc przyjrzeć się jak zmieniał się ten rynek na przestrzeni czasu, jak wygląda obecnie i skąd ten nagły boom na akcesoria typu smartwatch. Na koniec postaram się podsumować plotki i oczekiwania wobec przyszłości tych gadżetów. Zapraszam do lektury!

Sony (Ericsson) i początki

mbw-150_brown_1

Niewielu pamięta wczesne lata 80′, w których smartwatche mają swoje korzenie. Większość z Was za to z pewnością pamięta, gdy Sony był jeszcze Sony Ericssonem. Może nie wszyscy, ale wciąż spora część kojarzy czasy, gdy Sony Ericsson był jeszcze Sonym, a Ericsson produkował całkiem odrębnie własne telefony. Po fuzji tych dwóch firm dysponujących ogromną wiedzą i zapleczem SE stał się przez pewien okres czasu bardzo mocnym graczem na rynku. To właśnie ta firma miała ogromny wpływ i włożyła wiele pracy w zapoczątkowanie ery smartwatchów. Wczesne eksperymenty z modelami MBW-100, MBW-150 (opis na forum użytkownika adasiek01992) czy też MBW-200 zaowocowały pierwszym urządzeniem kompatybilnym z systemem Android, które (jak na te czasy) zdobyło sporą popularność i trafiło do większego grona użytkowników. Mowa oczywiście o modelu MN800 (nasza recenzja), znanym jako LiveView.

LIVE1._sony-ericsson-mn800-bluetooth-live

Produkt ten został zaprezentowany przez Sony Ericssona we wrześniu 2010 roku. Zegarek cechował się kolorowym wyświetlaczem LED o przekątnej 1,3 cala i rozdzielczości 128×128 pikseli. Współpracował on z każdym urządzeniem opartym o system Android w wersji od 2.0 (Eclair) w górę, wyposażonym w funkcjonalne API Bluetooth. Urządzenie ładowane było poprzez złącze MicroUSB a żywotność baterii pozwalała na korzystanie z niego przez zazwyczaj 2-3 dni.

mn8001

Początkowe pogłoski mówiły o zastosowaniu całkowicie dotykowego ekranu, jednakże na tym etapie producent póki co zrezygnował z takiego rozwiązania na rzecz czterech pojemnościowych przycisków umieszczonych po jego brzegach. To właśnie z ich pomocą odbywała się nawigacja po menu, które w zależności od personalizacji mogło prezentować kanały RSS, wiadomości SMS, wiadomości e-mail, rejestr połączeń, panel sterowania odtwarzaczem, przypomnienia z kalendarza czy nowe wpisy z Facebooka i Twittera. W obsłudze pomagały dwa fizyczne przyciski umieszczone w górnej części gadżetu. Na koniec warto wspomnieć, że zegarek był całkowicie bezużyteczny bez aktywnego połączenia Bluetooth z telefonem. W komplecie znajdowały się: klips do przypięcia np. do teczki, kompletny pasek na rękę i ładowarka sieciowa. Zegarek miał wymiary 35.0 × 35.0 × 11.0 mm.

 sony-smart-watch-mn2-3095-5137.jpg-3095-5136

Kolejnym produktem, tym razem już po odłamie Ericssona, był Sony Smartwatch o oznaczeniu kodowym MN2 zaprezentowany w 2012 roku. Nazwa ta stała się prekursorem dla przyszłych tego typu urządzeń innych producentów. Podstawowe zmiany jakie nastąpiły w stosunku do poprzednika:

  • ekran otrzymał panel dotykowy,
  • złącze MicroUSB zastąpiono 4-pinowym gniazdem, które pomimo wygodniejszego ładowania było bardzo podatne na zabrudzenia,
  • zegarek był uodporniony na działanie wody,
  • dzięki dotykowemu ekranowi zrezygnowano praktycznie z wszystkich przycisków, pozostawiono jedynie ten odpowiadający za włączanie i wyłączanie urządzenia – reszta obsługi odbywała się za pomocą gestów co przełożyło się na zmniejszenie grubości do 8 mm.
  • deweloperzy dostali możliwość tworzenia własnych aplikacji i rozszerzeń, co poskutkowało ogromnym wzrostem funkcjonalności tego produktu.

sony-mn2-smartwatch-smart-watch-bluetooth-android-phone-samsung-htc-yln67-1304-04-yln67@21

Żywotność baterii wzrosła do 3-4 dni. Warto wspomnieć, że SmartWatch w porównaniu do LiveView wyróżniał się także znacznie lepszą jakością wykonania. W zestawie znajdowały się: kabel pozwalający na ładowanie, adapter do wykorzystania z paskiem skórzanym lub bransoletą i początkowo jeden a później dwa paski na rękę (czarny, później dodatkowo biały).

Próba Motoroli

1208-Motorola-MOTOACTV-8GB-118353

Amerykańska firma również próbowała swoich sił na tym początkującym, trudnym rynku. Od razu warto wspomnieć, że zaprezentowany w 2011 MOTOACTV – bo o nim mowa, nie ma zbyt wiele wspólnego z opisanymi wyżej i tymi, które opiszę poniżej produktami. Jest to całkowicie autonomiczny gadżet, który nie potrzebuje do pełni funkcjonalności żadnego dodatkowego urządzenia (może poza dedykowanymi słuchawkami, które dodatkowo spełniają rolę pulsometru). Jego specyfikacja przedstawia się następująco: wbudowana pamięć 8 lub 16 GB, dotykowy ekran 1,6 cala o rozdzielczości 170 x 220 pikseli chroniony przez Gorilla Glass, Bluetooth w wersji 4.0, Wi-Fi, GPS, odtwarzacz MP3, radio FM, wymiary 46x46x10 mm, waga 35 g. Akumulator o pojemności 258 mAh cechuje czas pracy na baterii to 325 godzin w trybie czuwania, 20 w trakcie użytkowania w trakcie treningu wewnątrz i 9 na zewnątrz. Jak na dwa lata wstecz, parametry przy cenie około 1000 złotych wyglądały naprawdę zachęcająco.

2013, czyli smartwatchowy BUM!

Dt2wrr

Do opisania pozostał mi najnowszy produkt Sony, czyli SmartWatch 2 (określany też jako SW2). Zanim jednak przejdę do opisu tego urządzenia jak i rozwiązań innych producentów mających premierę w roku bieżącym, wypada napisać parę słów dlaczego właśnie ten rok był tak przełomowy.

Analityk ds. urządzeń użytkowych Avi Greengart z firmy Current Analysis na początku b.r. stwierdził, że 2013 będzie rokiem smartwatchów, ponieważ „komponenty stały się wystarczająco małe i tanie a wielu klientów dysponuje kompatybilnym smartfonem”. Słowa te stały się niejako wyrocznią dla dalszego rozwoju wydarzeń na tym rynku.

Z raportu z 5 lipca b.r. wynika zaś, że lista firm zaangażowanych w rozwój technologii urządzeń smartwatch prezentuje się następująco: Acer,  Apple, Blackberry, Foxconn/ Hon Hai, Google, LG, Microsoft, Qualcomm, Samsung, Sony i Toshiba. Największe pominięcia to: HTC, Lenovo, Nokia i HP.

Jeśli ktoś choć trochę interesuje się tematyką technologii mobilnych nie mógł przejść obojętnie obok tegorocznych, nieustających premier, plotek i zapowiedzi dotyczących właśnie tego segmentu gadżetów. Pora więc przyjrzeć się temu, co przyniósł 2013.

Zegarki dla Androida

SONY SmartWatch 2 (nasza recenzja)

Sony_SmartWatch_2xsacxas

Tak jak wcześniej napisałem, do opisania pozostał mi najnowszy zegarek Sony. Urządzenie to otrzymało dotykowy, odblaskowo-przezroczysty ekran LCD 1,6” o rozdzielczości 220×176 pikseli. Napędza je 1-rdzeniowy procesor ARM Cortex-M3 o taktowaniu 200 MHz, zasilany baterią o pojemności 140 mAh, która – jak podaje producent – zapewnia do 4 dni pracy przy typowym użytkowaniu (co potwierdził w swojej recenzji Piotr). SmartWatch 2 może się poszczycić odpornością na wodę w stopniu określonym normą IP57 oraz estetyczną obudową z wykorzystaniem aluminium. W kwestii komunikacji otrzymujemy moduł Bluetooth 3.0 dzięki któremu urządzenie komunikuje się ze smartfonem, natomiast dla ułatwienia procesu parowania dołączono łączność NFC. Urządzenie charakteryzuje się wymiarami 42 x 9 x 41 mm, co jest bardzo przyzwoitym wynikiem. Żeby skorzystać z SW2 należy dysponować smartfonem z Androidem przynajmniej w wersji 4.0 Ice Cream Sandwich.

SAMSUNG Galaxy Gear

galaxy gear samsung

Kolejnym urządzeniem w moim zestawieniu jest zaprezentowany w ostatnim czasie z wielką pompą produkt z Korei. Wyposażono go w dotykowy ekran sAMOLED 1,63” o rozdzielczości 320×320 pikseli, moduł BT 4.0, procesor 800 MHz, 4 GB pamięci wbudowanej, 512 MB RAM i aparat cyfrowy 1.9 MP. Gdy już udało się te wszystkie wodotryski upchać projektantom do środka, dołożyli akumulator 315 mAh pozwalający na 25 godzin przeciętnego użytkowania (co daje około dwa dni po wyłączeniu urządzenia na noc). Dodatkowo urządzenie pracuje jedynie ze smartfonami Samsung z oprogramowaniem w wersji przynajmniej 4.3 Jelly Bean (jak dotąd Note 3 oraz S4). Naturalnie tak duża funkcjonalność musiała odbić się sporymi gabarytami: 36,8 x 56,6 x 11,1 mm. Poza standardowymi funkcjami, Gear posłużyć może do robienia zdjęć, nagrywania wideo, mierzenia ilości kroków, tworzenia notatek głosowych i wielu innych ciekawych rozwiązań. Nie da się ukryć, że jest to obecnie jedno z najbardziej rozbudowanych urządzeń tego typu na rynku – choć mam nieodparte wrażenie, że Samsung padł ofiarą przerostu formy nad treścią.

OMATE TrueSmart

omate-truesmart-640x403

Projektem zapoczątkowanym z pomocą Kickstarter.com na polu inteligentnych zegarków jest Omate TrueSmart. Na początku warto wspomnieć, że jest to całkowicie niezależne urządzenie i nie potrzebuje do działania żadnego dodatkowego urządzenia. Wyposażono go w slot kart microSIM oraz łączność zarówno 2G (900/1800/ 850/1900 GSM, GPRS, EDGE), 3G (2100 (Europa) or 1900 (US)) z obsługą UMTS, HSDPA,HSUPA, HSPA, HSPA+. Pod względem sprzętowym z wymienionych jak dotąd produktów jakąkolwiek konkurencję podjąć mógłby Galaxy Gear, choć przy prezentującej się następująco specyfikacji i tak wypada on raczej blado:

  • Dual Core Cortex A7 – 1.3GHz
  • Omate UI 1.0 / Android 4.2.2
  • 1.54’’ TFT by LG display (240 x 240)
  • Panel dotykowy z obsługą multi-touch
  • GPS
  • Wbudowany aparat 5 Mpix
  • Głośnik oraz mikrofon do rozmów
  • Pamięć: 512MB + 4GB + (możliwość rozszerzenia za pomocą microSD o 8/16/32GB)
    + opcjonalny upgrade z 512MB do 1GB
  • Akumulator 600 mAh: do 100 godzin w trybie czuwania
  • Obsługa wiadomości: SMS/MMS/Email/SNS
  • G-sensor (Akcelerometr), E-Compass, Żyroskop
  • IP67
  • Wibracja
  • Aktualizacje Over-the-Air (OTA)

truesmart-04a

Co ciekawe, urządzenie ma pełny dostęp do Google Play. Oczywiście większość aplikacji nie będzie działać poprawnie, ale tu jak zwykle pole do popisu dostają deweloperzy. Nie da się ukryć, że porównując Omate pod względem tzw. „wypasu” zegarek Samsunga nie robi najmniejszego wrażenia, a gdy dodamy cenę TrueSmarta w wysokości około 200$ staje się on moim zdaniem najbardziej przełomowym produktem zaprezentowanym w tym roku.

QUALCOMM Toq

qualcomm-toq-3

Poza Galaxy Gear i MyKronoz ZeNano, na targach IFA w Berlinie swoją premierę miał również Toq firmy Qualcomm. Podobnie jak w przypadku Pebble, postawiono tu bardziej na żywotność i prostotę, aniżeli stos „bajerów”. Zegarek ten wyposażono w ekran o przekątnej 1,55” o rozdzielczości 288×192 wykonany w technologii Mirasol z opcją podświetlenia (w przypadku braku zewnętrznego światła) oraz panelem dotykowym. Jest to technologia pokrewna do e-ink, z tą różnicą, że wyświetla kolorowy obraz. Sercem urządzenia jest procesor Cortex-M3 o częstotliwości zegara 200 MHz. Przy takich parametrach produkt ma wytrzymywać do 5 dni po jednym ładowaniu baterii, której pojemność wynosi 220 mAh. Co ciekawe, ładowanie ma odbywać się bezprzewodowo z wykorzystaniem technologii Qualcomm WiPower.

qualcomm-toq-gear-patrol-lead-full

Jeśli ktoś chciałby skorzystać z Toqa musi dysponować urządzeniem z systemem Android przynajmniej w wersji 4.0 Ice Cream Sandwich. Do połączenia zegarek Qualcomma wyposażono w Bluetooth w wersji 2.1 ale obsługujący również energooszczędną wersję 4.0. Produkt można rozszerzyć o kompatybilny, bezprzewodowy zestaw słuchawkowy.

Uniwersalne zegarki

Należy pamiętać, że pomimo swojej miażdżącej popularności Android nie jest jedynym systemem mobilnym. Poza kroczącym konsekwentnie do przodu Windows Phone ogromną popularnością wciąż cieszy się platforma iOS firmy Apple, wraz z urządzeniami klasy iPhone i iPad. To dla nich właśnie na rynku znaleźć możemy różne, często bardzo oryginalne akcesoria (ostatnio trafiłem nawet na wagę dla niemowlaka do iPhona, więc już chyba nic mnie nie zdziwi…). Poniżej znajdują się więc urządzenia kompatybilne z innymi platformami, nie tylko tą z Mountain View.

MyKronoz ZeNano

zenano-black-large-1

W tym roku na targach IFA w Berlinie zaprezentowano również urządzenie ZeNano szwajcarskiej firmy MyKronoz. Produkt ten charakteryzuje 1,54-calowy ekran LCD o rozdzielczości 240×240 pikseli, czyli dokładnie takim samym jak opisany wyżej Omate. Niestety nie wiadomo nic na temat dalszej specyfikacji, poza tym że urządzenie dysponuje „256 Mb” pamięci. Z pewnością na tle konkurencji wyróżnia je możliwość wykorzystania jako zestaw składający się z głośnika i mikrofonu, służący do prowadzenia rozmów telefonicznych (teoretycznie „handsfree”, praktycznie jedną dłoń musimy trzymać przy uchu).

mykronoz-zenano

Bateria o pojemności 300 mAh ma zapewnić 120 godzin czuwania i 4 godzin rozmów. ZeNano wyposażono w Bluetooth w wersji 2.1, radio FM, licznik kroków, rejestrator dźwięku oraz kilka innych funkcji. Co ciekawe gadżet jest kompatybilny z każdym urządzeniem wyposażonym w moduł BT (Android w wersji 2.3 w górę), choć jak wiadomo w niektórych przypadkach funkcjonalność będzie ograniczona. Wymiary to 51.6 x 38 x 10.2 mm przy wadze 69 g. Niestety, ten produkt nie jest uodporniony na działanie wody.

Pebble Watch

five-reasons-i-prefer-the-pebble-smartwatch-over-the-samsung-galaxy-gear

Pebble to kolejne urządzenie, które ujrzało światło dzienne dzięki pomocy popularnego portalu opartego o crowdfounding – kickstarter.com. Zanim jeszcze wyprodukowano jakikolwiek fizyczny egzemplarz, na jego zakup w cenie około 115$ zdecydowało się 65 tysięcy ludzi. Nie jest to jedyny projekt, który rozpędu nabrał dzięki Kickstarterowi, ale za to jeden z bardziej udanych pod względem ilości i wartości dotacji. Przejdźmy do zamysłu i specyfikacji tego produktu: otóż najistotniejszym elementem jest czarno-biały ekran 1,26” o rozdzielczości 144×168 pikseli, wykonany w technologii transflective LCD, znanej nam z czytników ebooków. Dysponuje on podświetleniem w przypadku braku zewnętrznego oświetlenia oraz bardzo niskim zapotrzebowaniem na energię, co pozwala mu „przeżyć” na jednym cyklu ładowania 7 dni (choć autorzy zapowiadają, że wraz z aktualizacjami wynik ten może wynieść nawet 2-3 tygodnie). Napędza go układ ARM Cortex-M3 o taktowaniu do 80 MHz. Zegarek działa na bazie własnego oprogramowania Pebble OS.

Pebble_Watch_35567496_01_620x433

W standardzie zainstalowano 8 aplikacji, jednak autorzy udostępnili SDK dzięki któremu użytkownicy będą mogli rozszerzać funkcjonalność swoich gadżetów. Produkt jest kompatybilny z urządzeniami Android i iOS a komunikuje się za pomocą Bluetooth 2.1, ale jest on kompatybilny z wersją 4.0 (która to właśnie w znaczny sposób pozwala ograniczać zużycie energii). Z racji faktu, że ekran to tzw. e-papier, nie jest on dotykowy. Za nawigację więc odpowiadają 4 zewnętrzne przyciski. Wymiary urządzenia to 50.33 x 32 x 8.44 mm przy wadze 38 g.

Cookoo Watch

indexbar

Kukułka to kolejny produkt, którego geneza zawiera w sobie słowo crowdfounding – tym przypadku środki na rozwój również pochodziły z portalu kickstarter.com. Jest to urządzenie które mi osobiście najmniej przypadło do gustu, ale nie o gustach mam tutaj pisać. Cookoo stawia na całkowicie odrębną filozofię inteligentnego zegarka: nie ma tu dużego, kolorowego wyświetlacza a sam zegar jest analogowy i ma najprawdziwsze, fizyczne wskazówki. Na próżno szukać tu mocnych procesorów czy ogromów pamięci. Dzięki takiemu rozwiązaniu bateria ma żywotność nawet do 1 roku, tak więc w tej kategorii mamy niekwestionowanego mistrza.

pictoicon-20121213

Dodatkowo gadżet jest wodoodporny do ciśnienia 5 ATM. Na minus z pewnością przemawia kompatybilność: współpracować będą jedynie urządzenia z iOS 7 oraz Android przynajmniej w wersji 4.3, a także obsługujące Bluetooth 4.0. Na korzyść jest w miarę przyzwoita cena: 129 $.

i’m Watch

im-Watch-Smartwatch

Ta pozycja to swoisty gość (nie)specjalny tego zestawienia, czyli niejaki i’m Watch. Poza błędną gramatyką jego nazwy jest to chyba projekt najbardziej odległy w stosunku do planów i oczekiwań – pomijając kwestię, którą szczegółowo opisałem tutaj (zegarek w końcu trafił do obrotu). Urządzenie otrzymało 1,5-calowy, dotykowy ekran  o rozdzielczości 240 x 240 pikseli który wg użytkowników reaguje ze znacznym opóźnieniem. Za cenę 299$ otrzymujemy procesor IMX233 o taktowaniu zegara 454 MHz, 4 GB pamięci flash oraz 128 MB RAM. To wszystko zaspokoić musi ogniwo o pojemności 450 mAh, co nie jest taką złą wartością. W praktyce wystarcza ono niestety jedynie na maksymalnie 10 godzin przeciętnego użytkowania, co jest już wynikiem marnym. Zegarek wyposażono w gniazdo audio 3.5 mm, mikrofon, głośnik i odtwarzacz mp3 by na koniec nie dać mu „samodzielności”, co moim zdaniem również jest nieco absurdalne. Sytuacje choć trochę może poprawić szeroka gama droższych, wykonanych ekskluzywnie z cennych materiałów wersji tego smartwatcha.

Android SmartWatch

Na koniec coś, co już zapowiedziano, ale jeszcze nie pokazano. Otóż firma o bardzo wdzięcznej nazwie „Android” zajmująca się produkcją typowych zegarków również postanowiła wstrzelić się w rynek wykorzystując przewagę wynikającą z jej nazwy, prezentując mający zadebiutować w grudniu smartwatch. Póki co nie wiemy o nim zbyt wiele, poza garścią standardowych dla tej klasy urządzeń funkcji oraz ceną mającą się uplasować na poziomie około 200 dolarów.

Co dalej?

smart watch concept

Dziennikarz naukowo-technologiczny Christopher Mims zidentyfikował w swoim artykule opublikowanym 11 lipca b.r. na portalu biznesowym Quartz (qz.com) kilka podstawowych tez, według których jego zdaniem urządzenia klasy smartwatch zmieniać się będą na przestrzeni najbliższych lat. Są to:

  1. Fizyczny rozmiar zegarków będzie coraz większy,
  2. Głównym problemem konstruktorów stanie się bateria, której żywotność z 4-5 dni w chwili obecnej zostanie zmniejszona po stopniowym dodawaniu nowych funkcji,
  3. W wyniku badań nad inteligentnymi zegarkami opracuje się nowe technologie wyświetlaczy,
  4. Przyszłość tych gadżetów jest nieprzewidywalna, ponieważ mają one tor bytu rynkowego podobny do netbooków lub mogą spełniać funkcję uzupełnienia dla innych akcesoriów elektronicznych, tj. Google Glass.

Generalnie jest to bardzo ostrożna i ogólna prognoza, więc ciężko wywnioskować z niej cokolwiek konkretnego. Gdybym sam miał sformułować kilka założeń według których moim zdaniem rynek ten będzie się kierował w najbliższej przyszłości, to z pewnością byłyby to następujące kwestie:

  1. Urządzenia typu smartwatch w coraz większym stopniu zastępować będą smartfony i tablety, korzystać z nich będziemy zaś jedynie w sytuacjach wykluczających możliwość skorzystania z zegarka (napisanie maila, SMSa, przeglądanie witryn internetowych),
  2. Kwestią czasu jest standaryzacja możliwości przeprowadzania rozmów telefonicznych z użyciem tego typu akcesorium,
  3. Wykreuje się wyraźna granica pomiędzy dwoma gatunkami urządzeń: małe, z podstawowymi funkcjami i długą żywotnością baterii oraz duże, bardzo funkcjonalne o maksymalnym czasie pracy 1-2 dni,
  4. Poza nową technologią wyświetlaczy produkcja smartwatchów w znacznym stopniu przyczyni się do wytworzenia nowego typu ogniw zasilających.

Jak w praktyce zachowa się rynek – nie wiedzą najstarsi górale. Czy te urządzenia przyjmą się tak jak niegdyś smartfony, za kilka lat będąc niemal nieodłącznym elementem naszego życia? Czy może będzie to w przyszłości tylko fajny dodatek, używany jedynie przez „gadżeciarzy”? Tego nie jest w stanie powiedzieć dzisiaj nikt, ale moim zdaniem akcesoria takie jak smartwach czy okulary Google Glass mają ogromną przyszłość i to one zdominują niebawem elektroniczny rynek. Nie wybiegając jednak zbyt daleko w przyszłość, przyjrzyjmy się temu, co czeka (lub być może czeka) nas w najbliższym czasie.

[Informacje dotyczące poniższych urządzeń to jedynie zbiór dostępnych plotek i wycieków.]

Smartwatch HTC

0_480_640_0_70_http---i.haymarket.net.au-News-HTC-linkwatch-concept

W ostatnim czasie pojawiły się plotki na temat możliwości wprowadzenia przez HTC własnego smartwatcha, który ma być przełomem w dziedzinie inteligentnych zegarków. Muszę przyznać, że z pewną dozą sceptycyzmu podchodzę do wyniosłych nowinek Tajwańczyków. Często zdarza im się działać nieszablonowo, a to nie zawsze przynosi wymierne efekty. Wystarczy popatrzeć, jakim „sukcesem” cieszy się słuchawka HTC Mini +, która miała zrewolucjonizować dotychczasowy pogląd na smartfony.

Xiaomi Millet

Xiaomi-Smartwatch1

Również firma rozpoznawalna głównie za sprawą MIUI, planuje stworzyć swój zegarek. W tym przypadku spodziewałbym się raczej urządzenia z bardzo dobrymi parametrami technicznymi, ale za to w przeciętnej obudowie i relatywnie niskiej cenie. Więcej informacji w tym newsie.

Smartwatch Google (Nexus)

116963-1280

W kwestii tego urządzenia chyba każdy żywi ogromne nadzieje. W sierpniu tego roku informowaliśmy, że Amerykanie weszli w posiadanie firmy WIMM Labs specjalizującej się właśnie w branży inteligentnych zegarków (np. zaprezentowany w listopadzie 2011 WIMM One). Fakt ten daje niemal stuprocentową pewność, że smartwatch z logo koncernu z Mountain View jest już tylko kwestią czasu.

Choć niejednokrotnie mówiło się już o potencjalnej premierze, do tej pory nie mamy nawet najmniejszego konkretu mówiącego o budowie czy specyfikacji. Wraz z upływem czasu gadżet ten staje się coraz bardziej oczekiwany – po tym, gdy Google we współpracy z przeróżnymi firmami tworzy świetne smartfony i tablety, poziom oczekiwań wobec zegarka Nexus jest na niewyobrażalnie wysokim poziomie i jeśli miałbym powiedzieć, że ktoś wkrótce zaskoczy nas powalającym projektem smartwatcha, z pewnością będzie to właśnie firma odpowiedzialna za powstanie platformy Android.

Oczywiście nie wolno przy tym zapominać, że z pewnością inżynierowie Apple pracują niemniej intensywnie, by wkrótce móc zaprezentować „pierwszy inteligentny zegarek na świecie”.

Zestawienie

Na koniec przygotowałem zestawienie przedstawionych w tekście urządzeń. Oczywiście jest ono bardzo ogólne ze względu na ogromną różnorodność tego, co aktualnie możemy znaleźć w ofercie producentów (chociażby Pebble Watch a Omate TrueSmart). Mimo to jednak mam nadzieję, że pozwoli ono Wam, naszym Czytelnikom przybliżyć najistotniejsze cechy w przejrzysty sposób.

zestawieniePole „autonomiczny” oznacza, czy urządzenie spełnia rolę telefonu (obsługuje karty SIM i sieć telekomunikacyjną).

Podsumowanie

Mam nadzieję, że udało mi się zawrzeć większość istotnych informacji na temat aktualnej sytuacji na rynku urządzeń klasy smartwatch w dość rozsądnych ramach. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że wiele detali zostało przeze mnie pominięte, nie wyszczególniłem wszystkich produktów, które trafiły do sprzedaży a całość potraktowałem bardzo, ale to bardzo ogólnie. Gdybym jednak zajmował się szczegółami poróżniającymi daną funkcję w każdym z urządzeń to tekst ten miałby przynajmniej 3-krotnie większą objętość. Zamysł tego artykułu był taki, by dać pogląd na to co obecnie możemy kupić, co za wydane pieniądze dostaniemy i jak to wypada na tle konkurencji. Osoby zainteresowane konkretnymi produktami z pewnością poradzą sobie ze zdobyciem bardziej konkretnych informacji.

Jestem bardzo ciekaw tego, co Wy sądzicie o przyszłości inteligentnych zegarków. Piszcie swoje opinie i przeczucia na ten temat w komentarzach!



x